Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   26. kolejka, Wisła Kraków - Motor Lublin, 7 kwietnia 2024, 12:40 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10986)

Patryko 05.04.2024 11:48

26. kolejka, Wisła Kraków - Motor Lublin, 7 kwietnia 2024, 12:40
 
Awaryjnie za Arkadiusza, który chyba jeszcze odsypia PP ;)

Tabela:

https://i.gyazo.com/5eebc779d8037083...62b1991252.png

Kurs LV Bet:

https://i.gyazo.com/ab0e7c3676afec8f...d30ef3609c.png

Przegrana raczej przekreśla nasze szanse na awans bezpośredni, dodatkowo komplikując sytuację w strefie barażowej. Klasyczny mecz o 6 punktów, w którym trzeba "dać z wątroby".

Zapraszam do dyskusji.

roki9 05.04.2024 12:25

Szanse na bezpośredni awans straciliśmy w Głogowie, teraz żeby wskoczyć do top 2 musielibyśmy liczyć na cud. Została nam walka o 3. miejsce by oba mecze barażowe grać u siebie - a dowód na to, jak duży jest to handicap mieliśmy już w Pucharze z Widzewem i Piastem. I to 3. miejsce jest jak najbardziej w naszym zasięgu, ale by się na nim znaleźć musimy ten Motor pokonać

Karherop 05.04.2024 12:31

Spośród 11 czołowych zespołów 1 ligi, aż 10 gra między sobą mecze. Tylko Łeczna gra z dokującym PBB.

Wisła - Motor 1
Arka - Chrobry 2
Gieksa- Lechia 1X
Tychy - Płock X2
Odra - Miedź X

I nic mi więcej nie potrzeba ;)

El'kabat 05.04.2024 13:46

Żebyśmy czasem nie dostali kolejnego kubła zimnej wody..

Drozd 05.04.2024 17:11

Trzeba się brać za gonienie. Pierwsze dwa miejsca to nie żaden cud. Jak już pisałem. Arka z Lechią grają ze sobą, ktoś musi stracić punkty, gramy jeszcze z Lechią u siebie. A zostało 27 punktów do zdobycia. Jeżeli ma się udać musimy wygrać z 4 mecze pod rząd, a najlepiej wszystko do końca. Jeżeli dojedziemy mentalnie nie jest to niemożliwe.

krysztal 05.04.2024 17:33

Śmierdzi mi klasycznym .......nięciem balonika chociaż gdzieś tam tli się nadzieja,że będą się chcieli zrehabilitować za Głogów.

Drozd 05.04.2024 17:50

Cała sprawa polega na tym, żeby nie istniało pojęcie "rehabilitowania się". Żeby sam kolejny mecz, nieważne z kim i gdzie obligował każdego zawodnika do maksymalnej koncentracji i zaangażowania. To jest kwestia głowy i zmiana może nastąpić w każdym momencie. Teraz jest czas na taką zmianę.

MaLk 05.04.2024 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1619681)
Trzeba się brać za gonienie. Pierwsze dwa miejsca to nie żaden cud. Jak już pisałem. Arka z Lechią grają ze sobą, ktoś musi stracić punkty, gramy jeszcze z Lechią u siebie. A zostało 27 punktów do zdobycia. Jeżeli ma się udać musimy wygrać z 4 mecze pod rząd, a najlepiej wszystko do końca. Jeżeli dojedziemy mentalnie nie jest to niemożliwe.

Znaczy... wiesz, że w tym sezonie 2 (dwa!) wygrane mecze z rzędu to była mission impossible dla Rudego i (prawie) dla Sobolewskiego? Sobolewski raz wygrał dwa mecze z rzędu, Jop też. A Ty mówisz o czterech lub więcej.

Oczywiście, że jeśli w każdym meczu będą grać tak jak z Piastem (zakładając, że fizycznie i wolicjonalnie jest to możliwe), to teoretycznie mogą wygrać i te wszystkie mecze do końca. Ale to akurat właśnie należałoby rozpatrywać w kategoriach cudu, a co najmniej mało prawdopodobnej, drastycznej i całkowitej zmiany tego, co było do tej pory.

Jaroo1 05.04.2024 18:20

Teoretycznie to może się wszystko stać. Praktycznie to mamy bilans 3-1-2 i większość meczów, nawet tych wygranych to były męczarnie.
Ciekawe co dalej Lechia i GKS pokażą bo na łatwych rywalach bo łatwych ale idą jak burza. Arka na chwilę się zaspała to z kolei ostatnio z Legnicy 3 ważne punkty wywieźli.

