The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.09.2017, 21:28
Ile jeszcze Junco z Ramirezem przy akceptacji Sarapaty i reszty zarządu będą demolować klub?

Dziwię się, że Sobolewski, Głowacki, Brożek, Małecki chcą uczestniczyć w tym cyrku, bo oni powinni zareagować - chociażby odmówić dalszej gry, a w przypadku Sobola pomagania temu amatorowi Ramirezowi.

Takiej błazenady nie było od ponad dwudziestu lat.

Marzenko, przestań udawać, tylko wreszcie zareaguj!

To jest niewyobrażalny wstyd, gdyby nie mega fart i Carlitos, byłoby ostatnie miejsce w tabeli i to w pełni zasłużone.

Kadra liczy 25 osób, a nawet nie ma jedenastki do gry.

Ramirez z Junco całkowicie obrzydzili oglądanie Wisły.
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.09.2017, 22:54
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Ile jeszcze Junco z Ramirezem przy akceptacji Sarapaty i reszty zarządu będą demolować klub?
Dziwię się, że Sobolewski, Głowacki, Brożek, Małecki chcą uczestniczyć w tym cyrku, bo oni powinni zareagować - chociażby odmówić dalszej gry, a w przypadku Sobola pomagania temu amatorowi Ramirezowi.
Ochłoń, proszę.

__________

Apele o zwolnienie Junco są absurdalne. Jednak, chociaż ryzyko niewypału było wkalkulowane w transfery, już widać, że ma się na czym uczyć.
Apele o zwolnienie Kiko też są nie na miejscu. Nie ma punktowego dramatu, a przeszłość pozwala myśleć, że można jeszcze oczekiwać poprawy. Poza tym miało być mądrze i stabilnie, a zmienianie trenera co 5 meczów to nie jest mądrze i stabilnie.

Natomiast równie nie na miejscu są teksty o tym, że prace Ramireza możemy oceniać tylko pozytywnie. Owszem, fakty są takie, że nastukał punktów (ale ze słabszymi drużynami), że drużyna jest w przebudowie (ale Korona też jest w przebudowie), że mamy liczne kontuzje (ale w Koronie też są kontuzje, tam jest kilkanaście osób do gry). Ale tak, jak pisałem rano - nie jest ryzykowną teza, że punktów mielibyśmy mniej, gdyby nie determinacja i błysk pojedynczych zawodników. Że pracy taktycznej raczej zawdzięczamy bramki tracone a nie zdobywane. Że wybory personalne trenera są logiczne (grają zawodnicy z niezaleczonymi kontuzjami, po czym po ustabilizowaniu pozycji wracają na ławkę; błysnął Bartosz, po czym został posadzony na ławce; ze Manuel z miejsca dostał 1 skład, chociaż nie był w rytmie meczowym i nie był zgrany z zespołem, po czym, gdy rytmu nabrał i trochę się zgrał, został posadzony na ławce). Jest pole do poprawy i trener powinien teraz dwoić się i troić, żeby ten mały kryzys zażegnać.

I nie uważam, żeby życzenie, by Wisła po ustabilizowaniu pozycji kadrowej, finansowej i punktowej, zaczęła w przyszłości (za pół roku, za rok, za półtora...) powolutku pracować nad lepszym stylem gry, było czymś niestosownym albo utopijnym. Nieśmiało wskazuję, że oglądanie piłki nożnej powinno sprawiać przyjemność. Niezależnie od tego, czy ktoś woli styl Barcelony, czy dynamiczne rajdy skrzydłami, nikt nie wmówi mi, że podoba mu się taka kopanina, jaką prezentujemy obecnie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 23.09.2017, 22:57
czaro napisał(a):Wyświetl post
Ochłoń, proszę.

__________

Apele o zwolnienie Junco są absurdalne. Jednak, chociaż ryzyko niewypału było wkalkulowane w transfery, już widać, że ma się na czym uczyć.
Apele o zwolnienie Kiko też są nie na miejscu. Nie ma punktowego dramatu, a przeszłość pozwala myśleć, że można jeszcze oczekiwać poprawy. Poza tym miało być mądrze i stabilnie, a zmienianie trenera co 5 meczów to nie jest mądrze i stabilnie.

