|
Panowie, prawda jest taka, że jakby jakikolwiek polski trener odp... to co Hyballa, a przy tym nie wygrał od sześciu meczów, to większość hyballistów na tym forum domagałaby się jego natychmiastowego zwolenienia. Z Hyballą jest inaczej,bo szkoła niemiecka, ładnie mówi o gegenpressingu i potrafi rozsstawiać po kątach nasze "gwiazdeczki". Sportowo jednak się nie broni. Miał cały okres przygotowawczy w zimie i pełną rundę do odmiany gry zespołu, a nie licząć kilku jaskółek na przełomie stycznia i lutego, drużyna nie wygląda lepiej niż za Skowronka. I nie ma widoków, że zacznie grać lepiej. Jaki pomysł na drużynę ma Hyballa? Zajechać wszystkich do granic możliwości, kto przeżyje to przeżyje, a kto nie, niech się pakuje?
|