I tak to jest, liga cienka i równa. Z dołem ktoś straci pkt to z kolei odrobi na wyjeździe w trudnym meczu. Po prostu liga to maraton i cuda zdarzają się sporadycznie. Albo się cały czas w tym maratonie jest w czubie albo nie ma co liczyć że na koniec wszytko się wygra a reszta wszystko przegra. My z tego maratonu się dawno wypisaliśmy

Drozd 05.04.2024 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1619689)
Znaczy... wiesz, że w tym sezonie 2 (dwa!) wygrane mecze z rzędu to była mission impossible dla Rudego i (prawie) dla Sobolewskiego? Sobolewski raz wygrał dwa mecze z rzędu, Jop też. A Ty mówisz o czterech lub więcej.

Oczywiście, że jeśli w każdym meczu będą grać tak jak z Piastem (zakładając, że fizycznie i wolicjonalnie jest to możliwe), to teoretycznie mogą wygrać i te wszystkie mecze do końca. Ale to akurat właśnie należałoby rozpatrywać w kategoriach cudu, a co najmniej mało prawdopodobnej, drastycznej i całkowitej zmiany tego, co było do tej pory.

Jeżeli nie będziemy w stanie wygrać kilka razy z rzędu to nie wejdziemy bezpośrednio i tyle. Natomiast skoro Lecha potrafi, Katowice potrafią (ciekawe komu seria się skończy) to nie ma żadnego powodu żeby dla nas miało to być niemożliwe. Zwłaszcza kiedy zasadniczy powód dotychczasowej gry w kratkę został rozpoznany. W głowach naszych piłkarzy pokutowała mrzonka, że bez zapieprzania na boisku samą przewagą umiejętności mogą wygrywać mecze. Dwa ostatnie wszystkim chyba uzmysłowiły jak fundamentalną sprawą jest zaangażowanie i walka. Wiarę w siebie mamy już od dawna, wiele razy wygrywaliśmy dzięki temu w końcówkach, jeżeli dołożymy do tego nastawienie w każdym meczu to seria której potrzebujemy będzie miała miejsce.

kbr 06.04.2024 20:04

Prędzej zanotujemy serię 4 meczów bez zwycięstwa niż odwrotnie. O awansie bezpośrednim nie ma co marzyć, pozostaje walka o baraże. Najbliższe 2 mecze gramy z drużynami, które aktualnie mają tyle samo punktów co my. Jeżeli nie wygramy żadnego z nich zrobi się naprawdę gorąco, bo wypadniemy poza TOP 6.

leszekpw 07.04.2024 09:27

Jeśli podejdą do meczu z takim zaangażowaniem jak w pucharach, a polacy uryga, jaroch, szot, duda nie popełnią baboli (bo o postawę hiszpanów mozemy być spokojni), to wygramy bez problemu.

FraMat 07.04.2024 10:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1619722)
Jeśli podejdą do meczu z takim zaangażowaniem jak w pucharach, a polacy uryga, jaroch, szot, duda nie popełnią baboli (bo o postawę hiszpanów mozemy być spokojni), to wygramy bez problemu.

Kolejna prawda objawiona największego hipokryty na tym forum: "o postawę hiszpanów możemy być spokojni" :lol
Ja jestem na przykład bardzo spokojny o postawę Romana.
On w ogóle nie popełnia żadnych baboli, prawda?

Drozd 07.04.2024 10:59

Roman to nie Hiszpan tylko nasz, od lat już nasiąka tumiwisizmem.

leszekpw 07.04.2024 11:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1619724)
Roman to nie Hiszpan tylko nasz, od lat już nasiąka tumiwisizmem.

dlatego gra jak gra, przesiąknięty mentalnością polskiego piłkarza. Miejmy nadzieję, że dziś wygrana, która w dalszym ciągu spowoduje ból czterech liter malkontentów tego forum j i f, a we mnie radość z tego powodu :D

Jaroo1 07.04.2024 11:40

Wiadomo, Goku już przesiąkł polskością (drozd i lesiu - nienawidzimy Polski?) szczególnie w PBB w tamtym sezonie, 31 meczów, 16 goli, 10 asyst.

