Cytat:
https://www.youtube.com/watch?v=mNOTSlDOixE
Z całą pewnością konfy są ciekawsze niż za Sobola. Rude wyglądał na wkrwionego. Czy usłyszałem coś co daje choć promyk nadzei? Tak średnio. Jak ktoś chce to niech oceni sam. Feio to może nie jest, ale jeszcze 2-3 takie mecze, po których będzie musiał wyjść do dziennikarzy i chłop się może odpalić na grubo. Ogólnie jego ekstrawertyzm uważam za największą zaletę w stosunku do introwertycznego Sobola i tutaj upatruję większej nadzei niż w sprawach czysto warsztatowych. Choć ten mecz przynajmniej na razie pokazał, że jeśli ta drużyna nie ma akurat dnia i ochoty to grania, to uja jej zrobisz. Co zresztą Albert pośrednio potwierdził. Choć na razie wierzy, że uda mu się to zmienić.
|
Mowiłem, mówię i będę mówić. Problemem nie jest trener. Problemem jest, sam nie wiem jak to określić, ale ujmę w miarę delikatnie - zepsuta, przegnita struktura wewnątrz klubu, gdzie trener nie ma wiele do powiedzenia, jeśli ktoś uzna, że pora na bunt, bo struktury klubu, które powinny stać za trenerem i go wspierać w tym buncie uczestniczą.
Przerobiliśmy to z Hyballą, przerobiliśmy ze Słowakiem i teraz się zaczęło z Rude.
Hiszpan w czasie konfy słusznie wskazał co się działo z drużyną na boisku. Początek 2 połowy i przez 8 minut zero wygranych pojedynków bez piłki. Ostatnie 15 minut inna drużyna. Dlaczego? Jaki sygnał i do kogo drużyna wysyła? Sami sobie odpowiedzcie
