stary dziad napisał(a):

Klasztora dłużej niż przeora...
Takowa by była jeśli pojawiłby się jakikolwiek WIARYGODNY i KONKRETNY chętny na zakup klubu. Takiego na dzień dzisiejszy nie ma i stan ten jest obiektywny , niezależny od tego jak oceniamy Trio oraz czy Trio chętnie czy mniej chętnie chciałoby takiej transakcji.
|
Dobra, zadam podchwytliwe pytanie, bo sytuacja chyba tego już wymaga - czy ktoś kiedykolwiek przez te 3,5 roku słyszał o tym, aby trio w ogóle szukało potencjalnych nabywców czy choćby formalnie, albo i nieformalnie ogłosiło, że klub jest na sprzedaż i szuka inwestora?
Na tym rynku, jeśli klub jest na sprzedaż, to to po prostu prędzej czy później samo wypływa, nie wspominając już o tym, że jeśli ktoś chce naprawdę sprzedać, to sam aktywnie szuka.