azkaz napisał(a):

|
w Lubinie nie istnieliśmy, z Górnikiem wyglądaliśmy słabo (chociaż odrobina szczęścia i wywieźlibyśmy 1pkt). W środowym meczu statystyki były zdecydowanie na naszą korzyść i mimo tego nie potrafiliśmy strzelić bramki (a były okazje, że wymienię Boguskiego i paradę Gostomskiego po wolnym Wojtkowskiego). Problem musi leżeć w głowach piłkarzy i zmiana trenera z pewnością pomoże, ale doraźnie. Nie widzę na polskim rynku trenera z potencjałem na długoterminową budowę zespołu. Probierz cudotwórca z Białegostoku zaraz spuści Makabi do 1 Ligi, Brosz który robi furorę w Zabrzu jeszcze niedawno balansował na krawędzi spadku z zespołem, który nas dziś pokonał, Magiera jeszcze kilka miesięcy temu potrafił postawić się Realowi Madryt (który też jest ostatnio w kryzysie mimo najlepszego personalnie składu na świecie) a dziś stoi w kolejce do Grodzkiego Urzędu Pracy. Nie wiem naprawdę co się stało z naszą drużyną, od początku sezonu gramy piach mimo sensownych transferów. Z drugiej strony passa goli strzelanych w ostatnich minutach wskazywałaby na to, że jednak chęć zwycięstwa jest w drużynie, trudno 7 bramek po 75 minucie zaliczyć do przypadku. Być może jest na forum ktoś przygotowany merytorycznie kto może wyjaśnić to co się u nas dzieje i nie mam tu na myśli sfrustrowanych (jak każdy z nas) kibiców tylko może jakichś studentów/absolwentów AWF czy inne osoby, których profesjonalny kontakt z piłką przekracza weekendowe oglądanie meczów w telewizji i granie w Fifę/Football Manager bo ja tu jestem za cienki.
|
Naprawdę? Jedyny nasz dobry mecz w ostatnim czasie, byliśmy stroną przeważającą, ale brakło wtedy trochę szczęścia (poprzeczka Bashy, dwusetka Ze Manuela, koszmarny błąd Arsenica). Oczywiście, wynik słaby, ale nie oddający tego co się działo na boisku, a ty mówisz że nie istnieliśmy?
Tutaj masz jeszcze staty na potwierdzenie tego jak "nie istnieliśmy".
https://www.flashscore.pl/mecz/OM9dR...ystyki-meczu;0
Nie istnieliśmy to przez większość część meczu w Płocku, który mega fartem wygraliśmy.