The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 20.11.2021, 20:57
"Epitety", które widzę po meczu odnośnie trenera Guli to już poziom dna i mułu i wystawia "laurkę" tylko komentującemu. Gdyby trener Gula nie ściągnął Yeboaha to można powiedzieć, że byłoby po meczu zanim ten się na dobre rozpoczął. Yeboah ma przebłyski w ofensywie, ale nie nadaje się do zespołowej i pełnej poświęcenia gry w obronie, zamykaniu przestrzeni, biegania za przeciwnikiem a po stracie Frydrycha tak ten mecz wyglądał, że trzeba było swoje dać z wątroby w defensywie żeby mieć w ogóle szansę na cokolwiek w tym meczu. I my byliśmy w tym meczu do około 70 minuty. Grając w 10 w końcu dostaliśmy wrzutkę za linię obrony gdzie niepilnowany napastnik/skrzydłowy wolejem praktycznie zamknął ten mecz. Może brakło szczęścia interweniującemu Szocie ale trudno go winić o to, że nie wybił tej piłki tylko nieszczęśliwie wpadła po długim słupku. Pod koniec już się odkryliśmy bo nie było nic do stracenia i Jaga to bezlitośnie wykorzystała. Natomiast pisanie kocopołów i obrażanie trenera, że ściągnął Yeboaha w sytuacji kiedy graliśmy w 10 na 11 i 90 % czasu trzeba było biegać za piłką to wyższy poziom absurdu i żenady moim zdaniem. Trudno, chcemy grać piłkę ofensywną, techniczną i niestety znowu przez błąd techniczny (tym razem Sadloka) sprawiliśmy sobie w tym meczu spory problem. Natomiast ja jednak widziałem pozytywy w tym meczu. Grając w 10 było w naszej grze sporo, biegania, przemieszczania, poświęcenia w grze obronnej a do tego bardzo często próbowaliśmy skrzydłami wyjść spod krycia i przenieść ciężar gry nie wykopami do nikogo ale grą z klepki, "na ścianę" Klimenta. Mimo trudnej sytuacji i wyniku ja często widziałem, że chcemy grać piłką i jesteśmy w stanie wychodzić spod pressingu. Yeboah jest oczywiście naszą małą gwiazdą jeśli w ogóle można tak powiedzieć o kimkolwiek w naszym zespole. Ale Yaw często gra pod siebie, nie udziela się tak w defensywie a my w tym meczu potrzebowaliśmy zawodników, którzy będą się cały czas udzielać w defensywie a jak przejmiemy piłką nie będą się starali zrobić coś pod publiczkę tylko każde zagranie będzie podyktowane tym, żeby przenieść ciężar gry bardziej do przodu z nastawieniem by nie tracić piłki niepotrzebnymi dryblingami.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:27.