
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#61
|
|
Jak dla mnie na szybko po meczu to będzie tak:
Lis - Na bramce bez rewelacji co miał to wybronił, ale nie ma się co oszukiwać bo zbyt wiele do roboty nie miał, raczej poprawny występ. Janicki - O dziwo najpewniejszy w grze, prawie profesura. Czy to 10, 20, 30 metr nie ma kalkulacji laga w przód i ustawiamy formację. Hebert- Takie trochę głupie straty? Czy to kiksy? Dzisiaj gorszy od Rafała o co najmniej 2 poziomy. Niepsuj - Raczej dobrze, ale żółtko kompletnie niepotrzebne bo dzięki temu w weekend zapowiada się Klemenz na wahadle i granie 5 obrońców. Sadlok - Pierwsza połowa kilka wrzutek na Alona w piole karne takie jak te słynne truskawki Hajty... a w drugiej połowie to im dłużej trwał mecz tym coraz to gorzej... Kuveljić - Nikola dzisiaj super mecz zagrał, aczkolwiek to wejście takie 50/50. Ok piłkę wybił spoko, ale według mnie te wyprostowane nogi kompletnie niepotrzebne... Wystarczyło lekko podgiąć i po temacie bo jakby był sędzia jakiś inny to mogła by żółta pójść albo i z miejsca czerwo co gorsza. Widać, że lewa noga to taki młotek, że gwoździe mógłby wbijać tylko by mu trzeba ją troszkę pod szlifować. Basha - Poza bodaj dwiema głupimi stratami bardzo pewny, widać że wraca ten facet na którego wszyscy czekali od dawna. Hołownia - Jego występ najlepiej opisać adekwatnym do stylu gry bałkańskim zamiennikiem "huiovnia", bo inaczej się tego nie dało nazwać. Dla mnie to wszedł dzisiaj w buty Boguskiego i Tupty ostatnimi czasy czyli czego się nie dotknę to spier...ę. Co mógł podać to kiwał, co mógł strzelać to podawał albo nie trafiał w piłkę. Chuca - Takiś, jakiś bezpłciowy. Parę razy fajnie chciał rozegrać to na tym się skończyło bo wyszło mu to mega niecelnie. Może czas najwyższy nim jakoś potrząsnąć bo potencjał może i ma, ale głowę wysoko w chmurach również Błaszczykowski - No Kuba dzisiaj bardzo dobrze, 90 minut ciągłej gry na 100% dużo fajnych podań do przodu, kilka wrzutek, no i najważniejsze bramka! Nie ważne czy z karnego czy nie, bo jak mawia ekspert: "Karny to jeszcze nie gol"! Turgeman - Dla mnie MVP meczu. Faceta po kontuzji niemal roznosi energia. Był dosłownie wszędzie, rozpoczynał akcje, kończył, schodził pomagać do boków, walczył w odbiorze. Taki Żukow w wersji napastnika... Facet wart swojej ceny, która niestety jest dla nas zabójcza bo ma papiery na te 10/15 goli w sezonie z akcji Żukow - po wejściu dużo biegał, parę razy wywalczył piłke, ale te faule pod koniec na tym pajacyku furmanie totalnie niepotrzebne... w (4 minucie bodajże przy linii bocznej to miałem deja vu i stan podzawałowy Buksa - Nic nie wniósł... Ciężko nawet ocenić bo drużyna była na etapie "przejmij-wybij!". Boguski - No Rafał w swoim żywiole! Wchodzi na ostatnie 10 minut na pod męczonego przeciwnika! Niestety ale zapomnieli mu powiedzieć by bronić i 4 podania które go widziałem gdzieś przy linii bocznej to wszystko pod nogi przeciwnika... Skowronek - Plusik za wystawienie w końcu ( o zgrozo!) optymalnego składu. Natomiast kolejna ogromna zj.ba za zmiany! Dlaczego ostatnie w 80'? Dlaczego zamiast w 60 zrobić dwie i dobić rywala to bronimy do samego końca? Co miało na celu wpuszczenie Boguskiego zamiast Szota, który z elka na tej samej pozycji grał o niebo lepiej? |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#62
|
|
jeszcze - dla Heberta za głupie straty i podawanie piłki rywalom
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#63
|
|
Ważne punkty!
