LucjuszWielki napisał(a):

Byłem na wakacjach :/
Od samego początku (drugi sparning od końca) twierdziłem, że gracz z nr 8 to jakieś alibi. Potem Skvarke zmienił Savic i zagrał podobną padakę.
|
Mnie się wydaje, że Aschraf to zawodnik o ściśle określonym stylu gry i pasujący tylko do koncepcji, która zakłada utrzymanie się przy piłce. W innych po prostu przepada. I tak jest u nas. Naszym celem jest rzekomy powrót do "krakowskiej piłki" ale jeszcze dużo wody upłynie w Wiśle zanim się do tego zbliżymy.
Też mam wrażenie, że z powodu braku sensownej, zdrowej 6tki, Gula wystawia go na złej pozycji. Przecież od razu było widać, że gość nie nadaje się do twardej gry.
Żeby jakkolwiek było widać jego atuty to potrzebna jest dobra gra bez piłki i wychodzenie na pozycje. Mogę przypuszczać, że jest to typ gościa, który zachowując wszelkie proporcje, mając 4 warianty rozegrania do wyboru zawsze wybierze ten najlepszy. Niestety jak do tej pory zazwyczaj jego jedynym wariantem jest podanie do stopera lub w szerz do bocznego obrońcy.