The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 22.08.2023, 22:16
pomeran napisał(a):Wyświetl post
Nie no. Bez żartów. Gorzej być nie może. Na rynku trenerskim są trenerzy bardzo dobrzy, dobrzy, przeciętni, słabi, pooozniej długo, długo nic, patałachy a później stolarczyk, brzęczek i dopiero za nimi pan sobolewski udający trenera.
Królewicz właśnie odwrócił się z szelmowskim uśmieszkiem do Karoliny i pewnym głosem powiedział : potrzymaj mi piwo ....
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 22.08.2023, 21:05
Myślałem że gorzej niż za Wuja być nie może... A już zaczyna być. Wielkie nadzieje, hiszpański projekt, wpompowywanie kolejnej kasy, z którego nie ma efektów, rosnący dług.

Uważam, że szkodnikiem nr 1 jest Królewski. Sobol w normalnym klubie, że zdrowymi zasadami miałby lepsze wyniki. Układ stworzony w Wiśle sprawia że każdy piłkarz i trener szorują jajcami po dnie morza, gdy już ich ta chora ideologia wislacka przeżre.

I teraz pytanie, czy nowy trener nie zostanie zepsuty jeszcze bardziej niz obecny? Czy to już jest takie stadium rozkładu klubu, że jak przyjdzie ktoś kolejny to wystartuje powiedzmy od zera czy z poziomu minus x?

Załóżmy nawet, że przychodzi jakiś trenerski kot, jak na nasze obecne mozliwosci. Paradoksalnie może być jeszcze gorzej bo nie dogada się kompletnie z ta banda nierobów i jajcarzami z zarządu czy sztabu...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 22.08.2023, 21:05
Bez jaj - Sobolewski to kilka poziomow nizej niz Brzeczek. Bardzo liczylem ze Radek sie ogarnie, pojedzie na jakiss staze, kursy, bedzie mogl uczyc sie od najlepszych a tu zwyczajnie progresu 0
Powód: literowka
Ostatnio edytowane przez Fugiel : 22.08.2023 o godz. 23:07.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.08.2023, 21:08
Raczej jest tak, że praca szybko weryfikuje czy ktoś się nadaje na trenera czy piłkarza. Albo masz to coś i widać to po efektach czy potencjale albo nie. Jak się jest kilka klas niżej, iskry w pracy czy grze nie widać, to ciężko oczekiwać, że to się odmieni bo ktoś ma marzenie być super trenerem czy piłkarzem.

Przy Sobolu to widać. Ba, przy Wuju, który tylko przez żart w wykonaniu Bońka był selekcjonerem, też to widać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Delgado
Senior Member
 
Od: 12.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 22.08.2023, 23:09
No raczej to dla niego nie problem, ma full przegląd trenerów z całej Europy
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 23.08.2023, 06:23
Podsumowanie ak gra Wisla. W statystykach a nie wypocinach
https://weszlo.com/2023/08/21/wisla-...lewski-analiza
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 23.08.2023, 08:33
bódyń napisał(a):Wyświetl post
Podsumowanie ak gra Wisla. W statystykach a nie wypocinach
https://weszlo.com/2023/08/21/wisla-...lewski-analiza
A trzeba dodać że wedle tego co wrzucił Wójtowicz, raport z naszej gry jaki zrobił po Tychach Piotr Wawrzynow mocno podkopał trenera i jego pomysł na grę.

To nawet dość zabawne że JK wprowadził człowieka jako element sztabu który może w decydującym momencie może przechylić szale do jego zwolnienia.
Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 23.08.2023, 08:57
Myśliwiec zrobił ze Stalą awans, Szwarga asystował Papszunowi i ten go później rekomendował, Szulczek zrobił świetną robotę w Wigrach zanim trafił do Warty. Prosiłbym o porównanie tego z trenerskimi osiągnięciami Piszczka zanim ktoś napiszę, że trzeba stawiać na młodych, bo przynosi to efekty.
Żeby była jasność być może Piszczek będzie dobrym trenerem.Tylko najpierw niech coś osiągnie choćby na szczeblu II/III ligi żeby taką tezę moc wysunąć.
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 23.08.2023, 09:52
Martinus napisał(a):Wyświetl post
Żeby była jasność być może Piszczek będzie dobrym trenerem.Tylko najpierw niech coś osiągnie choćby na szczeblu II/III ligi żeby taką tezę moc wysunąć.
Może i nawet od razu do ekstraklasy trafić ze swoją reputacją, tyle tylko że raczej w klubie typu Jagiellonii, KGHMu czy, o z grozo, sąsiadki - wyjdzie, nie wyjdzie to spoko, nie ma problemu. A nie u nas, gdzie ciągle jest nóż na gardle, a tym bardziej w takiej chwili jak teraz; jeżeli rzeczywiście by go tu ściągnęli to by był kompletny dramat potwierdzający, że w obecnej Wiśle naprawdę nic nie da się załatwić inaczej niż po znajomości.