Wszyscy zagrali na przyzwoitym bądź dobrym poziomie poza sabotażystą Chuca. Dramat - wiem dlaczego gra chaotyczny Savicević. Daje cokolwiek, Chuca nie daje nic. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#64
|
|
Uffffff....
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#65
|
|
Płock najslabsza druzyna z jaka gralismy po lockdawnie...
Hołownia NAJGORSZY to co wyczyniał to masakra....tyle strat, przegranych pojedynkow ... zdecydowanie NIE-MOTM ! Basha kolejny super mecz - niewiarygodne to jest, ze 2 mecze totalnej padaki a tera zzupełnie odwrotnie. Miejmy nadzieje, ze z Zukovem bedzie to samo bo to co grał kolejke temu to padaka podobna jak dzis Hołowni. Dlaczego Lis gral |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#66
|
|
Fajnie, że w końcu Skowronek przestał szukać kwadratowych jaj.
Natomiast godnie zastąpił go dziś w tym, moim zdaniem, dzisiejszy czarny - Frankowski. Tyle zwykłych dotknięć w stronę Płocka, co on gwizdał to głowa mała. Tyle fauli na Wiślakach, jakich nie widział, to tragedia. Oczywiście, ze wszystkiego można się wybronić - zresztą nikt pewnie go nie będzie rozliczał. Bo niby kto? Sklerotyczny pan sławek? Ale moim skromnym zdaniem sędziowanie było w kierunku wybijania Wisły z gry i faworyzowania Płocka. Zwłaszcza końcówka gdy Furman cały czas szukał o kogo by się przewrócić. Dobrze, że skończyło się jak miało się skończyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#67
|
|
Kuveljic to będzie mega piłkarz. Ostatnio chyba Brlek grał tak odważnie i ofensywnie na pozycji DŚP/ŚP. Złapie zrozumienie z pozostałymi i będzie mega pociecha.
Trzeba jednak się pogodzić, że przy jego stylu gry będziemy mieli co mecz 1-2 miny po których będziemy groźnie kontrowani. Coś za coś. Poza tym druga połowa do zapomnienia. Pierwsza nawet przyzwoita. Mega ważne punkty. Korona już w 1 lidze, a my z Płockiem i Arką "powalczymy" o trzecie miejsce premiowane spadkiem. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#68
|
|
Używając szkolnej terminologii widać było dziś, że Janicki dobrze sobie radzi z Angielskim.
słaby Hołownia i słabe zmiany, słaba druga połowa - ale wynik najważniejszy. Świetnie Błaszczykowski, dobrze Basha, Janicki. Mnie osobiście cieszy, że do bramki wrócił Lis. Zawsze mi się wydawało, że ma dużo większy potencjał niż Buchalik, choć wiadomo, że dopiero się uczył piłki na poziomie ekstraklasy. Oby szedł w górę. Jeśli nie przegramy bezpośredniego meczu ze świnią to tylko jakaś katastrofa mogłaby spowodować, że spadniemy. Następna kolejka to wyjazd na Górnika, mecz będzie ciężki, nawet punkcik jest na wagę złota. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#69
|
|
Uffff........... Mam nadzieję, że kiedyś będzie się normalnie oglądać mecze Wisły. Jak nie książę z Kambodży, to 10 spotkań z rzędu w łeb, a teraz takie mecze jak dziś albo 3-2 z Rakowem. Ciężko się to ogląda. Wywaliłem trochę browarów i wypaliłem fajek.
