s1mone napisał(a):

Jak popatrzeć na indeks stat to Carlitos w tym meczu praktycznie nie istniał (w porównaniu do wcześniejszych meczy), więc albo nie dostawał podań, albo Legia go tak dobrze kryła - albo po prostu zdarzył mu się słaby mecz i tyle. Może brak motywacji? W głowie transfer latem?
Może wszystko po trochu? Sam zainteresowany wie pewnie najlepiej.
|
Carlitos ma swoje ograniczenia, bo jakby ich nie miał to by nigdy nawet nie popatrzył w stronę Wisły.
Prawda jest taka, że jak ma swobodę, to potrafi wyczyniać cuda ale jak ktoś go krótko trzyma, to ewidentnie sobie nie radzi. Tak było z Lechem i tak było z Legią. Pazdan z Astizem nie pozwolili mu na nic.