mitmichael napisał(a):

|
Nareszcie sie doczekalismy kolejnego zwyciestwa u siebie bo juz robilo sie nudno. Trzy mecze z rzedu wygrane nie pamietam kiedy udalo nam sie to po raz ostatni. Swietne wejscie Wojtkowskiego i Boguskiego, pierwszy z posrednia asysta a drugi z dwoma bramkami.
|
Wojtkowski nie zanotował asysty.
No to co, Legia wygrywa dwa ostatnie mecze, Wisła wygrywa dwa ostatnie mecze i kończymy sezon na trzecim miejscu : ))) science-fiction? może... ale Lech będzie załamany, wygramy ten mecz i w ostatnim meczu może się zdarzyć wszystko
(nie wierzę, że Płock wygra również dwa mecze)
PS: Llonch to prze kozak. Najlepszy moment meczu jak strzelał zza szesastki, a potem poleciał jeszcze dobijać swój strzał i był pierwszy przy piłce