
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#22
|
|
Ja będę całkiem dobrze wspominał ten sezon.
Po pierwsze - zajęliśmy optymalne miejsce na koniec sezonu. Myślę, że miejsca 5-8 odzwierciedlają nasz obecny potencjał. Po drugie - genialnie oglądało się Carlitosa. Ze wszystkich naszych "magików" jakich pamiętam, to jego gra podobała mi się najbardziej. Po trzecie - forma wyjazdowa. Nie licząc sezonów mistrzowskich, to nie pamiętam tak udanego sezonu w delegacjach biorąc pod uwagę i liczbę zdobytych punktów i prestiż: wygrane Derby, przełamania w Warszawie, Wrocławiu i Kielcach, wygrana w Białymstoku i punkt w Poznaniu (pomimo skandalicznej gry), Po czwarte - po części to co wspomniałem wyżej - dwukrotna wygrana w Derbach i to w sposób, jaki kibicom najbardziej się podoba - najpierw w ostatnich minutach pomimo słabej gry, a później demolka na obiekcie rywala Po piąte - w końcu przyzwoita runda finałowa. Tutaj trzeba wspomnieć o tym, że na krótką metę zamiana Ramireza na Carrillo się obroniła: Kiko od 1 stycznia 2017 do 30 czerwca - średnia pkt 1,35 Kiko przez całą kadencję - 1,41 Carrillo obecnie - 1,5 Po szóste - "Paweł Brożek ostry kąąąąąt...!" <3 Co do pracy zarządu się nie odniosę tak dokładnie, dla mnie plusik, ale czekam na rozwiązanie sprawy z Bragielem. Co do minusów tego sezonu: Po pierwsze - styl gry. W całej rundzie zasadniczej, zarówno za Kiko jak i za Carrillo męczyliśmy bułę niemiłosiernie. Dopóki są punkty, to nie stanowi dla mnie turbo problemu, ale liczę, że Joan ogarnie to w lecie i w nowym sezonie będziemy grać znacznie ładniej dla oka. Po drugie - forma u siebie. W tabeli rundy zasadniczej "u siebie" zajęliśmy dopiero 10 miejsce. To dobitnie pokazuje gdzie przegraliśmy sobie puchary. Po trzecie - Stechert. Co prawda zakończyło się happy endem, ale co się najedliśmy stresu to nie pytam W przerwie zimowej byłem pesymistą, jednak teraz widzę przyszłość w trochę jaśniejszych barwach. Jednak do optymizmu jeszcze mi daleko. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|