Natomiast równie nie na miejscu są teksty o tym, że prace Ramireza możemy oceniać tylko pozytywnie. Owszem, fakty są takie, że nastukał punktów (ale ze słabszymi drużynami), że drużyna jest w przebudowie (ale Korona też jest w przebudowie), że mamy liczne kontuzje (ale w Koronie też są kontuzje, tam jest kilkanaście osób do gry). Ale tak, jak pisałem rano - nie jest ryzykowną teza, że punktów mielibyśmy mniej, gdyby nie determinacja i błysk pojedynczych zawodników. Że pracy taktycznej raczej zawdzięczamy bramki tracone a nie zdobywane. Że wybory personalne trenera są logiczne (grają zawodnicy z niezaleczonymi kontuzjami, po czym po ustabilizowaniu pozycji wracają na ławkę; błysnął Bartosz, po czym został posadzony na ławce; ze Manuel z miejsca dostał 1 skład, chociaż nie był w rytmie meczowym i nie był zgrany z zespołem, po czym, gdy rytmu nabrał i trochę się zgrał, został posadzony na ławce). Jest pole do poprawy i trener powinien teraz dwoić się i troić, żeby ten mały kryzys zażegnać.

I nie uważam, żeby życzenie, by Wisła po ustabilizowaniu pozycji kadrowej, finansowej i punktowej, zaczęła w przyszłości (za pół roku, za rok, za półtora...) powolutku pracować nad lepszym stylem gry, było czymś niestosownym albo utopijnym. Nieśmiało wskazuję, że oglądanie piłki nożnej powinno sprawiać przyjemność. Niezależnie od tego, czy ktoś woli styl Barcelony, czy dynamiczne rajdy skrzydłami, nikt nie wmówi mi, że podoba mu się taka kopanina, jaką prezentujemy obecnie.
To post o treści na jutro, a nie czas pomeczowej gorączki .
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 24.09.2017, 07:36
Napiszę krótko - obecne problemy Wisły biorą się przede wszystkim z braku komunikacji na boisku i zgrania. Stąd jest chaos i wiara jedynie w indywidualne zrywy Carlitosa. Piłkarze dopiero się siebie uczą i tej ligi, trwa to dłużej niż w innych klubach , bo większość z nich pochodzi z zagranicy, gdzie styl lig jest diametralnie odmienny od naszej ekstraklasy. Dodatkowo cześć piłkarzy jest źle przygotowana fizycznie, niezaaklimatyzowana i słaba. Więc nie nadrobią tego od razu umiejętnościami.

To minie z czasem, o ile nagle nie pogłębi się tych problemów bezmyślną nerwowością i rewolucją w klubie. Pisanie o zastępowaniu Kiko tak beznadziejnymi trenerami jak Moskal czy Sobolewski to jawny sabotaż. A głosy o zwalnianiu Junco to już wprost nawoływanie do samobójstwa.
Ostatnio edytowane przez Markus : 24.09.2017 o godz. 07:42.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 23.09.2017, 22:58
czaro napisał(a):Wyświetl post
Ochłoń, proszę.

__________

Apele o zwolnienie Junco są absurdalne. Jednak, chociaż ryzyko niewypału było wkalkulowane w transfery, już widać, że ma się na czym uczyć.
Apele o zwolnienie Kiko też są nie na miejscu. Nie ma punktowego dramatu, a przeszłość pozwala myśleć, że można jeszcze oczekiwać poprawy. Poza tym miało być mądrze i stabilnie, a zmienianie trenera co 5 meczów to nie jest mądrze i stabilnie.

Zazwyczaj wypowiadasz się mocno rzeczowo, dlatego chcę zapytać- dlaczego?
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 23.09.2017, 23:15
ashkeczup napisał(a):Wyświetl post
Zazwyczaj wypowiadasz się mocno rzeczowo, dlatego chcę zapytać- dlaczego?
Bo problem niekoniecznie musi leżeć w osobie Ramireza. Na efekt wykonywanej przez niego pracy składa się wiele czynników, w tym przebudowa składu, kontuzje, atmosfera w szatni, wypadki losowe. Nie mówię, że jest to Ferguson, który powinien dostawać szanse w nieskończoność. Mówię, że praca, którą wykonał w zeszłym sezonie dalej odpowiada naszym ambicjom i możliwościom i być może wystarczy kilka elementów wyprostować, by znów punktować i powoli iść do przodu. Zresztą, jak na razie od strefy spadkowej też dzieli nas bezpieczna odległość.

