Sobol jak zwykle klasa w wywiadzie - i znowu odczytywany jako wyrocznia

Nie, on po prostu ma klasę, z Kiko pracował przez rok i złego słowa na niego nie powie bo TAKI JEST. Jakby miał coś złego powiedzieć na Kiko to by mu to rzucił prosto w twarz a nie za pośrednictwem dziennikarzy. A np. wypowiedź Patryka (a w zasadzie jej brak) bardzo wymowna. Też się chyba nauczył nie prać brudów publicznie.
Co do samego meczu - wreszcie po bramce nie oddaliśmy piłki. Było w tym trochę szczęścia (szybki drugi gol) - ale w dużej mierze była to kwestia nastawienia i motywacji. Na drugą połowę wyszliśmy jak po swoje - strzelać kolejne bramki a nie murować. Jak dla mnie Sobol wykonał świetną robotę w tak krótkim czasie. Głównie pod względem mentalnym i odpowiednim ustawieniu / nastawieniu drużyny.