Co do Myśliwca, kadencja w Stali to raz, a dwa że był w sztabie analityków w Legii za czasów LM i do tej pory jest tam ceniony, nawet ostatnio był na czymś w rodzaju stażu. Porównywanie go do Sobolewskiego jest nie na miejscu, tym bardziej że funkcjonował bez miana "legendy", "wybitnego reprezentanta" itd.
Ostatnio edytowane przez d : 23.08.2023 o godz. 09:56.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 23.08.2023, 09:56
Ale o czym w ogóle rozmowa? Sobolenko w wieku prawie 47 lat ma za sobą 2,5 roku pracy jako samodzielny trener.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.08.2023, 10:03
Przy tym zaciągu hiszpanów trzeba postawić na trenera z Hiszpanii, ku rozpaczy KOALIKA.

Żadnych wynalazków typu Szulczek, Myśliwiec itp...
Może się ktoś znajdzie w niższych ligach hiszpańskich z jakimś doświadczeniem?
Kiko, szukaj.
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 23.08.2023, 10:12
Szulczek wynalazkiem? A to ciekawe, w tym momencie na propozycję pracy w Wiśle to by się ewentualnie mógł roześmiać.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 23.08.2023, 10:15
Ja rozumiem, że stawiamy na hiszpanów i zajebiście. Ale 80% składu z nich, dyrektor sportowy i trener to już gruba przesada i w chyuj nie zdrowe.


Moim zdaniem to kwestia czasu jak Sobol poleci, wrzucą to na łeb Kiko żeby się bujał z tym co sprowadził i robił dwa etaty tymczasowo albo będzie wynalazek na szybko żeby to naprawiać.


Na sensownego i DOBREGO trenera z całym swoim sztabem i niezależnością nas nie stać.
Będzie byle jako i byle się dotoczyć do baraży. Taka nasza rzeczywistość.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 23.08.2023, 12:01
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Ja rozumiem, że stawiamy na hiszpanów i zajebiście. Ale 80% składu z nich, dyrektor sportowy i trener to już gruba przesada i w chyuj nie zdrowe.


Moim zdaniem to kwestia czasu jak Sobol poleci, wrzucą to na łeb Kiko żeby się bujał z tym co sprowadził i robił dwa etaty tymczasowo albo będzie wynalazek na szybko żeby to naprawiać.


Na sensownego i DOBREGO trenera z całym swoim sztabem i niezależnością nas nie stać.
Będzie byle jako i byle się dotoczyć do baraży. Taka nasza rzeczywistość.
Jeszcze miesiąc temu rozpętała by się tu burza po pierwszym i drugim zdaniu.

Fikołek w postaci Kiko na stanowisku trenera to byłoby chyba już za dużo nawet jak na ten klub.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 23.08.2023, 12:26
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Ja rozumiem, że stawiamy na hiszpanów i zajebiście. Ale 80% składu z nich, dyrektor sportowy i trener to już gruba przesada i w chyuj nie zdrowe.
Czyli w czasach kiedy Barcelona lub Real zdobywały największe trofea mając w swoich składach większość Hiszpanów (gdy np. były jeszcze limity w zatrudnianiu obcokrajowców), albo gdy Hiszpania sięgała po Mistrzostwo Świata, to był efekt tej grubej przesady i tego że to w ch*j niezdrowe? Według tej teorii to nie miało prawa mieć miejsca.

Potrzeba czegoś więcej by obnażyć absurd takiego myślenia?

Nawet dziś w La Liga są kuby grające w większości hiszpańskim zawodnikami. Który z nich prezentuje zły poziom sportowy, szczególnie w porównaniu do polskich klubów? Skoro gra w składzie 80% i więcej Hiszpanów ma być niezdrowe z zasady?

Stereotypy kibiców.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.08.2023 o godz. 12:30.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 23.08.2023, 12:58
Markus napisał(a):Wyświetl post
Czyli w czasach kiedy Barcelona lub Real zdobywały największe trofea mając w swoich składach większość Hiszpanów (gdy np. były jeszcze limity w zatrudnianiu obcokrajowców), albo gdy Hiszpania sięgała po Mistrzostwo Świata, to był efekt tej grubej przesady i tego że to w ch*j niezdrowe? Według tej teorii to nie miało prawa mieć miejsca.

Potrzeba czegoś więcej by obnażyć absurd takiego myślenia?

Nawet dziś w La Liga są kuby grające w większości hiszpańskim zawodnikami. Który z nich prezentuje zły poziom sportowy, szczególnie w porównaniu do polskich klubów? Skoro gra w składzie 80% i więcej Hiszpanów ma być niezdrowe z zasady?

