The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 27.11.2017, 23:30
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Mhm, widac jak te fantazje przekladaja sie na nasza gre.

- Nie było takiego założenia, żeby po zdobyciu gola cofnąć się. W miarę możliwości mieliśmy zdobyć kolejną, żeby mieć bardziej bezpieczną przewagę nad przeciwnikiem, ale po prostu się to nie udawało.


Kamil Wojtkowski po meczu.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 27.11.2017, 23:58
Kurz napisał(a):Wyświetl post

- Nie było takiego założenia, żeby po zdobyciu gola cofnąć się. W miarę możliwości mieliśmy zdobyć kolejną, żeby mieć bardziej bezpieczną przewagę nad przeciwnikiem, ale po prostu się to nie udawało.


Kamil Wojtkowski po meczu.
No nie udawało sie, cofalismy sie i tyle:( Sorry. Ciekaw jestem jakie zalozenia byly na mecz z Pogonia i Sandecja chociaz z Pogonia w sumie na koniec, grajac w przewadze tez sie cofneli i o wlos Pogon nie zremisowala, a nie sorry nie cofneli sie, tylko tak wyszlo. Wychodzi na to, ze w jednym meczu z Sandecja udalo im sie zrealizowac zalozenia. Slabo cos.
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 28.11.2017 o godz. 00:01.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 28.11.2017, 00:18
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
No nie udawało sie, cofalismy sie i tyle:( Sorry. Ciekaw jestem jakie zalozenia byly na mecz z Pogonia i Sandecja chociaz z Pogonia w sumie na koniec, grajac w przewadze tez sie cofneli i o wlos Pogon nie zremisowala, a nie sorry nie cofneli sie, tylko tak wyszlo. Wychodzi na to, ze w jednym meczu z Sandecja udalo im sie zrealizowac zalozenia. Slabo cos.
Dostają sraczki. Nic nowego w naszym wykonaniu. Ileż już było takich epizodów czy nawet serii. I za Wdowczyka i za Moskala i za Smudy.

Mecz z Pogonią był inny. Tam kontrowaliśmy to co się dzieje na boisku, poza momencikiem meczu, tu nie.

Jest 7 punktów i to najważniejsze. Słabo albo nawet bardzo słabo było, gdy przegraliśmy 7 spotkań z rzędu za Wdowczyka.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 28.11.2017, 00:35
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Dostają sraczki. Nic nowego w naszym wykonaniu. Ileż już było takich epizodów czy nawet serii. I za Wdowczyka i za Moskala i za Smudy.

Mecz z Pogonią był inny. Tam kontrowaliśmy to co się dzieje na boisku, poza momencikiem meczu, tu nie.

Jest 7 punktów i to najważniejsze. Słabo albo nawet bardzo słabo było, gdy przegraliśmy 7 spotkań z rzędu za Wdowczyka.
Niby tak ale "nie udawanie sie" realizowania zalozen, ktore mialy na celu, wedlug slow Wojtkowskiego, dazenie do zdobywania kolejnych bramek, moim skromnym zdaniem, nie konczy sie na takich statystykach meczowych:



Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku.
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 28.11.2017 o godz. 01:04.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 28.11.2017, 10:11
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Niby tak ale "nie udawanie sie" realizowania zalozen, ktore mialy na celu, wedlug slow Wojtkowskiego, dazenie do zdobywania kolejnych bramek, moim skromnym zdaniem, nie konczy sie na takich statystykach meczowych:



Nie udawanie sie realizowania takich zalozen, to by bylo przy odwrotnych statystykach a takim samym wyniku.
Jedno nie wyklucza drugiego. Wojtkowski mówił o tym, że nie potrafili zrealizować założeń taktycznych. Wiele osób tutaj obwinia o to cofanie się Kiko, ale to wyłącznie nawyk piłkarzy. Zresztą, niestety, towarzyszący nam od wielu trenerów.

Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj.
Odpowiedz cytując
wiesniak842
Socios Wisła Kraków
 
Od: 01.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 28.11.2017, 11:41
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Jedno nie wyklucza drugiego. Wojtkowski mówił o tym, że nie potrafili zrealizować założeń taktycznych. Wiele osób tutaj obwinia o to cofanie się Kiko, ale to wyłącznie nawyk piłkarzy. Zresztą, niestety, towarzyszący nam od wielu trenerów.

