stary dziad napisał(a):

Tak , tylko że te "racje" , albo inaczej-takie argumenty powinno się, przy rzeczowej rozmowie, skorygować uwzględniając kontekst i proporcje. Jeśli to pomijamy to albo jesteśmy manipulatorami albo ignorantami.
Jako przykład -jak można oceniać grę ze Stalą (żeby nie było wątpliwości- totalnie beznadziejnej) jeśli nie weźmiemy pod uwagę tego że w kadrze brakło 7 zawodników , w tym co najmniej 5 z podstawowego składu.
|
Jakich 5 brakowało?
Wylicz proszę po pozycji
Uryga albo Colley, Fernandez i Pereira maksymalnie
Z czego Uryga przez 1.5 roku zagrał u nas że 3 mecze to kto i gdzie go liczył jako piłkarza podstawowego składu?
W czerwcu jak była budowana kadra było wiadomo że ani on ani Kuba ani Ondrasek nie będą do dyspozycji w tym roku
Że 35 letni Pereira nie będzie w każdym meczu dosteony to chyba każdy zdrowomyslacy zakładał
A liczenie na to że nas zbawi 37 letni Kuba przeorany przez kontuzje po 16 miesięcznej przerwie to już jest totalne kuriozum
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"