The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 03.04.2019, 21:04
Cytat:
@Jaroo1: mam w dupie poprawność polityczną, w TV oglądam jedynie sporty ew jakiś dobry film, poglądy zdecydowanie narodowo-prawicowe, na pedała nadal mówię pedał i tak uczę też potomstwo.
Do tego PODOBAJĄ MI SIĘ RACE, ale rozumiem w jakiej sytuacji jest nasz klub i W OBECNEJ SYTUACJI ciułania każdego grosza mówię STANOWCZE NIE!
Też mnie wrzucisz do worka tych z "wypranymi przez media mózgami"?
Przede wszystkim nie mam zamiaru Cię wrzucać do żadnych worków. Dla mnie pytanie brzmi inaczej, nie "spokój bo będzie kara", tylko za co niby ta kara?
Aktualna sytuacja w kwestii rac i wielu wielu innych (na tym bożym świecie) jest odwrócona i ludzie zamiast się skupiać na przyczynach "choroby" to się skupiaja na skutkach.
Banda jakichś szmat wymyśliła kary dla klubów za odpalanie rac. Miało to w czymś pomóc, czemuś zapobiec. Pomogło? Nie. To won od kasy klubowej, wypierdalać, jak ludzie chcą to dajcie im odpalać rac. I tak powinien myślec każdy zdroworozsądkowy człowiek.
Obrażanie się na ludzi za to, że jakas pała wymyśliła śmieszny zakaz jest złe. To nie jest nasz problem tylko powinien być problem tych pał, ze wymyślają takie prawo.
Mówi się, że race są niebezpieczne. No jak się źle używa to są. Czy jakaś raca kiedykolwiek komuś na meczu w Polsce zrobiła krzywdę? Tak samo niebezpieczne są schody na trybunie bo zawsze można spaśc i sobie krzywdę zrobić.
Tak więc o co cały ten krzyk w kwestii rac? O to, że zaborca coś kazał i poddani się musza słuchać a przy okazji będą "jebać" pod nosem na ludzi, którzy chcą zachować swoją wolność.

Co do płacenia kary. Generalnie w takiej sytuacji jesteśmy już od jakichś 5 lat. Czy będzie czas na Wiśle gdzie będzie można odpalić race? Czy ultrasi mają z tym czekac jeszcze dekadę? To też nie tak powinno być. Wiadomo, że kasy szkoda ale po pierwsze to jest kurestwo, że za takie coś są kary a po drugie ileż można być tym poprawnym politycznie albo kalkulować co się opłaca a co nie?
Tym bardziej, że zjebana komisja ligi sobie karze jak chce i np za derby dostaliśmy w gratisie ze zwycięstwem 20 tys zł kary.

To jest zwykłe dawanie sobie wchodzić na głowę przez jakichś śmieci, którzy ssą kasę na lewo i prawo od ludzi, których omamili prawem i swoimi chorymi przepisami.

Dla mnie sytuacja jest patowa i z jednej strony race nic złego nie robią, uświetniają widowisko itd ale z drugiej strony KL jest chora i daje kary i tak jak mówisz szkoda kasy, tym bardziej, że teraz w Wiśle się nie przelewa. Generalnie i tak źle i tak niedobrze jednak bardziej mnie w....ia karanie za nic niż odpalenie rac pod groźbą kary finansowej.

Co do pedałów czy picia w parku itp Specjalnie o tym wspomniałem bo wiedziałem, ze słowo "pedał" zaboli ludzi z wypranymi mózgami. Tu tylko napiszę dwa zdania
-skoro pedalstwo jest takie fajne i normalne to dlaczego sami tego nie praktykujecie? Przecież to normalne. Czyli skoro tego nie robicie to nie jesteście normalni?
-nazwanie pedała pedałem boli ale poprawni politycznie mówią, że to po prostu gej o innej orientacji seksualnej, ale jak ja napisałem "pedał" czy swoje zdanie na temat rac to nie zostałem nazwany osobą o innej orientacji myślowej, tylko Sebixem i idiotą.
Tak wam się już w głowach pojebało, doszczętnie.

