Karherop napisał(a):

Ptaszki ćwierkaja, że kwas jest na tyle duży, że Hyballi może do wakacji już nie być.
Ciężko to komentować, nie znając sytuacji wewnątrz klubu, natomiast mam nadzieję że nie dojdzie do sytuacji w której będziemy mieć kolejnego trenera na utrzymaniu.
Wierzyłem (wierzę?) W projekt pod nazwiskiem Hyballi, ale jak się Hyballa skonfliktuje z Kuba (właścicielem) oraz zarządem to choćby byłby Guardiola, to nie może być większy od klubu.
Jednocześnie jeśli to jest tylko konfilkt na linii kilku piłkarzy - Hyballa, to oczywista sprawa z kim trzeba się pożegnać.
|
Ale przecież on praktycznie w każdym klubie którym pracował darł koty z zarządem to jak można się dziwić że prędzej czy póżniej do tego dojdzie też i u nas