wolfy napisał(a):

Człowieku:
- sami gramy słabo, mamy długą serię bolesnych porażek
- w pucharze docisnął nas pierwszoligowy GKS i rezerwy Stali Mielec
- już kilka drużyn się na nas przełamało.
Naprawdę, trochę pokory. To nie będzie dla nas spacerek, chociaż liczę że ich przejdziemy.
|
Nie załapałeś ironii
Daleko jestem od wznoszenia pucharu, ale akurat o przejście Widzewa jestem (względnie) spokojny. Jak natrafimy na Lecha/Legię/Raków na ich terenie to odpadniemy w kolejnej rundzie
Może jak natrafimy na nich w finale na neutralnym terenie to widzę większe szanse.
PS. sądzę że legia się ogarnie tak czy siak