For_FuN_ napisał(a):

Czyli obracamy się w kręgu ogórków trenerskich, tyle że tym razem z zagranicy. Zaraz się pojawią dziwne słowa, że wszystko lepsze od PMS, a potem widzimy ten szrot prowadzący kluby z eklapy i jakie są wyniki...
Jak obcokrajowiec to tylko pokroju Czerczesowa, Bjelicy, czyli gości mających pojęcie o tym zawodzie.
|
Tak, jasne. Przeciez jakby Czerczesow czy Bjelica nie trafili do Polski to nawet nie wiedzialbys kto to jest i kogo trenowali. Wszystko jest lepsze od PMS, odbija to sie dobitnie na liczbie trenerow PMS pracujacych poza Polska. Wszystkich wszedzie rozchwytuja, sami fachowcy kuerwa jego mac.