Stereotypy kibiców.
Absurdem nie jest stawianie na Hiszpanów, ale tempo rotacji zawodnikow/pracownikow oraz brak spójnej-trwalej wizji prowadzenia klubu. Rok temu miałeś w tym czasie jednego Hiszpana w klubie. Dziś mamy 16 i kolejnych 5 juz zdążylo stąd wylecieć.

Na dzisiaj Wiśle bliżej do brazylijskiej Pogoni niżeli do Barcelony wygrywającej tytuły z Hiszpanami w składzie, czy tego chcesz czy nie. A rewolucja goni rewolucję i już kolejna jest przez JK zapowiadana.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 23.08.2023, 15:47
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Absurdem nie jest stawianie na Hiszpanów, ale tempo rotacji zawodnikow/pracownikow oraz brak spójnej-trwalej wizji prowadzenia klubu. Rok temu miałeś w tym czasie jednego Hiszpana w klubie. Dziś mamy 16 i kolejnych 5 juz zdążylo stąd wylecieć.

Na dzisiaj Wiśle bliżej do brazylijskiej Pogoni niżeli do Barcelony wygrywającej tytuły z Hiszpanami w składzie, czy tego chcesz czy nie. A rewolucja goni rewolucję i już kolejna jest przez JK zapowiadana.
Tempo rotacji to już jest inny problem. Wynika z robienia co chwilę przez Wisłę rewolucji i zmieniania koncepcji. Jeśli teraz po pół roku znów zrobimy to samo i wymienimy to, co słusznie zostało już wymienione na Hiszpanów - po raz kolejny wrócimy do dawnych błędów. Do wymiany jest Sobolewski i jego sztab. Tyle. To dostatecznie duża rewolucja w obecnych warunkach.

Wiśle nigdy nie było blisko i nie jest do Pogoni Ptaka, bo do nas trafiają piłkarze, którzy na pewnym etapie swojej kariery w większości pokazywali, że potrafią grać w piłkę i rzeczywiście mają sensowne wyszkolenie jak na poziom pierwszej ligi, W przeciwieństwie do Brazylijczyków Ptaka, z których tylko niewielka część rzeczywiście zawodowo grała w piłkę. Więc nietrafne porównanie. Dajmy im odpowiedniego trenera, który coś potrafi, to zobaczymy, ile naprawdę będą mogli zdziałać. Wiosna pokazała, że bardzo dużo.

El'kabat napisał(a):Wyświetl post
Markus - porównujesz człowieku HISZPAŃSKI klub, w HISZPAŃSKIEJ lidze i piszesz, że mają samych hiszpanów.


Jesteśmy w Polsce, a nie w Hiszpanii i fajnie jakby te same proporcje były zachowane jak tam - tylko, że Polaków.
Pokazuje absurd słów: "80% składu z nich, dyrektor sportowy i trener to już gruba przesada i w chyuj nie zdrowe." Nigdzie na świecie nie ma zależności, która to potwierdza, ani nie działa sytuacja, że jeśli w jakimkolwiek klubie świata w składzie znajdzie się nagle 80% Hiszpanów i ktoś stamtąd we władzach tego klubu, oznacza to, że z tego powodu wszystko musi iść źle. To zwykły wymysł. Mamy opierać strategie działania na wymysłach, wierzeniach, czy fałszywych stereotypach?

Co to za przekonanie, że w kadrze klubu z jakiejkolwiek ligi musi być zdecydowana większość zawodników o narodowości z tejże krajowej ligi i mniejszość z innych, bo jak nie ma, to jest to niezdrowe i z automatu musi dziać się coś złego? Kto Wam takie mądrości sprzedaje?

Idąc dalej, brakuje tu jeszcze wmawiania, że gdzieś na ławce trenerskiej musi być obowiązkowo jakaś legenda tego klubu, by inni piłkarze wiedzieli, co znaczy gra dla niego, bo bez legendy na ławce tego wiedzieć nie będą i nie pojmą czym jest DNA tego klubu.

A jeśli odejdzie Kiko, to w Hiszpanii jest pełno innych fachowców, z którymi można nawiązać współpracę i którzy mogą kontynuować jego dzieło, być może nawet jeszcze lepiej. Bez Kiko nie można zatrudniać hiszpańskich zawodników i kontynuować tej strategii? Kto Wam znów sprzedał tą genialną myśl?
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.08.2023 o godz. 15:53.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 23.08.2023, 19:58
Markus napisał(a):Wyświetl post

Wiśle nigdy nie było blisko i nie jest do Pogoni Ptaka, bo do nas trafiają piłkarze, którzy na pewnym etapie swojej kariery w większości pokazywali, że potrafią grać w piłkę i rzeczywiście mają sensowne wyszkolenie jak na poziom pierwszej ligi, W przeciwieństwie do Brazylijczyków Ptaka, z których tylko niewielka część rzeczywiście zawodowo grała w piłkę. Więc nietrafne porównanie.