O piciu w miejscach publicznych. Kolejny argument jak wam mózgi wyżarło skoro od razu na myśl o piciu przychodzi wam jakieś awanturowanie się itd Ja po prostu napisałem o spożywaniu alkoholu w takich miejscach a wam, tym co zaborca wyprał mózgi już piana z pyska poleciała. A przecież:
-są kraje gdzie picie alkoholu jest dozwolone w miejscach publicznych (w Polsce w sumie też. Prawo mówi jedynie o zakazaniu spożywania alkoholu w niektorych miejscach publicznych)
-jak było euro w Polsce i alkohol się wszędzie lał strumieniami to jak wy to wytrzymaliście? Normalnie ludzie pili wszedzie. Okropne.

I tak, to wszystko się sprowadza do tematu rac. Bo ja jedynie powiedziałem, że to normalna sprawa. Nie mówiłem, że rzucanie racami na boisko czy w innych kibiców jest ok. Powiedziałem o jak najbardziej normalnej rzeczy, że odpalenie racy powinno być normą i zgodne z prawem. No ale co wtedy pomyśli człowiek poprawny politycznie?
-że ja chcę promować rzucanie rac na boisko
-że race są niebezpieczne (ciekawe kiedy)
-że race sa do niczego niepotrzebne
-że i tak bez nich byłoby super
-że ich pan zakazał odpalania rac i jeszcze za złamanie zakazu da im karę.

Straszne to jest jak można ludziom namieszać w głowie i zrobić z nich takich służbistów i społeczniaków w złym znaczeniu tego słowa. Ja jestem ciekaw jak daleko by się wasze słuchanie zaborcy posunęło gdybyśmy żyli w innych czasach (II wś czy PRL). Ciekawe co byście zrobili i mówili "bo trzeba, bo tak jest, bo czasy się zmieniły"

Tak, czasy się zmieniły ale lizanie się po jajach z pedałami, plakanie na wszystko co jest spontaniczne, co ma jakąs genezie w tradycji i kulturze danego regionu/kraju itd to jest pseudointelektualizm i nic normalnego. Wy checie być na siłę mądrzy po prostu. A tak na prawdę tak jak WSH omotało wielu i wielu chodziło na ich pasku i się oszukiwało że jest ok tak wy jesteście po drugiej stronie i niby tacy nie sebixy się zrobiliście, tak dojrzeliście mentalnie, powyrastaliście z głupot itd ale tak na prawdę to wam poprawność polityczna zrobiła wode z mózgu i reagujecie ze wściekłością bo ktoś powie "sodomici łapy precz od naszych dzieci", albo powie, że race są ok i by chciał ich na stadionach. Żenada.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
maxx304
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Zielona Góra

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 03.04.2019, 22:20
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Przede wszystkim nie mam zamiaru Cię wrzucać do żadnych worków. Dla mnie pytanie brzmi inaczej, nie "spokój bo będzie kara", tylko za co niby ta kara?
Aktualna sytuacja w kwestii rac i wielu wielu innych (na tym bożym świecie) jest odwrócona i ludzie zamiast się skupiać na przyczynach "choroby" to się skupiaja na skutkach.
Banda jakichś szmat wymyśliła kary dla klubów za odpalanie rac. Miało to w czymś pomóc, czemuś zapobiec. Pomogło? Nie. To won od kasy klubowej, wypierdalać, jak ludzie chcą to dajcie im odpalać rac. I tak powinien myślec każdy zdroworozsądkowy człowiek.
Obrażanie się na ludzi za to, że jakas pała wymyśliła śmieszny zakaz jest złe. To nie jest nasz problem tylko powinien być problem tych pał, ze wymyślają takie prawo.
Mówi się, że race są niebezpieczne. No jak się źle używa to są. Czy jakaś raca kiedykolwiek komuś na meczu w Polsce zrobiła krzywdę? Tak samo niebezpieczne są schody na trybunie bo zawsze można spaśc i sobie krzywdę zrobić.
Tak więc o co cały ten krzyk w kwestii rac? O to, że zaborca coś kazał i poddani się musza słuchać a przy okazji będą "jebać" pod nosem na ludzi, którzy chcą zachować swoją wolność.

