
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
Nie rozumiesz, że w takich meczach zwykle traci się punkty po indywidualnych błędach najsłabszych ogniw i tych zawodników, którzy najmniej profesjonalnie podchodzą do swoich obowiązków? Wiem, że nie pasuje Ci, iż zwykle nie są to ci wstrętni Hiszpanie, tylko najczęściej nasi Polacy, ale to już Twój problem i Twoje podwójne standardy w ocenach, dające Polakom carte blanche na błędy i zdejmujące z ich ramion odpowiedzialność tylko dlatego, że są Polakami. Wszak w zespole są również Hiszpanie, którzy zawsze mają zapierdalać za trzech, bo jak tego nie robią i mając gorszy dzień równają do poziomu tych Polaków, robi się dramat. To się samo komentuje.
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.03.2024 o godz. 19:50.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2
|
|
Niech kombinuje. W końcu jest fachowcem to na pewno znajdzie jakiegoś PO. Tym bardziej, że konkurencja na tej pozycji zerowa.
Nie faworyzuje Polaków tylko jebie każdego bez względu na narodowość. W porównaniu do Ciebie ![]() ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
|
Gdybym nie znał poglądów, które tu prezentujesz, być może bym w to uwierzył.
Gdzie skrytykowałeś Krzyżanowskiego za przegranie nam wczorajszego meczu swoimi błędami, bo może coś tu przeoczyłem? Ile razy pisałeś w ostatnich tygodniach o dramatycznej zwrotności i szybkości Urygi? Ja w przeciwieństwie do Ciebie krytykuje zawodników za ich grę, za to co pokazują, a że najczęściej najsłabiej wypadają Polacy, to ich błędy są automatycznie najczęściej podnoszone - robią ich po prostu najwięcej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#4
|
![]() Każdy bywalec sb Ci to potwierdzi. Uryga - stoper alibi - ratuje go jedynie opaska kapitańska. Krzyżanowski - za młody, za słaby - jedyny jego atut to PESEL. Wczoraj kryminał. Idiotyczna decyzja o braku wzmocnień na tej pozycji. ![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#5
|
|
Wszyscy wypierdalać
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#6
|
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
I co dalej? Oddajemy walkowerem wszystkie pozostałe mecze i zaczynamy w przyszłym sezonie od czwartej ligi? To jest ten genialny plan?
![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#8
|
|
I.tak zaczniemy od 4 ligi.
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#9
|
|
Zatrudnienie gościa z Erasmusa, który prywatnie jest kolegą kilkukrotnie skompromitowanego amatora z pastwisk Kikuśka, który za czasów Marzenki pełnił rolę słupa Manuela ze skróconym nazwiskiem było aktem najwyższego łajdactwa wymierzone w dalsze niszczenie Wisły.
Skoro powszechnie wiadomo, że to runda, która może być decydująca w kontekście przyszłości Wisły, a brak awansu może być początkiem końca. W związku z tym, co nasz wizjoner spod Gorlic wymyślił? Podjął bardzo kontrowersyjną decyzję o zatrudnieniu gościa z Erasmusa na stanowisko trenera, który pracą w Wiśle debiutuje na szczeblu profesjonalnej piłki nożnej. Albercik wcześniej nie miał doświadczenia w roli trenera (podobnie jak słup menedżerski Kikuś za pierwszym razem). Zamiast zatrudnić poważnego trenera z sukcesami pokroju Macieja Skorży, Marka Papszuna czy Adama Nawałki podjęto decyzję o zatrudnieniu gościa z Erasmusa. Naopowiadano bajek o sztucznej inteligencji - naiwniacy (albo po prostu zwykli idioci) uwierzyli, że Wisła wyznacza nowe standardy. Jarek bardzo mocno postawił na propagandę sukcesu. Bardzo szybko okazało się, że mimo kłamliwej propagandy, to nie sztuczna inteligencja, a znajomość Albercika z Kikuśkiem zadecydowała o wyborze nowego trenera Wisły. Przecież w jaki sposób sztuczna inteligencja mogłaby wskazać, że kilkukrotny MP w roli trenera i zdobywca azjatyckiej LM jest gorszy od gościa, który nigdy nie był trenerem w profesjonalnej piłce? Po raz kolejny zmarnowano okienko transferowe. Sprowadzono kilku gości o których już dzisiaj wiadomo, że będą kompletnymi niewypałami. Sprowadzono zwykły, klasyczny zagraniczny szrot menedżerski. Osądzano Sobolewskiego od czci i wiary, a tymczasem główny winowajca hańby Wisły z Puszczą amator Kikuś dalej jest w Wiśle. Cały czas mnie to zastanawia. Jakim prawem on jest w Wiśle, a dodatkowo ma dużo do powiedzenia w kontekście podejmowania kluczowych decyzji dotyczących klubu. Dla mnie ta osoba ze względu na swoje kontakty z Manuelem J., który działał na szkodę Wisły powinna już być dawno zostać wyrzucona. Tu trzeba skończyć z tym kabaretem z Erasmusa, w trybie natychmiastowym wywalić tych dwóch amatorów z Hiszpanii i zatrudnić trenera na decydującą część sezonu. Najbliższe tygodnie będą najważniejsze w historii Wisły. Brak awansu może oznaczać upadek. Dla Jarka najważniejsza jest atencja, a nie klub. Po pięciu latach po fałszywym odnowieniu nie ma ani jednej wiarygodnej osoby, której można byłoby zaufać. Sociosy tradycyjnie nie reagują - po wielu wcześniejszych zawalonych przez nich sprawach teraz milczą na hiszpańskich amatorów. Można i tak. Historia oceni, kto ma rację.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 31.03.2024 o godz. 20:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
|
Jedyną skompromitowaną osobą i to totalnie, jesteś tu tylko Ty Koaliczku i Twoje wizje, którymi próbujesz tu karmić ludzi - typu krzyczenia, że PiS wraz z Putinem wypuszczają trucizny do atmosfery, czy knują spisek mający zdetonować bombę na stadionie przy Reymonta lub, że Wisłę "wyjebał" Obajtek. Innych idiotyzmów nie będę już wyliczał, nie ma sensu.
![]() Nikt rozsądny nie będzie kupował Twoich manipulacji o jakimś amatorze z pastwisk, choć ów człowiek bardzo pomógł swoimi transferami Wiśle dając jej kilku bardzo wartościowych zawodników, a także nawet i Rakowowi (Ivi Lopez), historyjek o trenerze z erasmusa bez warsztatu, mimo iż o tym warsztacie bardzo pozytywnie wypowiadają się fachowcy i sami piłkarze (Rude debiutuje w Wiśle jako profesjonalny trener? Nowe, nie znałem ), czy o tym że Wisła mogła zamiast niego zatrudnić Skorżę lub Papszuna (dlaczego nie dodałeś od razu samego Kloppa)?![]() Przecież to jest zwykły bełkot w sam raz dla takich Jagulów. Już nawet nie będę odnosił się do kolejnych błyskotliwych myśli, że głównym winowajcą fatalnego zakończenia poprzedniego sezonu jest Kiko, a nie Sobolewski, że Sobolewski jest lepszym trenerem niż Rude, zaś Kiko jest jakimś słupem menadżerskim - to w takim razie Madziara kim był, wieżą Eiffla? Bo to Madziara i inny szrot przysyłany Wiśle przez polskich menedżerów latami najbardziej doił nasz klub z pieniędzy. Popisuj się tym bełkotem i swoją wizją otaczającego cię świata nadal. Widać, że bardzo lubisz gdy niektórzy mają z Ciebie bekę.
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.03.2024 o godz. 21:02.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#11
|
|
Dlatego teraz nie można bredzić że to trener jest słaby, zajechał czy dał za dużo wolnego itd. Winni są piłkarze i ich puste łby przyzwyczajone do miłej atmosfery bez względu na wszystko. To tak jak z alkoholikiem, dokąd nie uświadomi sobie, że ma problem nie ma szans na leczenie. Piłkarze muszą zrozumieć że jak to zwykł podkreślać Rude competition czyli rywalizacja jest fundamentem wszystkiego, bez tego samo granie w piłkę do niczego nie wystarczy.
Pamiętam mecz z Realem, w całej pierwszej połowie raz się zdarzyło że uciekliśmy spod presingu i lewym skrzydłem któryś z naszych się urwał od połowy mając przewagę. Cały Real momentalnie głowy w dół i zapieprzali do obrony, tak, że jak ten na skrzydle dogonił piłkę i chciał komuś podać to naszych było w polu karnym 2, a tych z Realu 8. Mimo, że pewnie wtedy wtłukliby nam grając w ósemkę. Wielki Real grający z jakimiś "leszczami". Gdyby nasi tak grali wczoraj to wynik byłby całkiem inny. W takim Realu to wiedzą, wszędzie to wiedzą, tylko nie u nas. U nas się rywalizuje kilka razy w roku, w derbach, może w jakimś klasyku. A na co dzień jak się zachce. Stąd każdy może wygrać z każdym. Pierwszym który powinien cisnąć w tym temacie jest prezes, może sobie brać winę na siebie, ale w szatni powinna być rzeźnia. Drugim powinien być trener i mieć sposoby na wykorzenianie takich zachowań. Trzecim powinni być kibice, którzy wspierają ale wymagają odpowiedniej postawy. Dotąd było tak, że prezes bredził, że na wyniki przyjdzie czas, trener tłumaczył, że liga jest ciężka i przecież posiadanie piłki mieliśmy większe, a kibice udawali że to słabość piłkarska jest winna, znaczy szrot i nie ma co wymagać. Takie podejście zaprowadziło nas tu gdzie jesteśmy. Teraz mam nadzieję będzie inaczej, za sprawą Rude. Bo z niego trudniej będzie zrobić wariata, a nie sądzę żeby nagle zmiękł jak Gula. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#12
|
|
A Markusiku czemu nie odniesiesz się do faktu, że Rude atakuje mniejszą ilością zawodników i z jedynego sensownego prawego obrońcy zrobił polprawego stopera, a z klasycznej 10tki jaką jest Goku próbuje na siłę zrobić wahadłowego
My zagraliśmy gówno głównie przez autorskie kretynskie pomysły Rudego. Osłabia nas od wejścia wystawiając pilkarzy na nieoptymalnych pozycjach, bo tak bardzo jest zakochany w swoim ulubionym ustawieniu. Krzyżan zapierdzielił nam dwa gole, prawda, tyle, że nawet bez tych akcji Chrobry był po prostu lepszy, bo tam trener nie szukał kwadratowych jaj. Atakujemy w 7 z Goku jako wahadłowym, powiedz mi Markusiku jakim poronionym chorym pacanem trzeba być, aby forsować takie kretyńskie pomysły taktyczne Rude próbuje futbol na siłę na nowo wymyślać i pokazać jaki jest mundry. Niestety dla niego wychodzi to po prostu mega choojowo. Trzema stoperami w trakcie budowania akcji to on sobie może z Piastem pograć, a nie z Chrobrym. Nie wiem jak mamy skutecznie rozbijać autobusy w 6,5 osób (Goku na wahadle liczę jako pół człowieka, bo on nie umie tam grać) skoro wcześniej nie potrafilismy w 8
Ostatnio edytowane przez s1mone : 31.03.2024 o godz. 20:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#13
|
|
Kolejna bzdura. Oto dlaczego graliśmy gówno, sami piłkarze jednoznacznie wskazują, co to spowodowało:
Alan Uryga napisał(a):
![]() Obecne ustawienie Wisły trójką z tyłu nie uniemożliwia kreowania ataku pozycyjnego i gry kombinacyjnej szczególnie w bocznych sektorach boiska, a także rozciągania obrony rywali i tworzenia przestrzeni dla prostopadłych podań na środku. Jednocześnie trochę bardziej ogranicza rywali w wyprowadzaniu konrataków i daje zwłaszcza Urydze pomoc w kryciu, by nie zostawał w swoim sektorze boiska za każdym razem jeden na jeden z napastnikiem, który wówczas bardzo łatwo może mu uciec. Gdy Jaroch się obija tak jak w Głogowie, oczywiście i to nie działa. Dotychczasowa taktyka nie przeszkodziła Wiśle w rozmontowaniu obrony Odry czy Miedzi, sprawdziła się też z Widzewem, to nie przez nią przegraliśmy ten mecz z Chrobrym wbrew Twoim najnowszym rozkminkom na tradycyjnym poziomie taktycznego dyletanta. Jak po nieudanym wciskaniu Brody i nieustannym gnojeniu Ratona potrzebujesz wyszukać dla siebie czegoś w czym mógłbyś zaistnieć, to zajmij się lepiej robieniem na drutach, bo będzie więcej z tego pożytku niż z Twojej zabawy w taktyka.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.04.2024 o godz. 08:57.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#14
|
|
I jest pierwszy rozmywacz... Rude jest winny
.Goku nie potrafi przyjąć piłki, trzy razy w pierwszej połowie podawał do nikogo i był tym wielce zdziwiony. Żeby oddać strzał musi 3 razy poprawić piłkę. Biega jak połamaniec. Rude szuka dla niego pozycji bo na każdej próbowanej jest dramatyczny. Z Tychami grał cofniętego za Rodado i co z tego było? Aktualnie najlepsza pozycja dla niego to ława i tam by występował gdyby nie kontuzja Rodado. Więc przestań pieprzyć farmazony. Mecz przegraliśmy przez lenistwo piłkarzyków, wszyscy to widzieli, nawet oni sami o tym wiedzą. Zwalanie winy na trenera jest uprawnione tylko w jednym aspekcie, nie potrafił wstrząsnąć nimi w przerwie. Choć jak sam powiedział wszyscy się zgodzili, że na wynik do przerwy nie zasługują.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.03.2024 o godz. 20:34.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#15
|
|
Banda bezjajecznych ....eczek oraz Ci, ktorzy ich zatrudnili na czele z wybitnym dyrektorem sportowym Kikunio Ramirezem.
Oto winni ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#16
|
|
Drozd : kretynie, zobacz sobie jak my budujemy akcje od tyłu, ilu piłkarzy zostaje w tyle. Walę ci konkretami w pysk, a nie śmiesznymi odczuciami ala Markusik to ty pierdzielisz o jakimś rozmywaniu.... No kur..... Goku TOP WAHADŁOWY i w trzech stoperów atakujmy na pewno bedzie lepiej niż czworką obrońców z Jarochem na prawej i Goku na 10tce no pewnie..... Tobie by gębę konkret rozwalcował i byś dalej swoje teorie forsował.
Rude ustawia drużynę zbyt zachowawczo i jednego z naszych najlepszych pilkarzy pod względem liczb pcha na siłę na wahadło, a ty udajesz że nie widzisz
Ostatnio edytowane przez s1mone : 31.03.2024 o godz. 20:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#17
|
|
Goku zle zostal wprowadzony do druzyny. To efekt beztalencia i bezmozga sobolewskiego. I krolewskiego, ktory nie widzial, ze sobol to orangutan wsrod trenerow i nie widzi oczywistych rzeczy.
Zeby Goku dobrze funkcjonowal w zespole to potrzebuje zaufania ze strony trenera i zrozumienia z kolegami z boiska. Zrozumienia nie ma, bo zmarnowano czas na wypracowanie schematow i funkcjonowania w druzynie od poczatku sezonu. Rude na to czasu nie ma, bo musi robic wyniki tu i teraz. Wiec rzuca Goku po boisku liczac, ze gdzies sie w koncu wpasuje i da druzynie cos ekstra. Goku potrafi przyjac pilke na raz. Nawet potrafi sie obrocic od razu przyjeciem. Jak taki zawodnik poprawia 3 razy pilke to znaczy,ze nie ma w nim poczucia pewnosci tego co robi. A to jest wina trenera. Fernandez to typ calkowicie odmienny. On ma ego wyjebane na Mars i nie trzeba o niego tak dbac jak o Goku. Ot cala tajemnica miernosci Goku, pomimo, ze liczby ma przyzwoite. Paradoksalnie "odpadniecie" z walki o top2 moze druzynie pomoc. A raczej Rude moze pomoc. Ale powinno to byc jasno powiedziane, ze teraz juz kopiemy o 3 miejsce. I szykujemy sie na baraze. I w tym celu kolejne spotkania wykorzystamy zeby pewne rzeczy na baraze wypracowac - np pewnosc siebie Goku, wprowadzenie kontuzjowanych zawodnikow i zbudowanie w nich kondycji meczowej. Krzyzanowski. Daleki bym byl od wieszania na nim psow. Historia zna wielu lebkow, ktorzy popelnili kardynalne bledy. to nie znaczy, ze on nie ma talentu i potencjalu, bo akurat on ma bardzo duzy. Nawet Mbappe czy Messi bledy popelniali. Bedzie tez popelnial Krzyzanowski. Placac za pierwszy zespol trzykrotnie w stosunku do kolejnej druzyny my mamy psi obowiazek takie bledy nadrobic strzelajac przynajmniej jedna bramke wiecej. No chyba, ze mamy zawodnikow nieadekwatnych do tego ile zarabiaja |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#18
|
|
Katastrofalne błędy wczoraj Krzyżanowskiego mimo wszystko trzymam za niego Kciuki.
Zawodnicy ociężali, zajechani fizycznie, nie przygotowani mentalnie. Kontuzje i to liczne odkąd jest nowy sztab. Goku nie na swojej pozycji. Totalny brak drugiej linii. Brak skrzydłowych w taktyce ala dośrodkovia Krosy i kiwki w obronie na ostrzu noża Za to w ataku jedynie granie to podawanie do tyłu i czekania aż cała 11 przeciwnika wróci w swoje pole karne Sobczak w wywiadzie mówi że chłopakom się nie chce Transfery Grubasów, połamańców i to na pół roku do których nikt nie chce się przyznać, zajebista transparentność Totalna kompromitacja od lat |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#19
|
|
@skarabeus - Krzyżanowski zawalił nam dwie bramki i zasługuje nie tylko na to żeby wieszać na nim psy, ale też na ławkę albo trybuny. Tak się kończy ogrywanie pseudotalentów - stratą punktów, a pisanie że jak Krzyżanowski zawalił dwie to trzeba było strzelić więcej to czysty kretynizm. Teraz jest walka o każdy punkt, a jak masz jeszcze w składzie takiego sabotażystę to po prostu przegrywasz mecz.
No i Goku - chłop wchodzi na ponad 70 minut, przez ten czas nie wiem czy miał jedno dobre podanie do przodu a Ty się zastanawiasz czy aby trener go dobrze ustawił i pogłaskał po główce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 31.03.2024 o godz. 22:04.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#20
|
Podobnie jak u Hybali czy Smudy - największymi beneficjentami dokręcenia śruby przez Rude są nasi młodzi piłkarze. Krzyżanowski i Duda nie tylko grają za Rude regularnie na najlepszym poziomie jaki dotąd zaprezentowali, ale są na nim w stanie wytrzymać ponad 90 minut. Krzyżanowski w tej rundzie w ogóle zaliczył gigantyczny postęp w grze obronnej, popełnia bardzo mało błędów, do tego fizycznie bardzo się rozwinął. Zresztą - kedno i drugie są pewnie powiązane, poprawa gry w obronie ma związek z tym że ma siłę żeby wracać i szybkość żeby wygrywać pojedynki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#21
|
Rozumiem że proste umysły takie jak Twój posiadają tylko dwa pudełka - "super" i "beznadziejny", ale są stany pośrednie. Krzyżanowski i Duda zrobili postępy (ten pierwszy - gigantyczny fizyczny), tyle że nadal odstają od średniej pierwszoligowej, późniejsze mecze to obnażyły. Nie sądzę żeby dawanie im możliwości nauki podstaw na własnych błędach jest warte upadku Wisły, zresztą - Duda już raczej nie nauczy się strzelać i podawać do przodu. Ten pociąg chyba już odjechał... Ostatecznie - największym problemem obu jest to że nie podjęli walki z zawodnikami Chrobrego. Nie wiem czy się wystraszyli, czy uznali że są zbyt zajebiści na przepychanie się z plebsem z Głogowa, ale zostali przez to brutalnie obnażeni. A jak nie masz ani mentalu, ani umiejętności...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2024 o godz. 10:37.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#22
|
|
Tak jak czytam te Wasze posty, to w sumie wynika z tego prosta teza. Te 3 dni dostali widocznie dlatego, że trener zobaczył chyba w końcu jak są zajechani i obudził się z ręką w nocniku.
Tylko, że w sumie guzik to dało patrząc na naszych asów w meczu. ![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#23
|
|
Wolne dostali dlatego, że trener traktuje/traktował ich jak profesjonalnych piłkarzy. Po trudnym początku ligi który wypadł zadowalająco dał im zwyczajnie czas żeby przestali na chwile myśleć o piłce. Nie chodziło o fizyczność, bo gdyby tak to by zrobił zamiast trzech dni wolnego jeden, a w dwa przyszliby pograć w dziada. Nie przewidział, że poziom koncentracji który osiągnął w początkowej fazie sezonu to dla naszych asów rzadkość, że oni na wyjebce potrafili funkcjonować całe lata i te trzy dni zwyczajnie sprowadziły ich do normy. Niestety.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#24
|
|
Kurcze szybko się te nastroje zmieniają na forum - dwubiegunowa? Już Krzyżanowski nie jest super? Od razu na ławkę? Już się nie rozwija, nie gra lepiej? A jak Duda? Rozwija się przy Rude?
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#25
|
|
No tak, Raton w jednym meczu zagrał dobrze, bez większej elektryki i ja próbuję odzyskać twarz. Markusiku zejdź na ziemię. Raton bodajże w 6 meczach maczał palce przy dwóch bramkach dla przeciwnika, pozostałe błędy szczęśliwie dla niego przeszly bez konsekwencji (chociażby ostatnio z Miedzią). Nawet w meczu z Chrobrym, w którym nas parokrotnie ratował, zaliczył jedno wyjście, w ktorym mi podniósł ciśnienie, bo decyzja o wyjściu w niegroźnej sytuacji była kretyńska - jakby nie zdążył to przeciwnik miałby pustą bramkę. Także daruj sobie podważanie moich prostych obserwacji odwołując się do czegoś innego - nie możesz podważyć argumentu to próbujesz dyskredytowac mnie. Powiem wiecej: jeśli Raton do konca rundy czegoś nie odwali będę zaskoczony - co i tak sprawi, że ocena rundy będzie conajwyzej przeciętna. 2 błędy po ktorych tracimy bramkę na rundę dla bramkarza to dużo. Ja strzelam, że odwali jeszcze ze dwa.
My gramy bardzo zachowawczo, powoli i brzydko za Rude. Głównie przez sposób atakowania i konstruowania akcji. Za dużo piłkarzy zostaje w obronie, a że gramy głównie przeciwko autobusom wygląda to jak wygląda.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 01.04.2024 o godz. 09:14.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#26
|
![]() Dostałeś jasną odpowiedź od Urygi dlaczego graliśmy gówno i co zaważyło na takim obrazie meczu. Mówi on Tobie i innym wprost: brak waleczności, odstawianie nogi, czyli mówiąc krótko zero profesjonalizmu i olewactwo, żadna zła taktyka. Ta sama taktyka dała zwycięstwa i rozmontowanie autobusów Odry oraz Miedzi, ale tam była po prostu realizowana z większym zaangażowaniem i koncentracją. Przypomnę, co jest oczywiste dla każdego, kto obserwuje mecze Wisły: w ramach tej taktyki w KAŻDYM z wiosennych spotkań tworzyliśmy przynajmniej kilka sytuacji bramkowych i w każdym poza Tychami strzelaliśmy gole (nawet tam mogliśmy, ale Miki koncertowo spartolił strzał z 5 m). Zatem wszędzie okazje tworzymy i wszędzie one są, także z rywalami grającymi autobus, DZIĘKI taktyce, a nie wbrew niej! Skutecznie tworzy ona wolne strefy w obronie rywali i zmusza ich do regularnych błędów w kryciu nawet przy skomasowanej obronie. Ale mimo, iż Uryga tłucze ci do głowy wprost, co zawaliło i co nie zagrało, Ty dalej swoje wiesz i opowiadasz własne historyjki, tak jak wtedy gdy robiłeś z beznadziejnego i wiecznie kontuzjowanego Brody sensownego bramkarza czy jak od dawna starasz się gnoić Ratona. Ten rzekomy według Ciebie "ręcznik" wybronił nam już kilkanaście bardzo trudnych strzałów i zapewnił punkty wiosną, a nie ich utratę. Gdyby rzeczywiście potraktować Twoje słowa i poglądy choć odrobinę poważnie i on byłby tym ręcznikiem, jako ów ręcznik nie miałby prawa obronić nic, albo jedynie od czasu do czasu przypadkowo jakiś strzał. Tymczasem jest on jednym z najlepszych zawodników drużyny wiosną. W pierwszej polskiej lidze, a nawet Ekstraklasie, NIE MA żadnego bramkarza, który regularnie nie popełnia poważnych błędów. Ci, którzy ich nie robią, nie grają w Polsce, tylko w najsilniejszych ligach. Tutaj każdy, co parę meczów odwali jakiegoś babola czy zaliczy jakąś istotną wtopę, ale i to do Ciebie nie dociera. Rozumiem, że czujesz się osierocony, iż z tych nagonek na Ratona i z wciskania Brody do podstawowej 11 na razie nic ci nie wyszło, a wydarzenia pokazały, że jedynie się tym skompromitowałeś, dlatego tak rozpaczliwie szukasz kolejnego tematu zastępczego, w którym chciałbyś zaistnieć. Oczywiście znów z efektem godnym tych dwóch wcześniejszych spraw. Ale próbuj dalej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#27
|
Uważasz inaczej? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#28
|
Nie brakuje nam z reguły ani okazji do dośrodkowań, ani do strzałów z dystansu, brakuje nam za to skuteczności i dokładności w tych elementach. Dlatego np. Omrani ma tutaj pomóc swoją masą, wzrostem i umiejętnością ustawienia się w 16-stce rywali, bo Sobczak jest silny, ale gra głową nie jest jego mocną stroną. Rzucenie większej ilości zawodników w trzecią tercję boiska przy skomasowanej obronie rywali i nieuchronnych stratach, które taka gra również w każdym meczu i w każdej lidze generuje, grozi większą liczbą kontrataków, a przy naszych dwóch wolnych stoperach, z których jeden mógłby przegrać pojedynek nawet z żółwiem, byłoby to ogromnie ryzykowne i niebezpieczne. Urygę musi asekurować prawy obrońca, inaczej każde podanie na wolne pole w jego sektor oznacza 100% okazję dla rywali. Rude rozsądnie taktyką i ustawieniem ogranicza to niebezpieczeństwo. Oczywiście żadna taktyka nie zda egzaminu i nic się nie da zrobić jak obrońcy będą robić tak dramatyczne indywidualne błędy jak Szot w Gdyni czy Krzyżan w Głogowie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.04.2024 o godz. 16:59.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#29
|
|
Czy w takim razie kategoryzowanie wszystkich wokół jako prostych umysłów, którym trzeba wytłumaczyć głupotę przez internet albo przytakujących jest przejawem wyrafinowania i dobrego pomysłu na życie?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#30
|
Timeline: a) chwalę Krzyżanowskiego za gigantyczny postęp w kwestiach fizycznych (z poziomu oldboya na kogoś kto wytrzymuje od czasu do czasu 90 minut, naprawdę jest za co) i że wygląda o wiele lepiej w obronie (bo w ogóle do niej wraca). W poprzedniej rundzie nieustannie sabotował grę obronną, z przodu robiąc tylko wiatr - tutaj zero zmian. b) po kilku meczach i większym materiale do analizy stwierdzam jednak że to nie jest poziom pierwszoligowy i dalsze "inwestowanie" w niego może skończyć się dla klubu tragicznie. A nie ma bata że sprzedamy gdziekolwiek obrońcę robiącego takie babole i bez jakichkolwiek liczb w PIERWSZEJ LIDZE. Bez względu na wiek. Gdyby on chociaż miał gole, asysty albo kluczowe podania... Krzyżanowski poprawił się bardzo, ale nie dość żeby dać radę w pierwszej lidze. Żeby myśleć o jego sprzedaży musiałby tu być absolutną gwiazdą, a nie jest nawet średniakiem. Możliwe że okienko na jego sprzedaż zostało już przespane, bo jak zwykle chcielibyśmy miliony tylko z uwagi na wiek. Wtręt o głupocie faktycznie niepotrzebny i w sumie szkodliwy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.04.2024 o godz. 13:43.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|