Oczywiście że trafne porównanie, brazylijska Pogoń w pierwszym sezonie utrzymała się w ekstraklasie, czyli sportowo ten projekt na początku bronił się bardziej niż obecna Wisła Kiko. Później było już tylko gorzej.

"Ostatecznie skład Pogoni Szczecin na rundę wiosenną składał się z 19 Brazylijczyków, 6 Polaków oraz jednego Słowaka. Te proporcje nie przyniosły zamierzonych korzyści. Drużyna ze Szczecina skończyła kampanię ligową na jedenastej pozycji, jednak Ptak wciąż pozostawał optymistą.

Pogoń będzie brazylijska, albo żadna” – wspomnienie bezprecedensowej historii – Drybler.com"

Dalej uważam że bliżej nam do tamtej Pogoni niż do Barcelony, ale co ja tam wiem.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 23.08.2023 o godz. 20:00.
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 23.08.2023, 14:52
Markus - porównujesz człowieku HISZPAŃSKI klub, w HISZPAŃSKIEJ lidze i piszesz, że mają samych hiszpanów.


Jesteśmy w Polsce, a nie w Hiszpanii i fajnie jakby te same proporcje były zachowane jak tam - tylko, że Polaków.


Patrząc na te nasze cudowne pomysły, to zaraz ten cały zaciąg cudownych grajków pogonimy w piździec - bo słuszne zaczyna to bardziej przypominać syf jaki był w Pogoni. Kiko sobie wróci do siebie, egzotyczne grajki odejdą.
Szkoda tylko, że przy tym całym zajebistym i egzotycznym projekcie, binarny Królewski zaora też cały klub.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
El'kabat
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 23.08.2023, 17:45
"A jeśli odejdzie Kiko, to w Hiszpanii jest pełno innych fachowców, z którymi można nawiązać współpracę i którzy mogą kontynuować jego dzieło, być może nawet jeszcze lepiej. Bez Kiko nie można zatrudniać hiszpańskich zawodników i kontynuować tej strategii? Kto Wam znów sprzedał tą genialną myśl?"


Jak odejdzie Kiko to oznacza, że ten klub nie awansuje - czytaj możemy gasić światło.
A wtedy nikt nawet nie będzie miał ochoty patrzeć na kolejną zgraję ludzie z tego kraju.
GENERALNIE TO WIADOMO CO
Odpowiedz cytując
tedyy
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 23.08.2023, 18:08
El'kabat napisał(a):Wyświetl post
"A jeśli odejdzie Kiko, to w Hiszpanii jest pełno innych fachowców, z którymi można nawiązać współpracę i którzy mogą kontynuować jego dzieło, być może nawet jeszcze lepiej. Bez Kiko nie można zatrudniać hiszpańskich zawodników i kontynuować tej strategii? Kto Wam znów sprzedał tą genialną myśl?"


Jak odejdzie Kiko to oznacza, że ten klub nie awansuje - czytaj możemy gasić światło.
A wtedy nikt nawet nie będzie miał ochoty patrzeć na kolejną zgraję ludzie z tego kraju.
Przed przyjściem Kiko Hiszpania była przyzwoicie przegłądana przez Głowę i jego ludzi ale w klubie niechętnie patrzono na ten kierunek
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 23.08.2023, 18:01
Kiko musi zostać. To nasz skarb. Chuchać i dmuchać.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 24.08.2023, 08:10
Oczywiście że to nie jest projekt 1:1 i sam wyraźnie różnice uwypukliles, ale póki Ptakowi nie odwaliło to się to broniło, więc poszedł o dwa kroki za daleko. Patrząc choćby na ich skład https://www.transfermarkt.pl/pogon-s...saison_id/2005 to czy wygląda to jeszcze aż tak surrealistycznie (to jest kadra zapewne z całego sezonu, sporo nazwisk wiosna 06 już nie było).

Nawet spośród tych Brazylijczyków dużo mniej amatorów niż zostało zapamiętane.

I teraz analogicznie, przychodzi do nas trener z Hiszpanii, sprowadza swój sztab, drużyna gra w kratkę ale powiedzmy że zimuje w top6. Zima kolejnych 6 Hiszpanów, bo trener chcę piłkarzy których zna. Wiosna przegrywamy baraże, jest kolejny finansowy kryzys, Kiko pokłócił się o wizję z JK i odchodzi, trener ma kontrakt to nie odejdzie, ale z powodu wyników i tak zostaje zwolniony. Zostaje w klubie 20 Hiszpanów którymi nie ma jak pokierować. Trzeba znowu wywalić 15 zawodników i zatrudnić 15 zawodników. Błędne koło.