Zagraliśmy słabo. Gramy w ogóle rozczarowująco poza meczem w Gdyni, który akurat był bardzo przyzwoity. Dużo zawodników jest w słabej formie. Ogólnie mamy dobry skład, lepszy niż miejsce w tabeli i nasza gra. Chuca, Sadlok, Hołownia grali dzisiaj słabo, kilku piłkarzy grało przeciętnie, jak Niepsuj, czy Hebert. Nie ma kreatywności w naszej grze oraz płynności. Płock grał piach, ale mają nieobliczalnego Furmana i Merebaszwilego. Są groźni ze stałych fragmentów gry, a w ostatnich 12 minutach były 3 rzuty wolne i 4 rzuty rożne. Najważniejsze są 3 punkty i teraz Myślenice jak nie przegrać w Zabrzu. Dziś miało miejsce mega ważne zwycięstwo. Gratulacje, mimo wszystko. Wyszarpać zwycięstwo bez formy zasługuje na szacunek, ale mam znak zapytania przy nazwisku Trenera. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#70
|
|
Naprawdę nie czepiałbym się o te mniejsze faule. Oczywiście - były irytujące, ale Nikola spokojnie mógł dostać czerwo za to wejście w kolano. Bardzo podobna sytuacja jak kiedyś w PP z Ondraškiem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#71
|
|
Przepchnęliśmy ten mecz, bardzo ważne 3 pkt i zostaje nam wygrać jeszcze jeden mecz i będzie spokój. Nie chce mi się jakoś merytorycznie oceniać tego bardzo przeciętnego meczu w naszym wykonaniu (może warto jedynie zwrócić uwagę na bardzo udany mecz Janickiego), bo już naprawdę chcę zapomnieć o tym sezonie i naprawdę mnie nie obchodzi jak się utrzymamy i nie zamierzam rozliczać z tych ostatnich meczów ani trenera, ani piłkarzy byle się utrzymać i zapomnieć o tym koszmarze jakim jest sezon 19/20.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#72
|
|
Wyszli na ambicji. Dopoki mieli sily na wysoki pressing, czyli tylko na pierwsza polowe, to fajnie to wygladalo. Pozniej gralismy padake jak wczesniej. Dziwne zmiany, wydaje sie, ze za pozne. W Zabrzu beda sie chyba slaniac na nogach. Najwazniejsze, ze 3 pkt, ale sam mecz w naszym wykonaniu sredni, wrecz slaby. Jakby nie pierwsza polowa, po ktorej umierali, byloby cieplo.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#73
|
|
Ej, no mają cztery dni i gramy 100 km od Krakowa, bez jaj z tym słanianiem..
Najgorsza 2 połowa od dawna, nic nie układało się nam w grze, a Płock był wręcz niewiarygodnie słaby, poza kilkoma sprezentowanymi przez nas stałymi fragmentami nie byli w stanie stworzyć żadnego zagrożenia, nie zdziwię się wcale, jak oni jeszcze zlecą z tej ligi. Ale kij z tym, najważniejsze 3 punkty i to, że odskakujemy Koronie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#74
|
|
No wlasnie. Mecze grane co kilka dni, na takie tempo sil starcza na jedna polowe. Polska liga i przygotowanie fizyczne "specow".
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#75
|
|
Proponuję zrzutkę na pendolino dla Hołowni. To, co ten gość wyprawiał, to przechodzi ludzkie pojęcie. To już nie jest kwestia umiejętności piłkarskich, to brak zdolności do myślenia na boisku.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 24.06.2020 o godz. 07:26.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Member
Od: 12.2008
Offline |
#76
|
|
Powiem tak mecz przeciętny dobrze że Płock nic nie grał brak nam wykończenia i pomysłu na gre w ataku.
Cieszy powrót na trybuny tylko dlaczego taka mała liczba osób wizualnie wydawało mi się że jest nas więcej. Co do klubu : Problem z wejściem na bramkach 3 karnety pokazały że nie maja nabitych miejsc i kłutnia z ochroną pokazując smsy i @ od klubu w końcu wpuścili z palca. Podwyżka ceny za parking pod stadionem z 10 na 15 zł żenada Podwyżka cen cateringu Generalnie więcej minusów niż plusuów |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#77
|
|
Pierwsza połowa - jak na obecne możliwości - naprawdę fajna, gol na 2:0 raczej "zabiłby" już ten mecz a było do tego okazje.
