The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 28.08.2022, 15:33
Hermond napisał(a):Wyświetl post
Chciałbym aby za rok taki Wachowiak lepiej grał w Wiśle niż Hanousek, Duda lepiej od Skwarki czy Savicia a Młyński lepiej niż Yeboah. Wcale to nie oznacza, że Młyński musi lepiej dryblować od sympatycznego murzynka. Ma regularnie pokazywać to co już potrafi. Niezły strzał, dobra współpraca z Wachowiakiem, fajne zagrania do napastnika, nieustępliwość i gra ciałem. Jak tak będzie grał po 90 minut, tydzień w tydzień, to będzie efektywniejszy i cenniejszy dla nas od Yeboaha.
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Hermond
Senior Member
 
Od: 02.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 28.08.2022, 16:02
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.
Podłączający się Wachowiak to jest schemat. Może się.podłączać rezerwowy obrońca (jak trochę się.ogra). Prawonożny lewoskrzydłowy dzięki temu "Wachowiakowi" albo traci zawodnika przed sobą i może zejść do środka na strzał albo zagrywa do wchodzącego obrońcy (w zależności od tego jak przeciwnik zareagował).
Jednak aby zgrać po dwóch zawodników na każdą pozycję.to trzeba bardzo dużo czasu. Póki co niech podstawowa jedenastka coś prezentuje chociaż.
A o rozwoju zawodników mówię w tym sensie, że wolę aby nasi obecni zawodnicy się.rozwinęli niż budowę drużyny od nowa po awansie do Esy. Preferuję raczej wymianę pojedynczych ogniw zwłaszcza zawodników wiekowych
Ad augusta per angusta
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 28.08.2022, 16:08
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Tylko taki sposób budowania drużyny ma swoje konsekwencje. Wypada jeden trybik i maszyna staje.

Przykładowo: Młyński robił najwięcej szumu z przodu, kiedy grał po tej samej stronie z dużo chodzącym do przodu Wachowiakiem. Wachowiak ściągał na siebie obrońców i dawał szansę Młyńskiemu.

Kiedy zabrakło Wachowiaka, nagle Młyński stał się bezproduktywny.

I odwrotnie - kiedy Wachowiak miał przed sobą innego gracza taki układ też nie działał.

A rywale też potrafią czytać nie tylko pojedynczego gracza, ale także układy i ustawienia na boisku.
Z całym szacunkiem ale konsekwencja takiej logiki wyraża się w zdaniu: lepiej nie wypracowywać schematów bo wypadnie trybik albo nas rozszyfrują

Jestem nieco mniej argentyński ("taktyka jest dla tych, co nie wiedzą jak grać" ~DM10) w podejściu do budowania drużyny. W dużym stopniu piłka nożna to jednak gra zespołowa i wypadałoby jakąś powtarzalność wypracować. No chyba, że treningi są po to, żeby pożonglować, pobiegać, podźwigać i porozciągać a na końcu nawet pograć sobie w siatkonogę albo beki
Powód: literówki
Ostatnio edytowane przez Bóg Trybun (objawion) : 28.08.2022 o godz. 22:47.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:28.