
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#1
|
|
Największy problem tego zespołu to faktycznie Stałe Fragmenty Gry - poza bramką Carlitos z wolnego (karnych nie liczę) z SFG nie strzelamy bramek wcale, za to po kontrach regularnie tracimy. Granie na wysoką piłkę na "wysokich" Carlitosa, Imaza i Boguskiego przy obecności Jodłowca, Astiza czy nawet Pazdana to idiotyczna koncepcja. Jeden wolny w końcówce meczu - skromny mur, wszyscy na linii 16, z lewej strony Wojtkowski bez żadnego krycia - zamiast delikatnie wrzucić do Kamila Carlitos znowy posyła dośrodkowanie, z którego wynika wielki g...
Oni powinni zacząć po treningach ćwiczyć SFG.... ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#2
|
13 goli z SFG w sezonie = daje średnio jeden gol co niecałe trzy mecze. W tej chwili mamy 13 kolejkę i jedynym golem ze SFG (wyłączając z tego karne) jest gol Carlitosa w 1 spotkaniu. Przypomnę tylko, że porównuje to cały czas do poprzedniego sezonu, który i tak był w tej kwestii dla nas tragiczny i byliśmy jedną z 5 najgorszych drużyn tamtego sezonu w tej kwestii. To jak jest teraz? W dodatku to o czym wspominałeś i o czym ja też już pisałem - dwa razy nasze ofensywne rozegranie skończyło się stratą gola. Wczoraj z Legią i w meczu z Lechią u siebie. Jeśli dodamy do tego, że nasza liga jest jaka jest - i często strzelenie pierwszej bramki oznacza 'murowanie' jednych i walenie drugiej drużyny głową w mur to strach pomyśleć co by było gdybyśmy chociaż te 2-3 razy wepchnęli piłkę po SFG. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że moglibyśmy być liderem tej całej ekstraklapy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2014
Offline |
#3
|
|
Rozmyślałem dzisiaj, skoro mamy chujowe i bezproduktywne skrzydła, jak wyszłaby nam formacja w stylu: 4 obrońców, 3 silnych w środku (Basha, Llonch, Velez/Perez) i 3 napastników (cofnięte walczaki Zdenek i Brożek oraz Carlos na szpicy). Środkiem byłoby ciężko przejść innym, w ataku mielibyśmy większe pole do popisu (ciężko zorganizować obronę jak ma się do krycia Zdenka, Brozia i Carlosa), a boczni obrońcy (Sado, Arsenić) mogliby również częściej się angażować i dorzucać im piły... Źle?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#4
|
|
A czemu Kostal nie gra ? Kiedys niby zapowiadal sie spoko.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#5
|
|
Jeśli dalej poszukujecie logiki w wyborach personalnych Ramireza, to przestańcie, bo marnujecie czas.
Co do Brożka, to chyba kilka osób się w nim zakochało, bo naprawdę ten gość nie wnosi nic dobrego. Nie mówię, że Perez czy Ze Manuel wnoszą, ale jest Halilović, Kolar, Balanyuk, Kostal, czy Bartosz. Czy oni wnieśliby coś więcej? Nie mam pewności, ale na pewno w chwili obecnej nie wnieśliby mniej, bo nie można, a przecież nieustannie mówi się o budowaniu zespołu na młodzieży, to jaka logika w wystawianiu Brożka? Czy dostalibyśmy 2mln ojro za Brleka, gdybyśmy na niego mocno nie postawili i nie pokazali krzty zaufania? Podczas tak beznadziejnej formy naszych ofensywnych po prostu trzeba im dać szansę, bo chyba po to trenują, żeby w razie niepowodzenia innych ją otrzymać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#6
|
|
Jestem zawiedziony. Ten mecz miał pokazać czy udało się złamać fatum legii. Niestety jak widać wciąż czegoś brakuje.
Pierwsze 20 minut do straty gola to całkowite stłamszenie naszych piłkarzy. legia robiła co chciała. Potem krawaciarze się cofnęli i mogliśmy poudawać że umiemy grać ofensywnie. Niemniej nawet ten mecz mogliśmy zremisować (pudło Carlitosa). Szkoda jak hooj. btw Carlitos ma chyba tylko jedną asystę - gdyby miał większy "boiskowy mózg" to w kilku sytuacjach widziałby partnerów. Nie tylko w tym meczu. Jednak on gra sam. Szkoda. Mógł Brożka wypuścić sam na sam itd Z drugiej strony jakby widział kolegów z drużyny, pewnie dawno zrobiłby karierę i nie trafił do Wisły. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u
Offline |
#7
|
![]()
c.d.n.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#8
|
|
Nawet wczoraj powinien wypuścić Brożka sam na sam ale strzelał sam - to jest główny powód. W kilku innych meczach było podobnie.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#9
|
|
Ma 2 asysty. Więcej w naszej drużynie ma tylko Sadlok - 3.
