Karherop napisał(a):

Zadłużenie klubu w obecnych realiach polskiej piłki zawsze będzie sie zwiększało kiedy żyje się ponad stan.
Wisła Cupiala tylko w jednym roku była na finansowym plusie, tak to co roku generowała długi. Tylko różnica pomiędzy TF a TS była taka że TF było na to stać (do czasu), a TS nigdy.
|
Jestem ciekawy ile klubów było w stanie osiągnąć plus w bilansie rocznym nie licząc kasy dawanej od właścicieli (BBT czy Cracovia) lub miasta (Wrocław czy Gliwice). Podejrzewam, że to pojedyczne przypadki i pewnie był to efekt gry w pucharach (jak Legia w LM) lub duży transfer zagraniczny (jak Kapustka).