Ogólnie wbrew temu, co się pisze, zagraliśmy z Termaliką bardzo ofensywnie (a może lepiej brzmiałoby, wystawiliśmy wielu zawodników zdecydowanie lepszych w ofensywie niż defensywie), za co zapłaciliśmy sporą cenę, bo Wojtkowski, Carlitos, Boguski i Imaz mówiąc eufemistycznie tytanami gry obronnej nie są i nie dają takiego wsparcia kolegom, jakie powinni. Jeśli dodamy do tego słabszą (a może normalną?) postawę Bashy i Pereza oraz nerwy i niepewność obrońców otrzymamy to, czego świadkami byliśmy wczoraj.

Dobre bajki piszesz. Z Pogonia i Sandecja takim samym "ofensywnym" skladem wyszlismy a moze i bardziej ofensywnym wszak za Bashe z Sandecja gral Halilovic. Idzmy dalej, przyjrzyjmy sie postawie Pereza w meczach z Sandecja i Nieciecza:
- 70% pojedynkow wygranych z Nieciecza, 71% pojedynkow wygranych z Sandecja
- odzyskane pilki 9, z Sandecja 12, w miare podobnie, nieprawdaz?
Teraz uwazaj:
- instat 261, z Sandecja 326 !!! dlaczego? ano dlatego:
- strzaly 0, z Sandecja 2, w tym zdobyta bramka
Wniosek:
obronie dal to samo w obu meczach, co innego w ofensywie

Przyjrzyjmy sie rowniez Bashy w meczach z wczoraj i z Pogonia:
- pojedynki wygrane: wczoraj 53%, z Pogonia 50 %
- odzyskane pilki, wczoraj 6, z Pogonia 8
- strzaly 0, z Pogonia 1
- instat 284, z Pogonia 281
Wniosek podobny co przy Perezie.
Przypomne tylko co pisalem wczesniej. Ci pilkarze dadza wiecej w srodku grajac do przodu niz cofnieci jak wczoraj.


Reasumujac. Basha i Perez wczoraj dali mniej wiecej tyle samo w defensywie co w meczach z Pogonia czy Sandecja. Dali mniej w ofensywie. Statystyki druzynowe z tych meczow nieporownywalne, wiec nawet nie ma sensu przytaczac. Czym to spowodowane? Wedlug mnie tym, ze jednak zalozenia z wczorajszego meczu byly takie same jak w wiekszosci naszych wyjazdowych meczow a zalozenia z meczow z Pogonia i Sandecja byly calkiem inne. Wczoraj zagaelismy chujowo w defensywie bo... gralismy defensywnie. Wedlug Ciebie zalozenia byly we wszystkich meczach takie same, tylko wczoraj nie wyszlo bo taki nawyk pilkarzy od dlugiego juz czasu (pomijam fakt, ze w polu gramy 6, czasem 7 nowymi zawodnikami wiec nie wiem skad mialyby byc te nawyki, chyba z kosmosu bo przeciez nie od Kiko). Teraz dochodzimy do sedna sprawy. Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest?
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 28.11.2017 o godz. 11:53.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 28.11.2017, 12:42
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post

Dobre bajki piszesz. Z Pogonia i Sandecja takim samym "ofensywnym" skladem wyszlismy a moze i bardziej ofensywnym wszak za Bashe z Sandecja gral Halilovic. Idzmy dalej, przyjrzyjmy sie postawie Pereza w meczach z Sandecja i Nieciecza:
- 70% pojedynkow wygranych z Nieciecza, 71% pojedynkow wygranych z Sandecja
- odzyskane pilki 9, z Sandecja 12, w miare podobnie, nieprawdaz?
Teraz uwazaj:
- instat 261, z Sandecja 326 !!! dlaczego? ano dlatego:
- strzaly 0, z Sandecja 2, w tym zdobyta bramka
Wniosek:
obronie dal to samo w obu meczach, co innego w ofensywie

Przyjrzyjmy sie rowniez Bashy w meczach z wczoraj i z Pogonia:
- pojedynki wygrane: wczoraj 53%, z Pogonia 50 %
- odzyskane pilki, wczoraj 6, z Pogonia 8
- strzaly 0, z Pogonia 1
- instat 284, z Pogonia 281
Wniosek podobny co przy Perezie.