Po 60 minutach zjazd i w znacznej mierze słabości Płocka zawdzięczamy to, że udało się dowieźć te 3 bardzo, bardzo ważne punkty. To przygotowanie fizyczne to jest jakiś fenomen, nie śledzę tego tak uważnie ale czy w innych ligach taki temat jest w ogóle poruszany? Czy nie jest oczywistością, że młody, zdrowy człowiek uprawiający zawodowo sport ma być odpowiednio przygotowany? Bo u nas to wygląda tak, że straciliśmy prawie wszystkie atuty, który mieliśmy w lutym/marcu, gdzie środek ustawiał nam grę obronną i dodatkowo szybko wychodziliśmy do kontr. A teraz nic z tego nie zostało. Dość fajny pressing w pierwszej połowie kosztował naszych tyle zdrowia, że na ostatnie 25-30 minut już tego zabrakło... Faktem jest, że dużo dobrego dawał Wojtkowski, który wartościowo wypełniał pozycję młodzieżowca. Hołownia z meczu na mecz gorzej, Buksa wszedł w trudnym momencie i był de facto skazany na porażkę. Zostaje Szot, który wobec kartki Niepsuja jest chyba poważnym kandydatem do wyjścia w składzie na Zabrze. Jeżeli nie będzie Burego to na obronie a w innym razie gorzej niż Hołownia w pomocy nie zagra. Na koniec - choć to temat na osobny wątek. Mam takie wrażenie, że Skowronek po prostu za dużo myśli i kombinuje, przez co czasem gubi z pola widzenia najprostsze rozwiązania... ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#78
|
|
Nie mam pojęcia co stało się z tą drużyną w czasie pandemii. Gramy naprawdę dramatycznie. Sił wystarcza na jedną połowę, czasami do 60 minuty, a zdarza się jak w meczu z Rakowem, że same siły nie wystarczają i zjadają nas ambicją (?).
Co dobrego moge powiedzieć? Wczoraj chyba nikt nie popełnił żadnego ważnego błędu, który spowodowałby strate bramki. Ale to w cale nei znaczy, że wszyscy zagrali dobry mecz. Ot po prostu na swoim "takim se" poziomie. Skończyło się kombinowanie w obronie i w końcu mecz na 0. Z górnikiem znowu pewnie Klemenz na skrzydło bo Niepsuj pauzuje ... Kiedy wraca Bury? Kuvelijć całkiem fajnie, ale znowu mu prąd odcięło i Wisła mecz mogła kończyć znowu w 10 przez niego. Furman... człowiek instytucja: piłkarz, trener i sędzia w jednym ja się pytam czemu kiedy została mu udzielona pomoc medyczna na boisku to go nie opuścił? Przepisy sie zmieniły, że jednak nie trzeba zejść? No i to przerwanie gry chwytając piłke do ręki bez gwizdka, nie powinien kartki dostać? ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2019
Offline |
#79
|
|
Ja poruszę inną kwestię, 4016 osób było na wczorajszym meczu, klub nie sprzedawał biletów bo miało się pojawić 8200 karnetowiczów.
Koszt wynajmu stadionu wzrósł z 30 tys. do 50 tys. netto, do tego nie mogło być reklam na trybunach. Tak trudno się określić i zwolnić miejsce żeby klub nie był stratny i mógł sprzedać te 4 tys. biletów?
Ostatnio edytowane przez Cycu : 24.06.2020 o godz. 10:38.
![]()
Gegenpressing!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#80
|
|
Ludzie to lenie są, byłem w 100% pewny, że tak własnie będzie, bo nie było żadnego kompletnie nagłośnienia tej sprawy.
Zresztą zorganizowane to było w ogóle bardzo kiepsko, żeby znaleźć, na który mam wejść sektor, zamiast na D szukałem kilka minut na stronie, nie było to za cholerę intuicyjne. Więc nie dziwię się, że ludzie olali, tzn w....ia mnie to, ale zdziwiony nie jestem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#81
|
|
3 punkty wyrwane ambicją i zaangażowaniem. Bardzo mnie cieszy że goście których zaraz może tu nie być zostawili na boisku tyle zdrowia i potu. Dziś żaden z nich nie zasłużył na krytykę.Zespół totalnie nie przygotowany fizycznie więcej nie mógł z siebie wycisnąć.
