Markus napisał(a):

Czyli w czasach kiedy Barcelona lub Real zdobywały największe trofea mając w swoich składach większość Hiszpanów (gdy np. były jeszcze limity w zatrudnianiu obcokrajowców), albo gdy Hiszpania sięgała po Mistrzostwo Świata, to był efekt tej grubej przesady i tego że to w ch*j niezdrowe? Według tej teorii to nie miało prawa mieć miejsca.
Potrzeba czegoś więcej by obnażyć absurd takiego myślenia?
Nawet dziś w La Liga są kuby grające w większości hiszpańskim zawodnikami. Który z nich prezentuje zły poziom sportowy, szczególnie w porównaniu do polskich klubów? Skoro gra w składzie 80% i więcej Hiszpanów ma być niezdrowe z zasady?
Stereotypy kibiców.
|
Absurdem nie jest stawianie na Hiszpanów, ale tempo rotacji zawodnikow/pracownikow oraz brak spójnej-trwalej wizji prowadzenia klubu. Rok temu miałeś w tym czasie jednego Hiszpana w klubie. Dziś mamy 16 i kolejnych 5 juz zdążylo stąd wylecieć.
Na dzisiaj Wiśle bliżej do brazylijskiej Pogoni niżeli do Barcelony wygrywającej tytuły z Hiszpanami w składzie, czy tego chcesz czy nie. A rewolucja goni rewolucję i już kolejna jest przez JK zapowiadana.