Co do płacenia kary. Generalnie w takiej sytuacji jesteśmy już od jakichś 5 lat. Czy będzie czas na Wiśle gdzie będzie można odpalić race? Czy ultrasi mają z tym czekac jeszcze dekadę? To też nie tak powinno być. Wiadomo, że kasy szkoda ale po pierwsze to jest kurestwo, że za takie coś są kary a po drugie ileż można być tym poprawnym politycznie albo kalkulować co się opłaca a co nie?
Tym bardziej, że zjebana komisja ligi sobie karze jak chce i np za derby dostaliśmy w gratisie ze zwycięstwem 20 tys zł kary.

To jest zwykłe dawanie sobie wchodzić na głowę przez jakichś śmieci, którzy ssą kasę na lewo i prawo od ludzi, których omamili prawem i swoimi chorymi przepisami.

Dla mnie sytuacja jest patowa i z jednej strony race nic złego nie robią, uświetniają widowisko itd ale z drugiej strony KL jest chora i daje kary i tak jak mówisz szkoda kasy, tym bardziej, że teraz w Wiśle się nie przelewa. Generalnie i tak źle i tak niedobrze jednak bardziej mnie w....ia karanie za nic niż odpalenie rac pod groźbą kary finansowej.

Co do pedałów czy picia w parku itp Specjalnie o tym wspomniałem bo wiedziałem, ze słowo "pedał" zaboli ludzi z wypranymi mózgami. Tu tylko napiszę dwa zdania
-skoro pedalstwo jest takie fajne i normalne to dlaczego sami tego nie praktykujecie? Przecież to normalne. Czyli skoro tego nie robicie to nie jesteście normalni?
-nazwanie pedała pedałem boli ale poprawni politycznie mówią, że to po prostu gej o innej orientacji seksualnej, ale jak ja napisałem "pedał" czy swoje zdanie na temat rac to nie zostałem nazwany osobą o innej orientacji myślowej, tylko Sebixem i idiotą.
Tak wam się już w głowach pojebało, doszczętnie.

O piciu w miejscach publicznych. Kolejny argument jak wam mózgi wyżarło skoro od razu na myśl o piciu przychodzi wam jakieś awanturowanie się itd Ja po prostu napisałem o spożywaniu alkoholu w takich miejscach a wam, tym co zaborca wyprał mózgi już piana z pyska poleciała. A przecież:
-są kraje gdzie picie alkoholu jest dozwolone w miejscach publicznych (w Polsce w sumie też. Prawo mówi jedynie o zakazaniu spożywania alkoholu w niektorych miejscach publicznych)
-jak było euro w Polsce i alkohol się wszędzie lał strumieniami to jak wy to wytrzymaliście? Normalnie ludzie pili wszedzie. Okropne.

I tak, to wszystko się sprowadza do tematu rac. Bo ja jedynie powiedziałem, że to normalna sprawa. Nie mówiłem, że rzucanie racami na boisko czy w innych kibiców jest ok. Powiedziałem o jak najbardziej normalnej rzeczy, że odpalenie racy powinno być normą i zgodne z prawem. No ale co wtedy pomyśli człowiek poprawny politycznie?
-że ja chcę promować rzucanie rac na boisko
-że race są niebezpieczne (ciekawe kiedy)
-że race sa do niczego niepotrzebne
-że i tak bez nich byłoby super
-że ich pan zakazał odpalania rac i jeszcze za złamanie zakazu da im karę.

Straszne to jest jak można ludziom namieszać w głowie i zrobić z nich takich służbistów i społeczniaków w złym znaczeniu tego słowa. Ja jestem ciekaw jak daleko by się wasze słuchanie zaborcy posunęło gdybyśmy żyli w innych czasach (II wś czy PRL). Ciekawe co byście zrobili i mówili "bo trzeba, bo tak jest, bo czasy się zmieniły"

Tak, czasy się zmieniły ale lizanie się po jajach z pedałami, plakanie na wszystko co jest spontaniczne, co ma jakąs genezie w tradycji i kulturze danego regionu/kraju itd to jest pseudointelektualizm i nic normalnego. Wy checie być na siłę mądrzy po prostu. A tak na prawdę tak jak WSH omotało wielu i wielu chodziło na ich pasku i się oszukiwało że jest ok tak wy jesteście po drugiej stronie i niby tacy nie sebixy się zrobiliście, tak dojrzeliście mentalnie, powyrastaliście z głupot itd ale tak na prawdę to wam poprawność polityczna zrobiła wode z mózgu i reagujecie ze wściekłością bo ktoś powie "sodomici łapy precz od naszych dzieci", albo powie, że race są ok i by chciał ich na stadionach. Żenada.
Pomijam .......enie o pedałach, bo widać tu jakiś problem.

