
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Bardzo ważne 3 punkty, na szczęście Łęczna nie postawiła zbyt wygórowanych warunków. Zwycięstwo oczywiście cieszy, podobnie jak lepsza gra większości zawodników niż w ostatnich meczach. Wydaje się, że gdyby nie permanentnie zwalnianie gry, mogło być ono jeszcze wyższe, bo parę razy aż prosiło się o szybsze podanie do przodu, a nie kółeczko i odegranie do tyłu lub do boku, ale widać Wisła Guli tak ma grać, cierpliwie budując atak pozycyjny i maksymalnie długo utrzymując się przy piłce.
Indywidualnie bardzo pewny Kieszek, Forbes zyskiwał z każdą minutą, Yeboah zrobił akcje życia, poza golem samobójczym skutecznie Frydrych. Skvarka udowodnił, że tak jak już kiedyś pisałem potrafi dawać ciekawe prostopadłe piłki i myśli pod bramką przeciwnika. Brakuje mu na razie stabilności, bo miewa zbyt długie okresy przestoju, ale pokazał się bardzo pozytywnie. Sporo dobrego wniósł Plewka: dużo biegał, walczył, asekurował, starał się. Pomimo fatalnego błędu na początku meczu zagrał dużo lepiej niż ostatnio Kuvelić. El Mahdioui dziś konsekwentnie, generalnie dobry występ, choć znów momentami za wolno i statycznie w operowaniu piłką. Wreszcie Gruszkowski: nieźle w obronie, zasłużył na pochwały w kilku momentach również w ofensywie. Niestety, potwierdziło się dokładnie to, o czym pisałem przy meczu ze Stalą: na razie nie umie precyzyjnie dośrodkować, musi nad tym elementem mocno pracować. Gdyby było inaczej, już do przerwy moglibyśmy prowadzić wyżej, bo miał parę okazji do udanych centr, na które również sam ładnie zapracował. Pisząc żartobliwie, najbardziej z tego meczu zapamiętam jednak coś innego: mianowicie około 50 minuty komentujący w Canal+ Wieszczycki odpalił prawdziwą petardę: "Yeboah nie jest indywidualistą" .Skradł cały show i błysnął jak forumowicz Wyar parę dni temu, naprawdę ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?
Offline |
#2
|
|
Chodzi o to, forumowiczu Markusie, ze wielokrotnie odpisywanie Tobie uwazam za strate czasu. Nigdy nie masz argumentow,jak juz cos sensownego napiszesz,to zaraz wystrzelisz kilka zdan obok jakas kompletnie bzdurna teoria itd.,itp. O czym zreszta juz pisalem nieraz. I jeszcze teraz mam kopac lezacego ? Chcesz tego naprawde ? Skoro prowokujesz... Dam Ci probke tego co piszesz z Twojego triumfalnego postu do mnie :
![]() Czekaj czekaj,a moze Markus,nasz futbolowy medrzec wyjasni nam roznice miedzy kluczowym podaniem a asysta ? A moze uwaza,ze roznicy nie ma ? Chetnie na odpowiedz poczekam, jak to ladnie ujales,na pewno "zablysniesz" jak wyar. Przeciez niemozliwe,zebys nie wiedzial, prawda ? ![]() A reszte tego steku bzdur nie warto komentowac. Glupio Ci powinno byc,ze osmieszylem Cie na forum po raz enty,bo znalazles kozla ofiarnego w postaci Gruszkowskiego czy wczesniej Starzynskiego. A jak kibicowales Gruszkowskiemu (i nie tylko) to warto poczytac w Twoich wczesniejszych postach z tego sezonu. Zeby do Ciebie pisac grzeczniej,to musialbym miec wiecej cierpliwosci. Mam jej dokladnie tyle,co Ty do Gruszkowskiego,Starzynskiego,Bieganskiego i pewnie wielu,wielu innych mlodych,polskich pilkarzy. I tez pisze zartobliwie. Sek w tym,ze Ty zartow nie lapiesz. Znaczy sie : nie chcesz lapac. Zeby z Toba kiedys nie bylo jak z tym medrcem, co to mi kiedys "dowalil" tak : Jak sie nieladnie niektore rzeczy starzeja...
Ostatnio edytowane przez wyar : 22.08.2021 o godz. 01:30.
![]()
You'll never know...
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#3
|
|
Zachwycanie się chłamem przynosi takie efekty jak po meczu z Zagłębiem. Takich przypadków było wiele, dalej naiwniacy nie wyciągają wniosków. A co ma wspólnego 120k z tym, że graliśmy ślamazarnie? Górnik "stał" a pzeszedł/przebiegł 116km, i co ? Ale jak to stał Górnik jak tyle km zrobił? To nawet Markus zauważył, że gra była ewidentnie zwalniana.. Zachwycanie się padaką i minimalizmem (obowiązkiem naszym było wygrać po 2 kompromitacjach z I ligowcem) nie jest niczym dobrym, gdyż zazwyczaj po podnietach przychodzi seria porażek.
PS: Wolfy pewnie zadowolony, chyba jeszcze da czas Guli, bo odgrażał się, że jak Kuljevic wyjdzie w pierwszej jedenastce to po Guli
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 22.08.2021 o godz. 17:58.
|
||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|