
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
Kadencja Carrillo będzie właśnie o tyle ciekawa, że pomoże nam odpowiedzieć na pytanie o faktyczne umiejętności zawodników. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#3
|
Jak sam zauważyłeś zaczęły już (powoli) działać schematy. Jakby nie pad obrony i zawalone ostatnie mecze to bylibyśmy nadal na 3-4 miejscu. Carrillo aby zrobić coś sensownego z drużyny potrzebuje 2-3 lat bo to jest okres, kiedy zaczną wchodzić nasi juniorzy do pierwszego zespołu. Pytanie czy, patrząc na hejterów (ew. sieroty po Cupiale) dostanie ten czas. I pierwszą próbą będzie odejście Carlitosa. W tym sezonie gramy zawodnikami, którzy albą są na "zakręcie" albo przed emeryturą. Coś się z tego da zrobić ale nie koniecznie na puchary. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
Uważałem (i w zasadzie nadal uważam), że z oceną Kiko i decyzją o końcu/przedłużeniu współpracy należałoby poczekać do końca sezonu. Wtedy nikt nie podnosiłby argumentu o braku czasu. Za Kiko jednak płakać nie będę. Jedynym co go broniło, były wyniki, gdy ich zabrakło, brakło też mu argumentów. Ciężko dociekać, czy były wewnętrzne konflikty, pojawiają się różne głosy, ale zakładam, że zarząd ma większe rozeznanie w temacie. Swoją drogą, nie można zaprzeczyć, że Carrillo jest dużo bardziej doświadczony i obyty i po prostu niesie mniejsze ryzyko niepowodzenia niż Kiko. W przypadku piłkarzy to naturalne, że zastępuję (a przynajmniej w teorii tak być powinno) się ich lepszymi, dlaczego nie przenieśc tej zasady na trenera? Nie wiem też na czym bazujesz, oceniając czas potrzebny Carrillo. W jakimś stopniu masz rację, bo nasi weterani zakończą kariery i trzeba będzie ich zastąpić (chociaż regularnei gra tylko Głowa), jednak nie jest to zależne od zmiany szkoleniowca. Ja osobiście spodziewam się załkiem zadowalającej gry w okolicach końca kwietnia/początku maja (podobnie wyglądało to z Hajdukiem, chociaż tam zaczął pracę chyba już pod koniec rundy jesiennej). Nie oczekuję nie wiadomo czego, bo tak naprawdę nikt nie wie, jaki potencjał ma zespół. Może faktycznie graliśmy na tyle, na ile pozwalały umiejętności. Nawet zakładając takie rozwiązanie, nadal utrzymuję, że mieliśmy braki w organizacji gry zespołu, a z poprawą tej kwestii poprawią się też wyniki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#5
|
|||
Chcę wierzyć, że klubem rządzi ktoś z rozumem i kalkulatorem, a nie nerwus z szalikiem. Powtarzanie błędów Cupiała nie mając pieniędzy Cupiała skończy się kilka klas rozgrywkowych niżej.
Chociaż w tym roku punktów zrobiliśmy chyba więcej ![]()
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 13.12.2017 o godz. 12:48.
|
||||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#6
|
Piotrek w meczu z Górnikiem nie miał nawet kontraktu w Wiśle podpisanego |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#7
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2016
Skąd: NYC
Offline |
#8
|
Na jakiej podstawie twierdzisz ze piłkarze to szrot i kopią się po czole? Może to właśnie osoba trenera którego tak bardzo bronicie dala dupy? Skąd przeświadczenie o nieomylności Ramireza, który w życiu nie prowadził zespołu w na takim poziomie rozgrywkowym? Skąd u niektórych tak ślepe oddanie? Czy średnia 1.53 na mecz to aż tak wiele ze niektórzy wskoczyliby za nim w ogień? Jedynie co możemy stwierdzić na podstawie wieloletniej obserwacji to to ze Brożek Boguski Głowa może i Malecki pewnego poziomu nie przeskoczą choćby ich trenował Mourinho czy Guardiola ale skąd w was przekonanie graniczące z pewnością ze żaden inny trener nie wyciągnie z Imaza, Bashy, Wojkowskiego, Balaniuka, Kostala itd więcej? Wg was to że Ramirez nic więcej z nich nie wyciągnął tzn ze są szrotem. Coś wam powiem to czy są szrotem to się dopiero teraz okaże jak przy nowym trenerze nic nie będą w stanie pokazać ale dopóki tego nie wiemy to proszę nie obrażajcie piłkarzy, których weryfikował tylko Ramirez. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#9
|
Jednak wersja z Ramirezem, jako głównym winowajcą, wydaje się najmniej prawdopodobna, między innymi dlatego, że to nie pierwszy sezon tej telenoweli, tylko przynajmniej szósty. Wszystkie postawy, opinie, rozbuchane oczekiwania, potencjał na papierze już były. Od kilku lat wcielamy się w te same role i powtarzamy do znudzenia te same kwestie, no i zmieniamy często trenerów, wcale nie na najgorszych w naszej ekstraklasie, a wyników, jak nie było tak nie ma. Oczywiście mogliśmy trafić na 9 czy 10 trenerskich nieudaczników, a piłkarze są super, ale to się nie klei. Zatem najprostszy wniosek, który się nasuwa powinien brzmieć "nie mamy potencjału sportowego na osiągnięcie czegokolwiek więcej, niż osiągamy". I jeszcze jedno. Kiedyś dodawałem to niemal do każdej wypowiedzi, ale w końcu mi się znudziło. Nowi piłkarze okazali się szrotem rundy jesiennej, ich rzeczywiste oblicze poznamy wiosną. Ma to o tyle znaczenie, że dla Kiko okazało się to zabójcze. On już swojej drugiej szansy miał nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 12.12.2017 o godz. 21:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2016
Skąd: NYC
Offline |
#10
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#11
|
Basha chyba dość dobrze gra. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#12
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#13
|
|
Ewentualny progres za kilka miesięcy nic nie zmieni z tego punktu widzenia. Nowy trener dostanie na tacy piłkarzy, którzy grali ze sobą całą rundę i będzie miał czas na normalne przygotowania do sezonu, komfort, który Ramirezowi nie był dany. Dwie różne sytuacje wyjściowe nie pozwolą nam przekonać się czy jest rzeczywiście lepszy od Kiko czy też trafił tu w lepszym momencie.
Basha, Velez i Carlitos tak. Velez jednak jest od dawna kontuzjowany, więc nie biorę go pod uwagę. Carlitosa wkład znamy, choć dla niego runda mogłaby się skończyć po 15 kolejce. To nie zarzut, a jedynie stwierdzenie, że oklapł. Oczywiście problem dotyczy nie tylko tego, że kilku zawodników nie odpaliło, ale również nieubłaganego upływu czasu, który odciska coraz silniejsze piętno na piłkarzach dotychczas ważnych dla klubu. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2016
Skąd: NYC
Offline |
#14
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|