|
Ten temat robi się coraz bardziej śmieszny... Widzę, że nawet już czepianie jest trenera, że na początku przyszedł i powiedział, że walczymy o puchary... a co ....a miał być Smudą i powiedzieć że walczymy o SPADEK?
Carillo już kilka miesięcy wcześniej obserwował zespół i wiedział z jakimi ludźmi czytaj piłkarzami do czynienia i do jakiej ligi przychodzi, wiedział na co stać drużynę i jaki ma potencjał.
Meczu z jaga nie oglądałem bo akurat cały dzień z zona w szpitalu spędziłem bo rodził się mój pierworodny ale poprzednie mecze za Carillo wyglądały ok, stwarzaliśmy sytuacje, dominowaliśmy na boisku, graliśmy piłka i mieliśmy pomysł na rozegranie. Brakuje tylko skuteczności, brakuje pewności siebie u Carlitosa.
Wiadomo, że każdy widzi i ocenia piłkarzy inaczej ale to trener ma całą grupę codzienni przed oczami na treningach i to on widzi jak kto się prezentuje i to on podejmuje wybory które na ten moment sa najlepsze.
Według mnie jest jakiś potencjał w tych piłkarzach tylko brakuje kilku ogniw do tej układanki. Naszym celem jest górna 8 i myślę, że spokojnie ten cel zrealizujemy. I poraz kolejny uważam, że potrzeba u nas stabilizacji i czasu a wtedy wyniki przyjdą bo na tą chwile nie odbiegamy od innych drużyn w ekstraklasie.
|