A patrząc na Ratona, Baeny czy wcześniej Benito to bym się wstrzymał z wychwalaniem kazdego ruchu Kiko. Tym bardziej że pomysły mu się chyba już raczej kończą, a przy pustej kasie co raz trudniej namówić co lepszych Hiszpanów na grę u nas.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 24.08.2023, 09:33
Karherop napisał(a):Wyświetl post

I teraz analogicznie, przychodzi do nas trener z Hiszpanii, sprowadza swój sztab, drużyna gra w kratkę ale powiedzmy że zimuje w top6. Zima kolejnych 6 Hiszpanów, bo trener chcę piłkarzy których zna. Wiosna przegrywamy baraże, jest kolejny finansowy kryzys, Kiko pokłócił się o wizję z JK i odchodzi, trener ma kontrakt to nie odejdzie, ale z powodu wyników i tak zostaje zwolniony. Zostaje w klubie 20 Hiszpanów którymi nie ma jak pokierować. Trzeba znowu wywalić 15 zawodników i zatrudnić 15 zawodników. Błędne koło.

A patrząc na Ratona, Baeny czy wcześniej Benito to bym się wstrzymał z wychwalaniem kazdego ruchu Kiko. Tym bardziej że pomysły mu się chyba już raczej kończą, a przy pustej kasie co raz trudniej namówić co lepszych Hiszpanów na grę u nas.
Miałem już nie odpisywać, ale tylko jedna kwestia: Na jakiej podstawie zakładamy, że z tych umownych 15 zawodników z Hiszpanii, z których przynajmniej połowa gra na poziomie Villara, Junki, czy Muli w optymalnej formie, z kompetentnym sztabem na ławce, Wisła seryjnie ponosi klęski? Pierwszą ligę taki zespół jest są w stanie wygrać bez problemu. Już to pokazał.

Oni tu są dlatego, że są lepsi niż ci, których Wisła mogłaby ściągnąć z Polski. Który polski zawodnik ściągnięty przez Wisłę w ostatnich latach spisywał się lepiej niż większość Hiszpanów?

Kolejna rewolucja miałaby polegać na czym? Na wymianie ich na nowych 15-stu Młyńskich, Łasickich i Niewiadomskich? Bo teraz modna stała się Puszcza?

A może na 15 Czechów, Słowaków lub innych grajków z bałkanów, na czym już mocno się przejechaliśmy?

Na nowym miksie tego i dalej budowaniu zespołu w oparciu o jakieś abstrakcyjne i absurdalne parytety? I to coraz tańszego?

Ci kolejni "porewolucyjni" piłkarze nie oznaczają dla klubu problemów finansowych i groźby bankructwa, gdy zawiodą?

A jeśli Kiko z jakichś powodów odejdzie, w jego miejsce może przyjść inny dyrektor sportowy z Hiszpanii, który będzie kontynuował ten kierunek. Dalej nie ma tak, że traci on swój potencjał i możliwości dostarczania klubowi znacznie lepszych i tańszych piłkarzy niż Wisła mogłaby pozyskać z grona polskich zawodników grających w naszym kraju.

Nie zmienia tego powoływanie się na idiotyczne i nie mające nic wspólnego z Wisłą poczynania Ptaka, realizowane w zupełnie inny sposób, w oparciu o zupełnie inny materiał piłkarski, do tego jeszcze w zupełnie innych warunkach i czasach. To nie jest i nigdy nie był w żadnej sprawie jakikolwiek miarodajny punkt odniesienia.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 24.08.2023, 09:06
Na razie projekt hiszańskiej Wisły to porazka. Nic nie wygralismy, poza ładną dla oka gra w zeszłym sezonie. Teraz jest na tapecie Sobolewski. Przyjdzie (może) dobry trener - będzie szansa na awans.

Nasmiewanie się z Ruchu w naszym wypadku jest żałosne. Mamy jeden z największych budżetów I-ligwych a jedyne co nam sie udało to nasprowadzać wagon Hiszpanów.

Wygramy (awansujemy) będzie można mówic że ten pomysł Kiko ma sens. Na razie (pocieszam się że chwilowo) to raczej jestesmy posmiewiskiem ligi.

Btw
Dobrze że to dopiero 5 kolejka. Mam nadzieję że jeszcze się ockniemy
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 24.08.2023, 10:05
Nie widzę żadnej anomalii w tym czy w skaldzie będą sami Polacy czy sami Hiszpanie.
Na koniec i tak sprowadza się to do jednego, czy dany projekt wypali, czy dana grupa ma motywację do gry, odda serce na boisku.
Ruch awansował z Polakami, większość drużyn gra prawie samymi Polakami w I lidze i nas goli.
Gdybyśmy naszych Hiszpanów wymieniło na Polaków to byłoby to samo z wynikami.

U nas są inne problemy niż ilość obcokrajowców w składzie.

