Książę Palownik napisał(a):

My nie mamy kadry na awans.
Mamy 4-5 piłkarzy, którzy dają poziom na awans reszta to ledwo 1. ligowe średniaki. Ławka to nawet nie jest poziom 1 ligi.
Gra np. Plewką to jak gra w osłabieniu. Chłop nie jest w stanie podać piłki do przodu.
Wachowiak wczoraj zagrał kryminalne, ma bardzo duże wahano formy, nie jest zawodnikiem na miarę awansu.
Nie umiemy bronić przy SFG, trener nie jest w stanie ułożyć obrony, Stal robiła co chciała.
Brak Fernandeza i Dudy w środku spowodował, ze Stal całkowicie wygrała ten środek, bo Plewka nie potrafi niczego poza wycofaniem piłki do obrony. Z kimś takim w pomocy my nie jesteśmy w stanie wywierać żadnej presji na rywalu.
Wypadają Fernandez, Pereira, Duda, do tego Basha słaby fizycznie i nie ma Wisły.
Pchanie Talara na skrzydło? Po co jak on nie ma żadnych predyspozycji do tego?
Wpuszczanie Szywacza na ratunek mówi wszystko o naszej kadrze.
|
Pełna zgoda. Ja osobiście od dawna mówiłem, że brak alternatywy dla Wachowiaka na lewej stronie przegra nam wiele spotkań, gość jest MEGA OGÓREM nawet jak na poziom I ligi. Co z tego, że biega od linii do linii i próbuje brać udział w akcjach ofensywnych, kiedy nie wywiązuje się z podstawowych zadań, które ma na boisku, czyli BRONIENIA. Tragicznie się ustawia, broni na radar, drewnotechnika jest tutaj wisienką na torcie.
Gerard z Libiąża też mnie bardzo irytuje, niby ma te odbiory, ale później jest zaciągnięcie hamulca ręcznego i piłka do obrońców, zero przeglądu pola i zmysłu do kreacji.
Szywacz z tą techniką osiądzie prędzej czy później na III-ligowej mieliźnie, gdzie jest jego miejsce.