Race wyglądają fajnie? Tak, z odpowiednią oprawą. Bez są takie sobie.
Za race są kary? No są. Takie prawo.
Czy odpalanie rac zmieni prawo? No nie i ..... Do tego trzeba petycji, nagabywania urzędasów, presji w mediach, prmowania bezpiecznego odpalania, cokolwiek - słowem - pracy społecznej. Której Ty nie wykonasz. Bo nie będziesz się Panu kłaniał.
Czy kary za race dojebią Wiśle? No dojebią, bo kasy nie ma i lepiej wydać na pielęgnację murawy, niż na kary za race.
Czy w takim wypadku należy się powstrzymać od rac? Bezwzględnie, bo dojebią nam karę. I będziemy w plecy na kasę.
Czy odpalanie rac pomimo powyższego I W TEJ SYTUACJI ma sens? No ....a nie ma. Proste i logiczne, ale jak widać zbyt trudne dla co niektórych.
Odpowiedz cytując
Reserve
Senior Member
 
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 04.04.2019, 03:40
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Mówi się, że race są niebezpieczne. No jak się źle używa to są. Czy jakaś raca kiedykolwiek komuś na meczu w Polsce zrobiła krzywdę? Tak samo niebezpieczne są schody na trybunie bo zawsze można spaśc i sobie krzywdę zrobić.
Tak, żeby daleko nie szukać: https://wspolczesna.pl/podczas-meczu...aca/ar/5675780
Co prawda głupek sam się poparzył, ale jednak raca jest uznawana za niebezpieczną. Racą możesz w kogoś rzucić, powodując poparzenie. Schodów raczej nie wyrwiesz i nie .......niesz nimi kogoś w głowę

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak więc o co cały ten krzyk w kwestii rac? O to, że zaborca coś kazał i poddani się musza słuchać a przy okazji będą "jebać" pod nosem na ludzi, którzy chcą zachować swoją wolność.
Nie, krzyk jest o to, że klub w takiej sytuacji finansowej musi płacić za głupie i krzywe akcje na trybunach.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Co do płacenia kary. Generalnie w takiej sytuacji jesteśmy już od jakichś 5 lat. Czy będzie czas na Wiśle gdzie będzie można odpalić race? Czy ultrasi mają z tym czekac jeszcze dekadę? To też nie tak powinno być. Wiadomo, że kasy szkoda ale po pierwsze to jest kurestwo, że za takie coś są kary a po drugie ileż można być tym poprawnym politycznie albo kalkulować co się opłaca a co nie?
Odpowiadam ile wypadałoby zaczekać, ale warianty odpowiedzi są dwa - w zależności który pierwszy wystąpi:
1. Komisja Ligi przestanie karać za race na trybunach
2. Wisła wyjdzie z sytuacji finansowej na prostą i budżet klubowy nie będzie jęczał "litości" przy każdej karze od KL.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tym bardziej, że zjebana komisja ligi sobie karze jak chce i np za derby dostaliśmy w gratisie ze zwycięstwem 20 tys zł kary.
Tym bardziej głupotą jest dostanie kary za race, których miało nie być.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
To jest zwykłe dawanie sobie wchodzić na głowę przez jakichś śmieci, którzy ssą kasę na lewo i prawo od ludzi, których omamili prawem i swoimi chorymi przepisami.
Otóż tak, masz rację. W związku z tym jakie rozwiązanie proponujesz żeby tą sytuację zmienić? Jeśli będzie to rozsądne działanie to masz moje (i z pewnością nie tylko moje) pełne poparcie, przyjacielu!


Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie sytuacja jest patowa i z jednej strony race nic złego nie robią, uświetniają widowisko itd ale z drugiej strony KL jest chora i daje kary i tak jak mówisz szkoda kasy, tym bardziej, że teraz w Wiśle się nie przelewa. Generalnie i tak źle i tak niedobrze jednak bardziej mnie w....ia karanie za nic niż odpalenie rac pod groźbą kary finansowej.
Ale czy Ty w tym momencie robisz na złość KL czy Wiśle? Myślisz że na zebraniu KL będą w....ieni, bo spędzą 15 minut dłużej dyskutując jaką karę nałożyć klbuowi? Czy to jednak Wisła będzie bardziej poszkodowana w związku z nałożoną karą? Jeśli chcecie manifestować swoje zdanie, o tym że zakazanie rac jest głupie - to zostało to zrobione w głupi sposób. Bo KL to nie obchodzi, a klub sam w sobie nie ma takiego widzimisię - to nie Królewski zakazał rac, tylko KL.


Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Co do pedałów czy picia w parku itp Specjalnie o tym wspomniałem bo wiedziałem, ze słowo "pedał" zaboli ludzi z wypranymi mózgami. Tu tylko napiszę dwa zdania
-skoro pedalstwo jest takie fajne i normalne to dlaczego sami tego nie praktykujecie? Przecież to normalne. Czyli skoro tego nie robicie to nie jesteście normalni?
-nazwanie pedała pedałem boli ale poprawni politycznie mówią, że to po prostu gej o innej orientacji seksualnej, ale jak ja napisałem "pedał" czy swoje zdanie na temat rac to nie zostałem nazwany osobą o innej orientacji myślowej, tylko Sebixem i idiotą.
Ad.1 - Bo jestem osobą heteroseksualną, nie gloryfikuję jak to ładnie się nazywa pedalstwa. Po prostu, nie przeszkadza mi to - żyję swoim życiem i to co kto sobie wkłada w dupę w zaciszu domowym nie jest moim interesem.
Ad.2 - Pedał, gej, homoseksualista - to tylko słowa, jak ktoś obraża się za pedała to jest .......nięty i tyle

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak wam się już w głowach pojebało, doszczętnie.
Również z prostej przyczyny nie mogę się zgodzić


Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
O piciu w miejscach publicznych. Kolejny argument jak wam mózgi wyżarło skoro od razu na myśl o piciu przychodzi wam jakieś awanturowanie się itd Ja po prostu napisałem o spożywaniu alkoholu w takich miejscach a wam, tym co zaborca wyprał mózgi już piana z pyska poleciała. A przecież:
-są kraje gdzie picie alkoholu jest dozwolone w miejscach publicznych (w Polsce w sumie też. Prawo mówi jedynie o zakazaniu spożywania alkoholu w niektorych miejscach publicznych)
-jak było euro w Polsce i alkohol się wszędzie lał strumieniami to jak wy to wytrzymaliście? Normalnie ludzie pili wszedzie. Okropne.
I znów się z Tobą zgodzę - prawo to prawo, ale nie zawsze jest ono rozsądne. Tu się nie rozchodzi o to, czy zakaz ma sens, czy nie. Chodzi o to, że gdy wypijesz sobie piwo w miejscu publicznym i dostaniesz mandat to płacisz go sam. A nie zrzucasz winę na klub. To tak jakbyś wtedy tą puszkę podrzucił ojcu który siedzi koło Ciebie i sam s.......ił. A, że ojciec ledwo wiąże koniec z końcem, to będzie miał ciężko ten mandacik zapłacić.


Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
I tak, to wszystko się sprowadza do tematu rac. Bo ja jedynie powiedziałem, że to normalna sprawa. Nie mówiłem, że rzucanie racami na boisko czy w innych kibiców jest ok. Powiedziałem o jak najbardziej normalnej rzeczy, że odpalenie racy powinno być normą i zgodne z prawem. No ale co wtedy pomyśli człowiek poprawny politycznie?
-że ja chcę promować rzucanie rac na boisko
-że race są niebezpieczne (ciekawe kiedy)
-że race sa do niczego niepotrzebne
-że i tak bez nich byłoby super
-że ich pan zakazał odpalania rac i jeszcze za złamanie zakazu da im karę.

Straszne to jest jak można ludziom namieszać w głowie i zrobić z nich takich służbistów i społeczniaków w złym znaczeniu tego słowa. Ja jestem ciekaw jak daleko by się wasze słuchanie zaborcy posunęło gdybyśmy żyli w innych czasach (II wś czy PRL). Ciekawe co byście zrobili i mówili "bo trzeba, bo tak jest, bo czasy się zmieniły"
Nie, rozmowa tutaj prowadzona nie była temat bezpieczeństwa przy odpalaniu rac i tego czy prawo jest dobre, czy nie. Całym "clue" tej rozmowy był fakt, że odpalenie rac w sytuacji jaką przeżywamy jest głupie i kosztowne. To jak palenie pieniędzmi w kominku, żeby się pokazać przed kimś, podczas gdy jutro możesz nie mieć kasy na drewno do tego kominka.

Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Tak, czasy się zmieniły ale lizanie się po jajach z pedałami, plakanie na wszystko co jest spontaniczne, co ma jakąs genezie w tradycji i kulturze danego regionu/kraju itd to jest pseudointelektualizm i nic normalnego. Wy checie być na siłę mądrzy po prostu. A tak na prawdę tak jak WSH omotało wielu i wielu chodziło na ich pasku i się oszukiwało że jest ok tak wy jesteście po drugiej stronie i niby tacy nie sebixy się zrobiliście, tak dojrzeliście mentalnie, powyrastaliście z głupot itd ale tak na prawdę to wam poprawność polityczna zrobiła wode z mózgu i reagujecie ze wściekłością bo ktoś powie "sodomici łapy precz od naszych dzieci", albo powie, że race są ok i by chciał ich na stadionach. Żenada.
A Ty chcesz na siłę iść pod nurt, a później wrzeszczysz. Jak małe dziecko, któremu rodzina wzięła klocki lego, bo stwierdziła że jest zbyt nieodpowiedzialny, żeby się nimi bawić. I to jest ....a wina wszystkich dookoła, bo Ty jesteś na swoim dywaniku do zabawy i .... kogo obchodzi czy Ty te klocki połykasz, albo wsadzasz w nos. Żenada, dokładnie!

Odpowiedz cytując
Szelu_BRW
Member
 
 
Od: 12.2018
Skąd: Krk/Wwa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.04.2019, 19:08
Reserve napisał(a):Wyświetl post
ale jednak raca jest uznawana za niebezpieczną. Racą możesz w kogoś rzucić, powodując poparzenie.
Jeżdżąc samochodem możesz spowodować wypadek. Jaki z tego wniosek? Zdelegalizować samochody!
Sorry, ale trochę głupie myślenie i bardzo popularne wśród lewicy...
Odpowiedz cytując
areks1906
Junior Member
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków-Dublin

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 04.04.2019, 19:31
Szelu_BRW napisał(a):Wyświetl post
Jeżdżąc samochodem możesz spowodować wypadek. Jaki z tego wniosek? Zdelegalizować samochody!
Sorry, ale trochę głupie myślenie i bardzo popularne wśród lewicy...
Dlatego nie wolno samochodami jezdzic po chodnikach bo od tego sa ulice.
Race tez mozna odpalac w odpowiednich miejscach i przez przeszkolone osoby.
Pozostajac w zgodzie z Twoim porownaniem, pozwolenie na odpalanie rac to jest to samo co prawo jazdy na samochod.
ps
,Racowiska mi sie podobaja ale czemu nie odpalacje ich przed meczem , w przerwie lub po meczu ?
Czyzby powodem byla transmisja TV ?
Ostatnio edytowane przez areks1906 : 04.04.2019 o godz. 19:40.
Areks-Kraków-Dublin
Odpowiedz cytując
bódyń
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 04.04.2019, 20:19
Szelu_BRW napisał(a):Wyświetl post
Jeżdżąc samochodem możesz spowodować wypadek. Jaki z tego wniosek? Zdelegalizować samochody!
Sorry, ale trochę głupie myślenie i bardzo popularne wśród lewicy...
Normalni ludzie mysla, ze skoro samochody sa niebezpieczne nalezy
- wprowadzic zasady poruszania sie samochodow
- ograniczyc aby mogli je prowadzic ludzie powyzej 18
- i tylko po badaniach lekarskich
- z uprawnieniami na ich prowadzenie
To sie nazywa prawo jazdy czy cos takiego..
I co najlepsze na rozne pojazdy sa rozne uprawnienia. Na autobusy inny egzamin na osobowe inne.
Samochody maja przeglady czy sa sprawne. generalnie masa ograniczen.

W realnym swiecie tyle pulapek.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:08.