Karherop napisał(a):

I to była jego najmądrzejsza wypowiedź od dawna.
Tylko taka logika będziemy walczyć w każdym meczu o 3 pkt, w nie odliczać ile jeszcze potrzebujemy do awansu.
Dzisiaj każdy wynik możliwy. Tychy się zepna ale jakoś nie wierzę w ich wielki mecz. Bardziej w nasze braki kadrowe które w końcu dadzą się we znaki.
|
Akurat odliczanie ile potrzeba do awansu nie przeszkadza w walce o każdy punkt. Brakuje 51 punktów czyli 17 zwycięstw. I przed każdym meczem należy przypominać, że BRAKUJE JESZCZE ...
A jak już będą te 64 punkty w marcu to można się zastanowić czy posprawdzać zawodników i ustawienia pod kątem e-klapy.