As 07.04.2024 11:50

O ....a. Chlop z Motoru jest zbyt powolny i wpada w noge Jarocha i za to Jaroch dostaje czerwona kartke :-D


Hahahahaha co to jest ....a za cyrk. :-D

Szneka 07.04.2024 11:51

var i sędzia pojebani? wałek jak chu j. Który wykrakał czerwo?

wolfy 07.04.2024 11:58

Musi się trafić jeden sędzia idiota.

As 07.04.2024 11:59

Gdyby zyl Henryk Reyman i byl kapitanem to po tym ordynarnym oszustwie sprowadzilby druzyne do szatni.

Po .... oni w ogole dalej graja? To tylko uwiarygadnia sedziego.

crux.a 07.04.2024 12:00

Ta impreza nie ma sensu, ordynarny wałek sędziego. Rzygać się chce. Tak się morduje sport.

AgresywnyChomik 07.04.2024 12:01

Chłopocek sobie absolutnie z tym meczem nie radzi.

Szneka 07.04.2024 12:02

co odwalili przy bramce Szot i Uryga.....................

As 07.04.2024 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1619732)
Chłopocek sobie absolutnie z tym meczem nie radzi.

on sobie przede wszystkim nie radzi z przepisami do gry w pilke nozna.

wolfy 07.04.2024 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1619732)
Chłopocek sobie absolutnie z tym meczem nie radzi.

Po prostu złodziej.
A na VARze - Jarzębak...

Drozd 07.04.2024 12:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1619726)
Wiadomo, Goku już przesiąkł polskością (drozd i lesiu - nienawidzimy Polski?) szczególnie w PBB w tamtym sezonie, 31 meczów, 16 goli, 10 asyst.

Nie polskością tylko tą przegniłą, wstydliwą jej częścią, która prosiła caryce Katarzynę o interwencje. Albo daje taką kartkę jak dzisiaj.

Więc skończ bredzić.

Levis88 07.04.2024 12:38

Jarzebak jest technicznym a nie VAR.
Kartka kpina ale typ się wybroni bo kostka, niga uniesiona, nierozważne zagranie itp

Markus 07.04.2024 12:46

Czerwona kartka niezasłużona, ale Jaroch oczywiście dał do niej również pretekst: tą piłkę powinien szybciej wybić.

Wiadomo że sędziowie będą nas krzywdzić tak jak zawsze w ostatnich latach. nie należy im tego ułatwiać.

Znamienne, że wszystkie największe problemy w tym sezonie (i nie tylko tym zresztą) tworzą nam indywidualnymi popisami tzw. "polscy uznani ligowcy" lub rzekomi "młodzi zdolni":

Sapała z Odrą, Duda z Podbeskidziem, Krzyżanowski z Chrobrym, Szot z Arką, teraz Jaroch. Jakoś nie Hiszpanię, na których część osób najwięcej próbuje standardowo narzekać gdy nie idzie, a zwłaszcza Koaliczek.

Najwięcej punktów potraciliśmy i najwięcej problemów mamy zawsze właśnie nie przez Hiszpanów, tylko przez te dwie powyższe grupy.

Dodatkowo dzisiaj tragicznie grał Szot: użyję ulubionego sformułowania Pana Kakałko z forum: to był prawdziwy ręcznik, a nie zawodnik na boisku. Bardzo dobrze, że Rude znów czujnie zarządza meczem i go zdjął.

Miki na razie na prawej stronie trzyma zwykły poziom Jarocha: czyli najwyżej przeciętnie, ale to nie jest jego pozycja. Mimo to nie gra znacznie gorzej niż zwykle gra tamten.

Alf potwierdza zwyżkę formy, znów najlepszy na boisku. bardzo ładne Indywidualne zagranie, po którym wyrównaliśmy.

Goku dziś się stara i walczy nawet w destrukcji. A że jest w tym cieniutki to już inna sprawa.

Carbo dobrze.

Grając w dziesięciu jesteśmy lepsi niż Motor grający w jedenastu, przynajmniej na razie.

ciacho 07.04.2024 12:53

To jest niewiarygodne jak niewiele trzeba żeby nam strzelić jakąś gówno bramkę. My szukamy w ataku kwadratowych jaj, a przeciwnik wrzutka i gol, wrzutka i gol... i tak w kółko w każdym jednym meczu.

azor 07.04.2024 13:01

Pozdrowienia dla wszystkich fanów Ratona


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl