
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#11
|
|
Ludzie, Wy nie porównujcie normalnych klubów do Wisły. Bo tam taki Papszun, Szulczek czy Guardiola to najpierw jest rozwijany, sondowany, oceniany, do tego ma sztab ludzi obok siebe, nad sobą i pod sobą. W Wiśle jest amatorka, nieodpowiedni ludzie na stanowiskach i nadzieja, że znajdzie się jakiś trener, który sam sobie poradzi i sam zdziała cuda, da mu się Kmiecika, Zająca i łaciaka i niech awansuje.
To jest rzucenie trenera, jednego człowieka, na głęboką wodę, mimo że pływać nie umie lub pływa słabo. I to zrobiono Brzęczkowi, który do pracy w dobrym klubie się nie nadaje. Wmówiono mu jeszcze żeby w ogóle menedżerem został. Nie ogarniał trenerki to jeszcze za transfery się wziął. I to zrobiono z Sobolem, gdzie chłop bez doświadczenia miał sobie poradzić, a jak nie wyszło w tamtym sezonie i nie wychodziło w tym, to został i nie chciał Jaro go zwolnić, robiąc mu dalej krzywdę. W normalnych klubach jest plan, na klub, na trenera, na rozwój. U nas jest jedynie przypadek. Zero planu, pomysłów. Trafił się teraz Jop, bo Sobol uciekł. I jako, ze nigdy nie ma planu co dalej, to jeśli wypali mu kolejny mecz, to być może z tego przypadku zostanie trenerem na stałe. Nie dlatego, że ktos tak wczesniej myślał, przygotowywał go, liczył na niego, tylko dlatego, ze się nawinął więc reszta amatorów w klubie pomyśli, że mamy okazaka co wygrał 3 mecze po 4:0, 4:1, po co mamy nie wiadomo kogo szukać, jak nawet nie umiemy szukać? U nas nie ma pomysłu jak juniora rozwinąć, nauczyć grać, opchnąć za dobry hajs, kogo na trenera bramkarzy zatrudnić itd No ale głównym trenrerm się zrobi byle kogo bo się nawinął i przez 2 tygodnie wygląda to ok więc będzie dobrze ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|