
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#27
|
|
Tak się zastanawiam, skąd to przeświadczenie że z Koroną powinniśmy wygrać. Że porażka to wstyd i kompromitacja?
Czyżby już wyleciało z pamięci że Korona w poprzednim sezonie zajęła, w tabeli, wyższe miejsce? Mecz wyjazdowy z drużyną o bardzo zbliżonym potencjale mamy prawo przegrać. Wiem że porażki z niektórymi zespołami bolą bardziej niż z innymi, ale trochę obiektywizmu wypadałoby zachować. To co bardzo rzucało się w oczy to fakt że byliśmy od koroniarzy znacznie wolniejsi i mniej zaangażowani w grę. Wygrali z nami w typowo ekstraklasowy sposób czyli ambicją i jazdą na dupie. Tego u nas brakuje, ale tym nigdy jako zespół nie grzeszyliśmy. Po chłopakach takich jak Wojtkowski czy Bałaniuk bardzo było widać trudy meczu pucharowego. Patryk zresztą też wyglądał jakby grał w środę. Posypała się ofensywna gra i nie mam pojęcia z czego to wynika. To że nie ma przerzutów Gonzaleza do Cywki, że Małecki słabo współpracuje z Sadlokiem na pewno nie jest winą braku Brleka. Nie mamy skrzydeł, kompletnie. Pchamy się środkiem, co brzy braku zgrania i umiejętności wygrania pojedynków 1 na 1 przez naszych piłkarzy kończy się odegraniem do obrońcy, niecelnym podaniem do przodu bądź stratą. Gonzalez potrafi wyprowadzić piłkę więc po co Basha cofa się po piłkę aż do linii obrony. Wczoraj z 2-3 razy podbiegł po piłkę na metr-dwa do Gonzaleza i nawet ( słusznie ) tej piłki nie dostał. Nie wiem czy to morale tak siadło czy faktycznie są jakieś niesnaski w szatni. Duch drużyny, o którym tyle pisaliśmy na początku sezonu gdzieś się wydaje ulatniać. Może to faktycznie przez fakt że goście prosto z samolotu wskakują do pierwszego składu. To w połączeniu z brakiem rezerw gdzie może pograć reszta faktycznie może siadać na atmosferę? Carlitos wczoraj zagrał absurdalnie samolubnie i dobrze że dostał opr. od Małeckiego. W tym wszystkim najbardziej szkoda że kibice, zamiast być z drużyną, wywołują, swoimi wpisami, niepotrzebną presję na klub. Przykre że to zalane frustratami, niemoderowane forum jest jednak bardzo popularnym forum kibiców Wisły. Wpisy co po niektórych to woda na młyn miernot dziennikarskich, które dla "clicków" pod artykułami wywlekają wszystkie możliwe brudy. Zaczyna się od wpisów rozpieszczonych frustratów, temat podłapują dziennikarze, za nimi podłapują kolejni i tak z kilku postów robi się ogólnopolski temat że "Kibice Wisły mają dość trenera Kiko", Robi się zła prasa i dla spokoju zarząd zwalnia trenera żeby "oczyścić" atmosferę. Oby zarząd miał jaja i pozwolił na kontynuowanie rozpoczętej drogi. Z pozdrowieniami dla tych, którzy są z klubem nie tylko na dobre ale i na złe i hwdp postcupiałowym płaczkom. |
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|