s1mone napisał(a):

Tyle, że my gramy dużo ładniej i płynniej w ofensywie niż na początku sezonu.
Po prostu szczęście i sędziowie nie dopisują.
|
Gramy dużo płynniej niż na początku sezonu, jasne - tylko zawsze do momentu, w którym przeciwnik nie orientuje się, że wystarczy nasz mocniej przycisnąć i kończymy granie.
Problemy są dwa - po pierwsze, ten moment przychodzi z meczu na mecz coraz szybciej, po drugie, właśnie kończą się resztki tego respektu, który z takim trudem wywalczyliśmy na początku sezonu, kiedy graliśmy mniej płynnie, ale punkty się zgadzały.
Ale nie ma co się przejmować, co najwyżej sprzedamy jeszcze kogoś.
Cytat:
|
No i jest mniejsza spina w obronie, walimy dużo więcej baboli.
|
