Kurz napisał(a):

Znając ciebie, nawet gdyby grali tu czternastolatkowie, krzyczałbyś, ze trzeba zmienić trenera i wystarczy zapierdalać i oczywiście mieć Wisłę w sercu, żeby wygrywać w 1 lidze.. To tak nie działa. Żeby awansować do ekstraklasy trzeba mieć przede wszystkim kadrę na odpowiednim poziomie. Nie na papierze czy w wyobraźni, ale w rzeczywistości. Żaden trener, który tu może przyjść nie będzie wartością dodaną. Nie zrobi z grupy młodzieżowców 3 sortu, kilku emerytowanych piłkarzy i kilku przeciętnych najemników. Wisła wygrywała w eliminacjach PP w poprzednim sezonie z drużynami z 1 ligi, ale bardzo się męczyła. Po odejściu, Frydrycha, Poletnovicia, Savicia, Hanouska i Tsitaishviliego jest zdecydowanie słabsza niż wiosną. Może za słaba?
Wszystko powyższe nie oznacza, że chcę tu Brzęczka (jest źle, że w ogóle tu trafił). Wskazuję tylko na głębszy problem... Moim zdaniem na tyle głęboki, że jest już pozamiatane.
|
Przestań bredzić...
Gruszkowski, Starzyński, Szot, Plewka ponad rok temu dawali radę w ekstraklasie, a teraz są za słabi na pierwszą ligę...
Jest tego jakaś przyczyna...
Jest powód, że praktycznie każdy piłkarz odchodząc od nas zrzuca z pleców wór kamieni, a przychodzący do nas jakby ten wór na plecy przyjmują i z czasem prezentują się coraz słabiej.
Każdy trener zrobiłby lepszy wynik wzeszłej rundzie niż patałach Brzęczek, nawet Gula zrobił lepszy. Teraz po kilku fartownych wygranych osiągamy Brzęczkowy poziom mułu i wodorostów tyle że już w pierwszej lidze...
Ale lizodupy Tobie podobni zawsze znajdą usprawiedliwienie...