Patryko napisał(a):

|
Na powtórkach widać korki Jarocha w stawie skokowym przeciwnika. Sędzia miał dobry pretekst i zinterpretował to tak, a nie inaczej. Niestety sam sędzia się z tego bez problemu wybroni.
|
W drugiej połowie była sytuacja kiedy korki chłopa z Lublina były na stawie skokowym Goku. I ten z Lublina atakował od tyłu. Jakoś Var sprawie się nie przyjrzał. Nie zrobił stop klatki w tym momencie. Więc przestań za przeproszeniem pitolić ze sędzia się wybroni bo nie ma to żadnego znaczenia. Czerwona kartka w takiej sytuacji w 4 minucie meczu TO JEST JAWNY PRZEKRĘT. I każdy powinien to rozumieć. A zwłaszcza kibic Wisły.