pepe72 napisał(a):

Z tym "dociśnięciem" przez GKS to trochę poleciałeś.
Wygraliśmy 3:1. Owszem obrona kuleje bo brakuje Urygi, ale na poziom top 1 ligi (GKS jest na 4 miejscu) nasz atak wystarczy(ł).
|
Nie odleciałem, tylko oglądałem mecz. GKS co chwilę tworzył sobie sytuacje, nasza obrona wyglądała tragicznie i to nie przez personalia, tylko dziurę w środku.
Wygraliśmy 3:1, jasne. Tyle że ja oglądałem mecz i wiem jak to wyglądało na boisku, a Ty widocznie obejrzałeś relację tekstową i twierdzisz że było super.
To tak jak z derbami - jak nie oglądałeś to nie będziesz wiedział że w pierwszej połowie nie istnieliśmy i dopiero na drugą nasza gra obronna zaczęła dobrze funkcjonować. Tylko po pierwszej mogło być już po meczu...
Tak więc nie jest czarnowidztwem pisanie że Widzew może być trudny do przejścia, tylko faktem. Jak nie zagramy na 100% to dostaniem w łeb i skończą się puchary.