Media zajęły się już usprawiedliwianiem wykluczenia kibiców Wisły z finału:
https://przegladsportowy.onet.pl/pil...-ludzi/d19m3bv
Mnie też transparent słabo podszedł - był po postu głupawy, ale pisanie, że to
"transparent, na którym zamaskowany bandyta goni z siekierą koziołka Matołka ubranego w barwy rywali" to przejaw ignorancji, nieznajomości tematu, niekompetencji i w skrócie głupoty autora tekstu - wawrzynowskiego (celowo z malej litery)
Autor nie czytał w dzieciństwie Koziołka Matołka.
Nie sprawdził też dzisiaj, co oznacza scena przedstawiona/skopiowana
z książeczki dla dzieci na transparencie.
Ten niby "bandyta" to po prostu kat, urzędnik państwowy, który ma wymierzyć karę.
Teraz tylko pora usunąć bajkę dla dzieci z bibliotek i księgarń, bo jak to pokazywać dzieciom bandytów?