|
Boguskiego można nazwać w każdy możliwy sposób ale na pewno nie człapakiem. Z reguły ma przebiegniętych kilometrów tyle co Pol w tym samym wymiarze czasowym i bardzo często ma najszybsze sprinty w całym meczu. Po prostu jest zupełnie bez formy, ma swoje lata i należy go godnie pożegnać, bo sobie na to zasłużył.
Co do Cywki - też ciężko mówić o człapaniu. Raczej o grze na alibi do najbliższego i totalnym braku kreatywności. Akurat dynamikę i wytrzymałość to on ma nawet niezłą. Dużo biega w każdym meczu.
Mitrović za to jest typowym człapakiem i tu pełna zgoda. Chociaż to nie był jego najgorszy mecz, nawet ładnie wyłuskał raz piłkę wślizgiem w naszym polu karnym. Po prostu jest za wolny i do bólu przeciętny, jego 'kreatywność' sprowadza się do podrzucenia piłki, co może się sprawdzało w ligach, gdzie się gra wolniej.
Na pewno w słabszej formie jest Carlitos, tylko, że jego ratują stałe fragmenty gry. Kiedy on ostatnio strzelił gola z akcji? Chyba dość dawno. Imaz też ostatnio nie błyszczy. Brlek to cień piłkarza, który od nas odchodził.
Jeśli miałbym wskazać kogoś po kim widać zęba i niezłą dyspozycję w ostatnich meczach byliby to Halilović, Arsenić i Cuesta. Jeszcze Bartkowski z Płockiem dał radę. Tak to jedynie przeciętność, z której wynika nasze obecne miejsce w tabeli.
|