Przerabialiśmy w klubie już wszystko, od polskich trenerów żółtodziobów, przez wuefistow po selekcjonera czy zdolnych z zagranicy, od stawiania na młode polskie wilki, po budowę na bardziej doświadczonych czy zagranicznych graczach.

Jeszcze nigdy przez te 5 lat nie było dobrze.
Wnioski można z tego łatwo wyciągnac.

Regres jest widoczny niemal u każdego, pytanie dlaczego i jak to poprawić. Brak profesjonalizmu w zarządców boje po oczach, cyrkowa atmosfera w klubie i wokół klubu też. Jak się to zmieni to będą wyniki, a wtedy to już będzie bez znaczenia czy z samymi Polakami czy Hiszpanami w skladzie.

Projekt z Kiko był ostatnią deską ratunku i możliwością pooszukiwania się przez Jara. To było takie okłamywanie się że wszyscy nie dało rady bo to cioty, Jaro dobry i teraz z Kiko to ruszy bo to był jedyny element profesjonalizmu którego w klubie brakowało.

I w gruncie rzeczy Kiko jest taka nadzieja, jest czy też był, z jednego prostego powodu... Póki co to jedyny gościu który umie jakieś sensowne transfery zrobić. Wcześniejsi nie umieli więc już na starcie był cyrk.
Aczkolwiek to okienko wygląda bardziej jak wpychanie szrotu do klubu i zarabianie na prowizjach
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 24.08.2023, 11:00
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
I w gruncie rzeczy Kiko jest taka nadzieja, jest czy też był, z jednego prostego powodu... Póki co to jedyny gościu który umie jakieś sensowne transfery zrobić. Wcześniejsi nie umieli więc już na starcie był cyrk.
Aczkolwiek to okienko wygląda bardziej jak wpychanie szrotu do klubu i zarabianie na prowizjach
Pisałem już tutaj jak wygląda rzeczywisty problem. Wbrew powszechnemu tutaj przekonaniu, zasób "okazji transferowych" z jednego kierunku nie jest niewyczerpywalny.

Ludziom się wydaje, że notes Kiko nie ma żadnych ograniczeń i można z niego bez końca, co rundę wyciągać darmowych kozaków chętnych do kariery w drugoligowym klubie na peryferiach piłkarskiego świata.

Jest to przekonanie równie sensowne, co takie, że skoro z Lecha można było wyciągnąć kiedyś Lewandowskiego, to co rundę można tam wyhaczyć kogoś o podobnej jakości w podobnej cenie i to na każdej pozycji. To tak nie działa. Okazje mają to do siebie, że zdarzają się od czasu do czasu, a nie regularnie. Zasoby Lewandowskich są ograniczone, a co dopiero Lewandowskich dostępnych na już i to na preferencyjnych warunkach.

Oczywiście prawdą jest, że w klubach hiszpańskich niższych lig znajdzie się wielu kozaków. Ale my spośród tych kozaków musimy znaleźć takich, którzy są bez kontraktu, mają stosunkowo niskie wymagania płacowe, nie mają lepszych ofert z pier*yliarda innych klubów na świecie, są skłonni przeprowadzić się do Polski, chcą zagrać w klubie na drugim poziomie rozgrywkowym, nie boją się tego, że klub w ostatnim czasie dosyć regularnie balansuje na granicy wypłacalności i notuje ciągły regres sportowy przy jednoczesnych wyśrubowanych wymaganiach, będą pasować do realiów zupełnie innej piłki niż hiszpańska, mają odpowiedni charakter i psychikę itd, itp.

Aha, dodatkowo my co pół roku próbujemy to zrobić w ilościach hurtowych, na większości pozycji.

Jest rzeczą oczywistą, że nawet geniusz nie będzie w tych okolicznościach stale sprowadzać samych kozaków zamykając się w jednym kierunku.

Wszyscy radośnie ignorują te problemy, wychodząc z założenia, że przecież jest pełno utalentowanych Hiszpanów w niższych ligach. No pewnie jest. Ogólnie. Tylko niekoniecznie nam dostępnych i pasujących.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 24.08.2023, 15:58
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Nie widzę żadnej anomalii w tym czy w skaldzie będą sami Polacy czy sami Hiszpanie.
Wreszcie. To akurat prawda, że narodowość nie ma najmniejszego znaczenia, bo liczą się inne czynniki, na czele z umiejętnościami.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ruch awansował z Polakami, większość drużyn gra prawie samymi Polakami w I lidze i nas goli.
Gdybyśmy naszych Hiszpanów wymieniło na Polaków to byłoby to samo z wynikami.
Ruch spadał też z Polakami, podobnie jak wiele innych drużyn. I to czasem nawet niżej niż Wisła.