Lis chociaż nie miał wiele do roboty zagrał o lata swietlne lepiej niż Buchal. Przede wszystkim głowa wysoko, klata wypięta. Pewność siebie bardzo wazna rzecz a nie skulony jak Michal gdzieś przy lini ze swieczkami w oczach no sory lubie go ale no tak jest. Lis dobrze rozgrywa nogami. Nie bał sie wyjść piąstkować tak jak mówię pewność siebie. No i jest młody ma warunki fizyczne. Cała obrona dobry mecz. Najlepszy w formacji dziś Rafał Janicki. Możecie się śmiać ze kierownik defensywy itp ale dziś naprawde był kierownikiem. Ustawiał kolegów z obrony i z drugiej lini, krzyczał zarządzał przy tym sam nie popełniał błędów. Uruchamiał podaniami ofensywe, widać było że bardzo mu zależało żeby drużyna się nie cofła zbyt głęboko i świadomie temu zapobiegał w porownaniu do Klemenza który potrafi tylko podać do bramkarza to nie ma co porównywać. Dawid Niepsuj Solidnie. Fajnie sie podłączał w ofensywie przy czym szybko wracał. Nie zostawiał pustej strony. Nie zanotowalem błędów oprócz kartki. Solidny rzemieślnik w stylu Tomka Cywki tylko gra na innej pozycji,pracuś, lubię takich gości. Kuba mu podawał a zauważyłem że nie każdemu to robi co też o czymś świadczy. Hebert przede wszystkim to w końcu SCHUDŁ i od razu widać tego efekty. Bardziej pokazuje sie do gry, lepiej nadąża. Maciek Sadlok dużo biegał czym przynajmniej oddalał gre od naszej bramki ale efektywność tego biegania w ofensywie no mogła by być lepsza lekko mówiąc, nie potrzebne faule w końcówce zagotowała się głowa z braku siły. Troche sie podwajali z Mateuszem Hołownią. Mateusz od 60 minuty sinoszarofioletowy, wiem ze komentatorzy go krytykowali ale gość zostawił na tym boisku wczoraj chyba najwiecej serca i flaków. Dużo nie dokladnosci ale zadupcal cały czas z lewej na prawą z obrony do ataku i tak w kółko, pokazywał sie wszędzie, wydaje mi się ze ta niedokladnosc wynikla z tego ze już poprostu chlopak w pewnym momencie nie widział na oczy. Naprawde bym sie wstrzymal z krytykowaniem takiej postawy. Srodkowi pomocnicy troche bez jaja wg mnie.. Nie wypracowali zadnego zagrożenia. Kuveljic głupi faul. Mogł wylecieć z boiska i nikt z nas nie mógł by mieć pretensji. A mógł tez rozjebać poważnie noge temu chlopakowi z Płocka. Ciekawe co Boguski myśli o takim zachowaniu Basha oprócz dwóch czy trzech strzałów niezbyt widoczny. Brak brania ciężaru rozgrywania na siebie, brak ryzyka jakichs krosowych podań itp. Chuka tak samo jak Basha tylko jeszcze przez pół trzeba by to podzielić. Dobrze ze się Rafał Janicki na nich darł żeby coś pchali do przodu bo tak to by podawali piłkę w poprzek cały dzień a może i dwa dni. Kuba duch drużyny. Swoją postawą myślę że daje bodziec reszcie do zapieprzania i starania się. Fajnie operuje piłką na małej przestrzeni, widać jakość i lata doswiadczenia. Potrafi nabić na kimś aut czy róg w ważnym momentach nie przypala się. Ale z drugiej strony to te lata grania i doświadczeń widać też w negatywnym aspekcie. Poprostu Kuba jest wyjebany fizycznie jak koń co całe życie wozil ludzi nad morskie oko przeladowanym wozem. Wydaje mi się że ma jakiś uraz i gra na tonie przeciwbólowych. Alon Turgenman kurcze co za gość.. Przerastal wczoraj wszystkich 22 gości na boisku o kilka długości. Facet u nas w zespole nie ma z kim pograć poprostu. Nikt tak szybko nie działa i nie myśli jak on. Drugi mecz po takiej dlugiej kontuzji i taka jakość to aż nie do wiary.. Pomyśleć ze to tylko drugi czy trzeci napastnik Austrii Wiedeń za jakieś marne kilka setek euro a jak odstaje od reszty. To tylko pokazuje jak słaby jest poziom naszej ligi i nas samych w tej lidze. Trener w końcu nie kombinował z dziwnymi ustawieniami drużyny i dało to efekt. Ale tak słabo przygotowanej Wisły fizycznie ja nie pamiętam.. Może za Tadzia Pawłowskiego a może poprostu za krótko zyje. Zmiany nic.nie wniosły, wręcz oslabily. Szczegolnie dziwi mnie postawa Zhukova. Gość jest cienki jak moje majty w kroku od czasu przerwy w rozgrywkach. Kibice, pomimo tego że szczerze mnie irytują wszelakie zakazy i ograniczenia praw ludzkich szczególnie tak debilne zakazy i ograniczenia które teraz mamy to fajnie pokazali że jednak Kraków to kulturalne miasto z cywilizowanymi ludźmi. Szczególnie w czasie gdy tak bardzo potrzeba nam jako Wislakom pozytywnego wizerunku wśród zwykłych oglądaczy wiadomości i faktów, ale i tak nas pewnie nigdzie za to nie pochwalą bo to nie modne. Płock chyba obecnie jest najslabszym zespołem w lidze. Gdyby nie punkty nastukane podczas efektu nowej miotły raczej już by mieli pozamiatane tak samo jak Łks. Chociaż jakoś i tak coś czuję ze to ich dosięgnie topór
Ostatnio edytowane przez Sylwus1988 : 24.06.2020 o godz. 11:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#82
|
|
Z tymi karnetami to jaks akcja aby ludzie rezygnowali jak nie maja zamiaru isc. Pusty stadion, brak wplywow.
