Arked napisał(a):

|
Jestem świadom ułomności Sobolewskiego, ale wg mnie jego pozostanie daje większe szanse na awans niż zatrudnienie szachisty, mistrza taktyki. Wiemy, że Sobolewski przynajmniej nie rzuca piachu w tryby Hiszpanom. Jeśli ktoś myśli, że "samograja" nie da się uwalić taktyką to mało jeszcze widział. Czy skład będzie o wiele słabszy to się jeszcze okaże. Kontrowersyjnie napiszę, że odejście Fernandeza wcale nie musi być osłabieniem. Zobaczymy jak z resztą i kogo ewentualnie uda się jeszcze pozyskać.
|
Jasne. Odejście najlepszego pilkarza wcale nie musi być osłabieniem. Ale jest w 99.9% przypadków. Przerabialiśmy to już wielokrotnie, Panowie. Nie oszukujmy się.
Myślę jednak że między geniuszem taktycznym a'la Guardiola a totalnym imbecylem typu Sobolewski (taktyka, skład, zmiany w tym jego słynna trójka bez sternika) jest pole manewru. A braki Sobolewskiego wychodzą jednak bardzo regularnie.
No nic, kto chce niech się łudzi że Sobolewski w miesiąc zrobi niesamowity postęp, liczy na farta albo magię Kiko. Ja mam swoje obawy.