Tu dochodzimy do meritum. Nie byłoby takich samych wyników, bo jak sam napisałaś, nie narodowość o czymkolwiek decyduje, a umiejętności i inne sprawy. A w umiejętnościach wyraźną przewagę mają Hiszpanie nad ogromną większością polskich ligowców.

Pozostali z różnych powodów zwykle nie są dostępni dla dzisiejszej Wisły. Pozostaje więc rynek hiszpański, gdzie na szczęście obecnie mamy dobrą orientację. Oczywiście jak słusznie zauważa MaLk, jego zasoby nie są niewyczerpane i dla nas. Niemniej stanowią ogromną wartość dodaną i dają ogrom możliwości, których inne dostępne opcje nie oferują.

Widzieliśmy przeskok w wynikach Wisły z jesieni bez dużej grupy Hiszpanów i Wisły z wiosny z większą grupą Hiszpanów. Tu nie ma równości.

Dziś wygląda to jeszcze inaczej i gorzej, bo od ponad pół roku nie mamy kompetentnego trenera. Tu tkwi ogromny problem. I tak, letni zaciąg Kiko jest na razie wyraźnie gorszy od zaciągu zimowego.

Remedium na ten problem nie jest wyrzucenie wszystkich Hiszpanów i ponowne zatrudnienie kolejnych Łasickich, Talarów, Wachowiaków, czy zawodników z listy Karheropa (z których nawiasem mówiąc nie wiadomo czy ktokolwiek w ogóle chciałby przyjść do Wisły też z różnych powodów), ani żadna nowa rewolucja po tradycyjnym pół roku obowiązywania jakiejś strategii, tylko usunięcie i poprawienie elementu, który zawodzi: czyli właśnie sztabu szkoleniowego.

Dodatkowo oczywiście poprawienie pozostałych spraw, o których piszesz w swoim poście. Ale nie rewolucja kadrowa i wyrzeczenie się możliwości oferowanych przez hiszpański rynek. To powinno być oczywiste.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
@Markus

To czy Ci piłkarze potrafią grać lepiej okaże się lub nie pod wodzą nowego trenera. Pamiętajmy że Hiszpania ich wypluła, więc szansa że jednak z innym trenerem wypala jest mniejsza niż Ci się wydaje, jeśli już do tej pory nie odpalili.
To, że tych Hiszpanów wypluła pierwsza czy nawet druga hiszpańska liga, dalej nie oznacza, że nie mają umiejętności i możliwości większych niż większość piłkarzy poziomu pierwszej polskiej ligi. Więc to kompletnie nic nie znaczy. Wszyscy wiemy, że ich szrot taki jak Carlitos, wypluty niegdyś Kalu Uche, Lionch, Imaz, nawet Fernandez czy Goku to w Polsce bardzo często gwiazdy, najlepsze w całej lidze na swoich pozycjach.

Karherop napisał(a):Wyświetl post
Zawodnicy którzy do nas trafili w tym oknie to nie tyle pokłosie tego że są lepsi niż zawodnicy dostępni z innych krajów, tylko fakt że Kiko z racji posługiwania się jedynie językiem Hiszpańskim jest zamknięty na inne rynki.
Trafili do nas nie dlatego, że Kiko jest zamknięty na inne rynki, w tym Polskę, skąd niestety dalej czerpiemy takich piłkarzy jak Sobczak (co uważam za błąd) ale dlatego, że w jego ocenie są po prostu lepsi na tych pozycjach od innych, których Wisła mogłaby zakontraktować.

Tamtych Hiszpanów Kiko doskonale zna i wie, że potrafią grać na odpowiednim poziomie. Oczywiście nie znaczy to, że na pewno będą to dziś robić, zwłaszcza pod ręką Sobolewskiego.

Wymieniasz paru zawodników: skąd wiedza, że oni w ogóle chcieliby do nas tu przyjść? Obecnie nawet juniorzy nie garną się do Wisły, rozglądając za innymi klubami, bo przy obecnym sztabie szkoleniowym słusznie boją się, że z czasem podzielą los Starzyńskiego, co zauważa Czerapach.

I nie zgadzam się, że taki Drzazga czy Klemens gwarantują jakąś jakość. Wcale się nie dziwię, że Kiko woli rozglądać się za innymi kandydatami.

