|
Brawo Chomik.
Ja dodam tylko od siebie, że połowa tutaj spuszczających się nad nowym dyrektorem sportowym, kompletnie nie wie na jakich założeniach ma się opierać jego praca (mam nadzieje, że chociaż Trio to wie). To, że gość przedstawił jakieś swoje pomysły w wywiadzie nie jest równoznaczne z tym, że Trio da na to wszystko zielone światło. Dlatego jak mantra wraca temat ustalenia jakiś założeń w jakim kierunku ma zmierzać Wisła, bo aktualna sytuacja pokazała, że popadamy ze skrajności w skrajność. Najpierw była próba postawienia na fizyczność i wybieganie (stąd zatrudnienie Hyballi), a teraz nagle jakieś przebąkiwanie o krakowskiej piłce. Nie widzę nic złego w próbach zmiany stylu ale nie może ona się odbywać w ramach corocznej rewolucji.
Nie neguje Pana Pasiecznego natomiast przez brak jakiegokolwiek planu nie pozwala na rzetelną ocenę. Dlatego potrzebny jest czas i realne spojrzenie na to jaki ma on wpływ na kształt klubu.
Jedyny plus jaki dostrzegam aktualnie to to, że jest spoza polskiego piłkarskiego bagna. Resztę pokaże czas.
|