Gdyby Lopez widział partnerów na boisku to już dawno grałby w poważnej lidze, a tak - gra u nas. Nie ma co się go czepiać bo tylko on ciągnie naszą grę w ataku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#10
|
|
Ciekawa analiza meczu:
Inna Wisła, prawdziwa Legia http://zachodnydotablicy.blox.pl/201...iwa-Legia.html |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#11
|
|
Myśle ze powinni przeczytać to ci którzy narzekają na styl. Gra jest zdecydowanie lepsza niż w meczach z brukbetem Płockiem cz derbach, tylko punktów brak....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#12
|
|
@funkykoval
Legia z nami zagrała to samo, co my we Wrocławiu ze Śląskiem. I na nic nam pochwały, jak punktów nie ma? Jeszcze w kwestii wyborów Ramireza: Sam przyznał, że wpuszczał Ze Manuela na boisko nie dlatego, że był w najlepszej formie, ale aby poprzez rytm meczowy dojść do formy. Skończyło się to tak, że Ze wymiotował po meczach, cierpiał na boisku (jak sam powiedział), aż w końcu złapał kontuzje. Nie wiem czy na boisko grają najlepsi piłkarze jakich ma Ramirez, ale na pewno nie grają Ci którzy na to najbardziej zasługują. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#13
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#14
|
|
Powinieneś się wziąć za trenowanie pilkarzy. Potrafisz niesamowicie przewidzieć karierę mlodego pilkarza. Wiesz już że nic nigdy nie osiągnie. Zazdroszcze tej umiejętności.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#15
|
Nasz Kiko taktiko musi szukać nowych bodźców z ławki, to był kolejny mecz w którym Że Manuel i Perez nie wnieśli nic a nawet pogorszyli sprawę. Wojtkowski wczoraj słabo, ale on już kiedyś raz dawał niezłe zmiany, więc pokazał że umie i może. Teraz czas na innych: Halilovicia, Kolara, Kostala, Ondraska, Bałaniuka trener musi z nich zacząć korzystać! (obawiam się, że ich najwiekszy feler to nieznajomość hiszpańskiego). |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#16
|
Petar Brlek. 112 spotkań w w pierwszej lidze Chorwackiej. 52 występy w młodzieżowych reprezentacjach kraju. Zapłaciliśmy za niego 400 tys EUR. Nikt nie chciał go oddać za darmo, a my uznaliśmy, że warto tyle wydać. Niespodzianki nie było. Transfer się udał. Tymczasem Halilović. Rozegrał 18 (średnio po 45 minut na mecz) spotkań w pierwszej lidze chorwackiej i tyle. Przyszedł za darmo. Nikt nie starał się go jakoś specjalnie zatrzymać i pewnie nikt po nim nie płacze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#17
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#18
|
|
Na ten moment też wolałbym raczej oglądać Halilovicia niż Pereza, ale też nie przesadzajmy.
Chciałbym nadmienić, że Halilović dobrze zaprezentował się w meczu z Cracovią i Górnikiem. Tylko szkopuł tkwi w tym, że obu przypadkach wszedł w końcówce, kiedy gnietliśmy rywala w celu wygrania/zremisowania meczu. Nasi przeciwnicy głęboko się cofnęli, więc Tibor miał więcej miejsca żeby uderzyć, przyjąć, dokładnie podać. W spotkaniach z Arką czy w Pucharze z Wisłą i Koroną już niczym nie zachwycił. Według mnie mogą być z niego ludzie, wolałbym go widzieć na ławce zamiast Pereza, ale na pewno nie jest on teraz lekarstwem na nasze problemy. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#19
|
|
Poprawka: powinieneś jednak aplikować na stanowisko dyrektora sportowego Wisly. Junco wiecznie rządzić nie będzie
Szkoda że nie chce Ci sie szukać przykładów w druga strone, a gwarantuję Ci że znalazłbys ich tyle samo. Nie ma reguły. Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie. Freddy Adu w wieku 16 lat gral w lidze MLS i reprezentacji USA i co mu to dało? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#20
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#21
|
|
Całkiem prawdopodobne ze cześć transferów to piłkarze na następny sezon.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#22
|
|
Na nastepny sezon to pewnie polowy z nich juz tu nie bedzie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#23
|
|
Pewnie tak tylko historia uczy z większość młodych potrzebuje czasu nie wielu odpala na początku.