Dobrze ze jakas atmosfera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#83
|
|
z tymi miejscami akurat w kulki przygrali bo potrafili osoby z D rzucać np na C3, gdzie w pierwszej kolejności powinni być ludzie co przychodzą dopingować i mają karnety na C.
wrzucili cenowo ludzi w jeden worek i komp sobie losował, pewnie były przypadki że z C poszli na D lub G.
Ostatnio edytowane przez TommyTSW : 24.06.2020 o godz. 11:49.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2016
Offline |
#84
|
|
nowak napisał(a):
Tym niemniej akcja rezygnowania/przypisywania miejsc była robiona trochę na wariackich papierach. Nie za bardzo był czas, żeby zdążyć zwolnić i jeszcze sprzedać zwolnione bilety w normalnej sprzedaży, nie wspominając już o kolejnym w ostatnim czasie "nieintuicyjnym" rozwiązaniu technicznym. Optymistycznie zakładam, że na kolejne mecze klub będzie miał okazję to ogarnąć. |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#85
|
|
WOLFY żyje
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 24.06.2020 o godz. 18:50.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#86
|
|
Jako piknik przeniesiony z balkonów A na balkony E muszę powiedzieć, że (pomijając powody i otoczkę epidemiczną) bardzo podobała mi się organizacja meczu.
Sprawne wejście (byłem pod sektorem około pół godziny przed meczem, w sumie mogłem przyjść spokojnie z 10-15 minut później i wszedłbym na czas), dezynfekcja rąk, ludzie raczej przestrzegali zasad i siadali na swoich miejscach. Szczerze to (jako ktoś chodzący zazwyczaj na mecze sam) mógłbym na każdym meczu mieć tyle miejsca wokół z cateringu ani parkingów nie korzystałem więc się nie wypowiem.Sam przepływ informacji też bardzo spoko - nowy numer siedzenia przyszedł mailem i SMSem, informacja o zasadach bezpieczeństwa była dostępna na stronie i kilkukrotnie wyczytana przez spikera. ![]()
www.zlamacsport.blog.pl - sport w obiektywnej analizie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Skąd: Krk
Offline |
#87
|
|
Odnośnie mieszania i przezrzucania między C,D,G itd. moimz daniem zagranie celowo żeby rozbić grupki znajomych stojace po 10 osób w 1 miejscu. Tak zawsze ktoś znajomy był w okolicy ale ogólnie dystans zachowany.
![]() ![]()
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2009
Skąd: Katowice
Offline |
#88
|
Także... Natomiast nie zmienia to faktu, ze mecz obejrzalem ze swojego miejsca. Bez przesady, nie po to sobie wybieram miejsce w 1 rzedzie zeby ogladac z 10, nic nie widac, jakas zjebana barierka przed twarza i miejsca nie ma zeby sobie cos polozyc. Takze chociaz tyle dobrze, ze mimo tego glupiego klucza rozwalania ludzi po calym stadionie, to nie robili z tego Oświęcimia i nie przypieprzali sie do ludzi.
Ostatnio edytowane przez Wehrmacht : 25.06.2020 o godz. 08:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#89
|
|
Ciekawe jaki procent ludzi siedział karnie na tych przypisanych miejscach, bo przypuszczam, że niewielu..
Zresztą, przecież ostatecznie nie chodziło o to, żeby trzymać się ściśle tych miejsc, tylko z grubsza równomiernie porozrzucać ludzi po sektorach, żeby trochę te ludzkie interakcje ograniczyć i, co pewnie ważniejsze: żeby nam stadionu całkiem nie zamknęli w przyszłości |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|