
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
|
Wszyscy traktują Koronę jako kompletnego outsidera, a oni jednak rok temu było 5, przypomnijcie sobie, że się tutaj dziwiliśmy, że potrafili w meczu z nami w Krakowie zagrać naprawdę nieźle spotkanie. To wbrew pozorom nie jest słaba drużyna, tak jak Lettieri nie jest na naszą ligę słabym trenerem, choć z tego co kojarzę, to niemiecka piłka go przeżyła i wypluła.
Słabym trenerem nie jest też Probierz, a jego zespół jest tam, gdzie jest. Zresztą jestem ciekawy, jak sąsiadka bedize prezentowała się w przyszłym roku, bo Probierz z reguły potrzebuje sezonu, żeby zbudować sobie drużynę, vide 2 razy Jaga. Co do meczu i ogólnej oceny trenera, to problem jest jeden, my tak naprawdę nie znamy w pełni potencjału naszych nowych piłkarzy, trudno oceniać, czy z innym trenerem graliby lepiej. Zwróćcie uwagę, że w ocenie większości w zeszłym roku Górnik większość sezonu grał pytę i odpalili pod koniec sezonu, a w lecie rok temu przeszli chyba też spora rewolucję, przynajmniej wnioskując po tym, co wyczytałem, bo sam się I liga średnio interesuję. Patrząc na na skład z niedzieli, to mieliśmy 6 (!) piłkarzy, którzy dołączyli do drużyny od ostatniego okienka. jest to na pewno okoliczność łagodząca. Nie twierdzę, że na wiosnę czy pod koniec sezonu będziemy wszystkich ogrywać, ale też sądzę, że trudno jest używać argumentu, że Kiko pracuje rok i nie widać efektów. Tak naprawdę trzon zespołu jest inny, to nie jest wkomponowanie w drużynę 2 lub nawet 3 nowych zawodników, co jest dużo łatwiejsze mając stabilny zespół, ale stworzenie drużyny na nowo. I tak, wiem, że gdyby zdrowy był Gonzales, to proporcje nowi-starzy byłyby odwrotne, ale to nadal dużo. Wiem, że taki Wieśniak wyśmiewał argument pt. "potrzeba nam czasu", ale czy faktycznie miał rację będzie można ocenić właśnie z perspektywy czasu i należy się zastanowić nad tym, gdzie postawić granicę oceny, dla mnie jest to koniec sezonu, chyba że będziemy zagrożeni walka o utrzymanie, wtedy niestety przyjdzie czas na wymianę trenera i mam nadzieję, że Junco ma już kandydatów na oku. Zaufanie zaufaniem, ale musimy być gotowi na każdą ewentualność i imo tak jak zawsze powinniśmy mieć kandydatów do zastąpienia naszych piłkarzy, tak samo rzecz ma się z trenerem. Co do sztabu szkoleniowego to zastanawiam się, czy góra nie powinna zainterweniować ws. przygotowania fizycznego. Mam nadzieję, że wyniki wydolnościowe i inne nie zostają tylko w gronie sztabu, ale mają do tego dostep, z czego korzystaja, zarządzający. Tym po czym możemy oceniać Kiko to imo kwestia SFG, które są stosunkowo łatwe do wyuczenia, i tutaj jest masakra po całości i w defensywie i z przodu. Ps. mam nadzieję, że ktoś pomyśli o załatwieniu dla piłkarzy wsparcia mentalnego w postaci psychologa sportu. Myślę, że w tej materii mamy ogromne rezerwy.
Ostatnio edytowane przez piotek : 05.12.2017 o godz. 12:35.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|