![]()
alejasienieznam
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#24
|
|
Opierając grę na Carlitosie skończycie jak my opierając grę na Vadisie. Ta liga jest przechujowa.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Offline |
#25
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#26
|
|
I to jest głos rozsądku. Ja miałem takie odczucie że Carlitos poprostu zachował się jak gwiazdor i jako napastnik postanowił się zatrzymać. Uważam podobnie jak kolega wyżej że zachował się jak amator.
![]()
TYLKO WISŁA!
|
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#27
|
|
Coz... zgadzam sie z analiza Malka.
Carlitos mial w tym meczu wiecej sytuacji, w ktorej odpuszczal gre w obronie. Wynika to z jednej prostej rzeczy - nie wytrzymuje 90 minut na pelnej ....zie. A druga - gwiazdorzy. A zeby gwiazdorzyc to trzeba setki, bedac 6-7 metrow od bramki i majac tylko bramkarza przed soba, strzelac z zamknietymi oczami. Jak trener szybko go nie utemperuje to za chwile beda problemy (o ile juz nie jest za pozno). Przykladnie powinien sobie jeden mecz z laweczki obejrzec i przemyslec czy gra na siebie czy dla druzyny. Problem w tym, ze gramy zbyt wazny i ciezki mecz zeby go sadzac a po drugie kto mialby grac za niego? Chociaz w sumie... wyjscie bylaby gra jednym Brozkiem z przodu, Velezem (ma byc gotowy na Lecha?) i Llonchem z tylu a przed nimi Basha czy Halilovic. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#28
|
|
Brozek ma powazniejsza kontuzje, a Velez leczy sie 2 miesiac.
Nie licz na żadnego z nich na amice |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2012
Skąd: Krk
Offline |
#29
|
|
Napiszę jeszcze raz to samo, bo widzę, że niektórzy przed meczem tak pompowali, że teraz dostali po głowie strzępami balonu i piszą głupoty:
Zagraliśmy dobry mecz: gloryfikowanie prostytucji warszawskiej jest chore, pisanie o ich jakości również. Strzelili bramkę po JEDNEJ JEDYNEJ sytuacji, którą stworzyli przez 90 minut! JEDNEJ! Potem przykryli się jak Arka, Korona i podobne gówna typu ojrzyński tylko bez chamskich fauli. Niezgoda strzelił podobnie jak Carlitos z tą różnicą, że Buchalik puścił piłkę pod stopą i chyba początkowo myślał, że nikt do niej nie dopadnie bo tak wskazywał jego bezmyślny ruch na linii, a malarz wiedział gdzie idzie piła, poszedł za nią i zgiął się. Carlitos jak i niezgoda mogli walić po długim słupku, a uderzali bardziej w środek, prosto w bramkarza, było wiadomo, że tam pójdą, więc należało strzelać inaczej (tylko legia ma malarza, a my mamy buchalika, dlatego też niezgoda strzelił, a Carlitos nie). Waliliśmy niby głową w mur dzięki dobrej grze obronnej Pazdana (ściągnął np piłkę ze stopy Brożka w ostatniej sekundzie w 1 połowie). Stworzyliśmy kilka sytuacji, był również chaos pod bramką malarza - niestety nie udało się wykorzystac sytuacji. Było kilku graczy którzy zagrali beznadziejnie. Boguski jaki jest koślawy to zawsze się coś dołączy do akcji, irytują te straty i przyjęcia, ale póki co więcej daje niż Ze Manuel. Perez natomiast mnie bardzo rozczarowuje ponieważ po pierwszych minutach w PP w kielcach myślałem, że potrafi kopnąć piłkę. Wciąż mamy problem w środku z ofensywą. W defensywie wydaje się, że Pol, Bascha i Frank w miarę ogarniają sprawę. Przypomnijcie sobie mecz z 30 marca 2012 0:0 gdzie ległoniści dostali DWIE czerwone kartki i jaką wtedy graliśmy bryndzę! Tak więc powtórzę, to, że niektórzy zagrali fatalnie nie oznacza, że zagraliśmy złego spotkania.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 24.10.2017 o godz. 10:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#30
|
|
Zagraliśmy nieźle i dlatego frustracja jest większa. Tym bardziej, że wiedzieliśmy, iż Legia męczy się w ataku pozycyjnym i jej jedyną, realną szansą na zwycięstwo jest kontra, ewentualnie stały fragment.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|