MaLk napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście prawdą jest, że w klubach hiszpańskich niższych lig znajdzie się wielu kozaków. Ale my spośród tych kozaków musimy znaleźć takich, którzy są bez kontraktu, mają stosunkowo niskie wymagania płacowe, nie mają lepszych ofert z pier*yliarda innych klubów na świecie, są skłonni przeprowadzić się do Polski, chcą zagrać w klubie na drugim poziomie rozgrywkowym, nie boją się tego, że klub w ostatnim czasie dosyć regularnie balansuje na granicy wypłacalności i notuje ciągły regres sportowy przy jednoczesnych wyśrubowanych wymaganiach, będą pasować do realiów zupełnie innej piłki niż hiszpańska, mają odpowiedni charakter i psychikę itd, itp.
To prawda, ale to samo można odnieść i do innych zawodników, w tym nawet właśnie Polaków. Dziś również musielibyśmy wśród nich znaleźć takich, którzy są bez kontraktu, mają stosunkowo niskie wymagania płacowe, nie mają lepszych ofert, są skłonni grać w klubie na drugim poziomie rozrywkowym, nie boją się balansowania przez Wisłę na granicy wypłacalności i notowania ciągłego regresu sportowego, będą pasować do naszej wizji gry (załóżmy na chwilę, że jednak jakaś istnieje, a przynajmniej istnieć powinna), mają odpowiedni charakter, psychikę itd. A do tego jeszcze odpowiednie umiejętności. Niejeden by się zdziwił, jak mało takich udałoby się znaleźć i namówić na grę.

Nie ma żadnego powodu, żeby do tego pola wyboru nie dokładać potężnego hiszpańskiego rynku zawodniczego i czerpać z niego tyle ile możliwe w obecnych realiach finansowych, dopóki słynny notes się nie wyczerpie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.08.2023 o godz. 16:08.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 24.08.2023, 17:14
Markus napisał(a):Wyświetl post
To prawda, ale to samo można odnieść i do innych zawodników, w tym nawet właśnie Polaków. Dziś również musielibyśmy wśród nich znaleźć takich, którzy są bez kontraktu, mają stosunkowo niskie wymagania płacowe, nie mają lepszych ofert, są skłonni grać w klubie na drugim poziomie rozrywkowym, nie boją się balansowania przez Wisłę na granicy wypłacalności i notowania ciągłego regresu sportowego, będą pasować do naszej wizji gry (załóżmy na chwilę, że jednak jakaś istnieje, a przynajmniej istnieć powinna), mają odpowiedni charakter, psychikę itd. A do tego jeszcze odpowiednie umiejętności. Niejeden by się zdziwił, jak mało takich udałoby się znaleźć i namówić na grę.
Oczywiście. Z poprawką na to, że rynek polski był, jest i będzie rynkiem "naturalnym" dla klubu polskiego, najlepiej zbadanym, najtańszym do scoutingu, obserwowalnym bez specjalnych nakładów i insajderskich wiadomości, a przeciętnego piłkarza łatwiej przekonać do przeprowadzki do Krakowa z Rzeszowa niż z Saragossy. Po prostu mamy do czynienia z tymi piłkarzami na co dzień, nie ma bariery językowej, kulturowej i logistycznej. Ale dalej nie sprawia to, że okazje na tym rynku będą rosły na drzewach, nic tylko zbierać.

Dlatego między bajki należy wstawić jakieś przekonania o tym, że chodzi tutaj o jakieś narodościowe układy z menedżerami z jednego czy innego kraju. Nie sądzę, żeby typowemu agentowi robiło jakąś różnicę czy do klubu trafił zamiast jego piłkarza piłkarz konkurencji krajowej czy zagranicznej, bo tak naprawdę dla niego liczy się tylko to, czy kontrakt podpisze zawodnik przez niego reprezentowany czy nie. To prędzej w samej drużynie mogą wystąpić jakieś kwasy między dwiema dużymi grupami piłkarzy.

Cytat:
Nie ma żadnego powodu, żeby do tego pola wyboru nie dokładać potężnego hiszpańskiego rynku zawodniczego i czerpać z niego tyle ile możliwe w obecnych realiach finansowych, dopóki słynny notes się nie wyczerpie.
Chyba nikt nie mówi, żeby zrezygnować z tego rynku jako takiego. Dyskusja dotyczy raczej ślepej wiary w to, że w naszej sytuacji można się oprzeć długofalowo na notesie Kiko, bo zasoby Hiszpanów są niewyczerpalne.

My powinniśmy badać wszystkie realne kierunki transferowe, a nadmierne uzależnienie się od jednego z nich długoterminowo może spowodować problemy i z czasem będzie skutkowało coraz gorszymi skutkami. Rozwiązania doraźne nie powinny być normą.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 24.08.2023, 18:13
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Dyskusja dotyczy raczej ślepej wiary w to, że w naszej sytuacji można się oprzeć długofalowo na notesie Kiko, bo zasoby Hiszpanów są niewyczerpalne.
Ale nikt takiej ślepej wiary nie ma. Stawianie na kierunek hiszpański jako główny nie oznacza, że należy zamykać się i na inne możliwości w polityce kadrowej. Wisła nie ma obecnie zasobów i możliwości wyciągania równie wielu okazji z innych kierunków. Więc korzystanie z nich oznacza jeszcze większy margines błędu.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:59.