Reasumujac. Basha i Perez wczoraj dali mniej wiecej tyle samo w defensywie co w meczach z Pogonia czy Sandecja. Dali mniej w ofensywie. Statystyki druzynowe z tych meczow nieporownywalne, wiec nawet nie ma sensu przytaczac. Czym to spowodowane? Wedlug mnie tym, ze jednak zalozenia z wczorajszego meczu byly takie same jak w wiekszosci naszych wyjazdowych meczow a zalozenia z meczow z Pogonia i Sandecja byly calkiem inne. Wedlug Ciebie zalozenia byly we wszystkich meczach takie same, tylko wczoraj nie wyszlo bo taki nawyk pilkarzy od dlugiego juz czasu (pomijam fakt, ze w polu gramy 6, czasem 7 nowymi zawodnikami wiec nie wiem skad mialyby byc te nawyki, chyba z kosmosu bo przeciez nie od Kiko). Teraz dochodzimy do sedna sprawy. Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest?
Instat zakłamuje rzeczywistość. Nie pokazuje sytuacji, w których Bashy czy Pereza nie było tam gdzie powinni się znaleźć, kiedy nie nadążali, nie doskakiwali itd. To tylko bezrefleksyjny zapis interwencji i ich skuteczności. I właściwie tym stwierdzeniem można by zamknąć ten wywód.

Oczywiście, że Basha i Perez dali mniej w statystykach w ofensywie, co jest pokłosiem sytuacji w meczu, ale to nadal nie musi mieć nic wspólnego z taktyką drużyny. Bo taktyka jest jednym, a jej realizacja drugim.

Nie bez znaczenia w tym wszystkim jest fakt, że 2 poprzednie mecze graliśmy u siebie, a ten na wyjeździe. Niestety, co ma podłoże wyłącznie psychologiczne, tracimy wiele poza Reymonta.

Takie same nawyki ma reprezentacja Polski, żeby już nie wskazywać innych przykładów w ekstraklasie. Zdarza się naszym Orłom i cofać, kiedy strzelamy bramkę i wpadać w panikę, kiedy na własne życzenie pakujemy się w kłopoty i to wcale nie z najsilniejszymi przeciwnikami. Wczoraj nasi zawodnicy nie radząc sobie z naporem Termaliki, zaczęli grać bliżej bramki, jak to często bywa... Widzieliśmy to już wielokrotnie w przeszłości. W żaden sposób to mnie nie zaskoczyło. Na razie nie udało się tego wyplenić żadnemu trenerowi w ostatnich latach i nie sądzę, żeby udało się całkowicie Kiko. Ważne, żeby były to epizody, a nie serie, jak za Wdowczyka czy Smudy.

Nie chciałbym, żeby wybrzmiało to tak, iż to Basha i Perez są głównym problemem. Nie, w dużym stopniu to również zasługa Wojtkowskiego, Imaza czy Boguskiego (o Carlitosie nie wspominam, bo jeden taki zawodnik na boisku to nie problem, jest to wszystko wkalkulowane w ryzyko). Z takimi zawodnikami w składzie zawsze będą przytrafiały się nam problemy, dokładnie takie, jak wtedy, gdy na boisku przebywali razem Stilić, Garguła i Boguski. Coś za coś.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 28.11.2017, 23:10
wiesniak842 napisał(a):Wyświetl post
Gdzie te nawyki byly w meczu z Sandecja? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Kiko nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen to po co on tu w ogole jest?
Dla zobrazowania problemu można zapytać: "Gdzie były nawyki Realu w meczu z Gironą czy Tottenhamem? Czy wtedy zrealizowali zalozenia czy nie i jakie one byly? Skoro Zidane nie potrafi pozbyc sie w druzynie zlych nawykow a pilkarze nie potrafia realizowac jego zalozen, to po co on tam w ogole jest?"

Zamiast Realu można wpisać nazwę dowolnego zespołu świata, który ma zawsze kilka lub kilkanaście słabych meczów w sezonie, gdzie nie gra na miarę możliwości i realizacji założeń. Wisła nie jest tu wyjątkiem, także jeszcze z innych powodów. Dlatego będą zdarzały się jej zarówno takie mecze jak z Sandecją oraz takie jak z Niecieczą, w ramach realizacji nawet podobnych "założeń" i wyjściowego składu. Nie ma w tym przypadku, ani dowodu na niekompetencję Ramireza.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:15.