Hermond napisał(a):

Niedokładność i bezsensowne podania wynikają z taktyki. Bezpośrednia gra do tego doprowadza. Wymiana kliku podań.w środku boiska nie jest mile widziana ponieważ przeciwnik ma czas się.ustawić. Trzeba od razu podać.piłkę w strefę ataku. Taka filozofia trenera. To dlatego mamy w składzie Forbesa i Medweda. Te dwa drągi mają walczyć o te piłki.
Nie można oskarżać zawodników o olewanie założeń czy też "oszczędzanie się". Ilość przebiegniętych kilometrów i ilość sprintów pokazuje, że fizycznie zawodnicy robią.co mogą. Jednak ta taktyka jest gówniana i prymitywna niczym maczuga.
Zabawni są kibice którzy twierdzą, że ulubieńcy trenera grają na jego zwolnienie. Medwed gra słabo bo jest cienki a przy innym trenerze siedziałby na trybunach. Sadlokowi żaden inny trener nie pozwoliłby wykonywać stałych fragmentów gry. Pewnie nawet usadziłby go na ławce. Burliga nie byłby podstawowym zawodnikiem gdy Szot i Gruszkowski siedzą na ławie. Medwed czy Kone też chcieli zwolnić trenera swoimi ciągłymi obcinkami?
Najlepsi są ci kibice które oskarżają nie grającego Boguskiego i Kubę. Podstawy ich oskarżeń to zdobyte bramki. Powinni pudłować jak reszta aby pokazać solidarność z trenerem. Bramki zdobyte przez Boguskiego i Kubę podważały umiejętnosci trenera jak i jego zawodników. Co za podstępni złoczyńcy.
|
Dokładnie, trzeba być totalnym imbecylem by doszukiwać się sabotowania gry z Amika... To jest wręcz niewyobrażalne myślenie , abstrakcja totalna. Na dodatek ktoś po mojej prowokacji napisał, że wolny to dogadane z Amika - stąd gol - nie moge uwierzyć. Debili pytasz o Medveda, Kone i innych ulubieńców - milczą lub też piszą, o jakimś sabotażu,ale tak naprawdę cholera wie kogo. Błaszczykowski im kazał sabotwać? To jak jest ? Piłkarze tez popadli w konfilkt? Na początku szczekano , że to wina Kuby, teraz wszyscy.
Tak jak pisałem wielokrotnie - przypadek TIMa HALLa nie był normalny - odpowiedź pokemonów : gdzie teraz gra

A co to ma do rzeczy?
Przed meczem z Amika dni Hyballi były już policzone, ale swołocz dalej będzie wciskać , że sabotowali, szczególnie ci którzy kończą kontrakty no i młodzi

Zukov znów biegał jak wściekły, no ale sabotował

Lis w sumie też chciał się przypodować przyszłym pracodawcą i puścił Buchalika...