Smuga napisał(a):

|
To skąd się zatem wzięła liczba 67 zdobytych goli przez Wisłę w przeciągu ostatniego sezonu? Przypomnę tylko, że to aż o 16 goli więcej od Wisły Kiko i Carrillo z sezonu 2017/18, która to była personalnie lepszą drużyną. Sama atmosfera w szatni sprawiła taki przyrost w statystyce zdobytych bramek?
|
Z tego samego co liczba 63 straconych bramek, czyli wesołej gry w której dzięki nie najgorszej ofensywie potrafiliśmy sobie jakoś radzić. Niestety dzisiaj defensywa dalej jest tragiczna a w ofensywie mamy spory problem i z takiej gry nic nie będzie.
Mamy spore problemy kadrowe i to winą Stolarczyka nie jest ale jeśli dalej będziemy w takim składzie próbować grać jak w poprzednim sezonie to efekt końcowy może być dramatyczny.
Dzisiaj Lech dosłownie nie musiał nic na boisku robić, wyszli jakby byli zadowoleni z remisu a zakończyli mecz z wynikiem 4:0.