Szneka napisał(a):

|
Jutro musi odbyć się spotkanie trener- zawodnicy- prezes- dyrektor sportowy. Trenerowi i zawodnikom trzeba wbić do głowy, że skończył się margines błędu i trzeba zapierdala ć. Hiszpanom uświadomić, że groźnymi minami meczu się nie wygra. Już od jutra trzeba myśleć jak zagrać z ŁKS. Tylko teraz pytanie- czy ktoś o tym w klubie mysli?
|
Dobra, dobra, nie bądź taki do przodu bo ma razie to gramy z Chojniczanką. I wcale nie musi to być spacerek.
Dodaj do tego kontuzje i to że gramy bez trenera...