Natomiast bez wątpienia gramy słabo i brzydko, a decyzje personalne trenera są niezrozumiałe (nawet biorąc pod uwagę, że posiada wiedzę, doświadczenie oraz obserwuje treningi) - jest nad czym pracować i nie można zakłamywać tego stanu rzeczy.

Tak, jak pisałem - chciałbym też, żeby za jakiś czas, po ustabilizowaniu finansów, kadry i zabezpieczeniu pozycji w lidze, zacząć pracę nad ładniejszą dla oka grą (jakąkolwiek, byleby robili akcje w jakimś stylu). Na taką kopaninę nie chce się patrzeć. I to nie chodzi o roszczeniowość (to zresztą jest złe słowo, bo co miałoby być złego w tym wypadku w roszczeniowości - głupie byłoby co najwyżej oczekiwanie świetnej gry, gdy nie ma ku temu warunków) czy syndrom dzieci Cupiała. Kiedyś spotkała mnie za te słowa krytyka, ale nie uważam, by było cokolwiek złego w tym, by widowisko piłkarskie miało widzom sprawiać przyjemność. Te mecze są (także?) dla kibiców, a nie (tylko?) dla piłkarzy i działaczy.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 24.09.2017, 02:02
czaro napisał(a):Wyświetl post
Bo problem niekoniecznie musi leżeć w osobie Ramireza. Na efekt wykonywanej przez niego pracy składa się wiele czynników, w tym przebudowa składu, kontuzje, atmosfera w szatni, wypadki losowe. (...)
Mam do Ciebie prośbę...podaj mi skład swoich marzeń, bazując na aktualnej kadrze Wisły....
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 24.09.2017, 10:07
Barti napisał(a):Wyświetl post
Mam do Ciebie prośbę...podaj mi skład swoich marzeń, bazując na aktualnej kadrze Wisły....
Gorąco kibicuję Wiśle, ale moje marzenia kieruję w inne rejony niż skład drużyny w najbliższych meczach. To trener jest od wybierania składu - najlepszych zawodników pod obraną przez siebie taktykę.

___

Aha - nie opowiadam się za zwolnieniem Ramireza, ale nie należę też do jego apologetów. Wczoraj zresztą zostałem nazwany roszczeniowcem i dzieckiem ery Cupiała. Ja bym chciał rzeczowej krytyki Kiko i starań o poprawę błędów - przynajmniej dopóki racjonalnie nie zaplanujemy kolejnego, lepszego etapu budowy nowej, lepszej Wisły.
Ostatnio edytowane przez czaro : 24.09.2017 o godz. 10:10.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 24.09.2017, 17:25
czaro


Przeczytałem, że "apele o zwolnienie Kiko są absurdalne", a Ty pisałeś o Junco. Mój błąd.
Odpowiedz cytując
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 23.09.2017, 23:27
czaro napisał(a):Wyświetl post
Ochłoń, proszę.

__________

Apele o zwolnienie Junco są absurdalne. Jednak, chociaż ryzyko niewypału było wkalkulowane w transfery, już widać, że ma się na czym uczyć.
Apele o zwolnienie Kiko też są nie na miejscu. Nie ma punktowego dramatu, a przeszłość pozwala myśleć, że można jeszcze oczekiwać poprawy. Poza tym miało być mądrze i stabilnie, a zmienianie trenera co 5 meczów to nie jest mądrze i stabilnie.

Natomiast równie nie na miejscu są teksty o tym, że prace Ramireza możemy oceniać tylko pozytywnie. Owszem, fakty są takie, że nastukał punktów (ale ze słabszymi drużynami), że drużyna jest w przebudowie (ale Korona też jest w przebudowie), że mamy liczne kontuzje (ale w Koronie też są kontuzje, tam jest kilkanaście osób do gry). Ale tak, jak pisałem rano - nie jest ryzykowną teza, że punktów mielibyśmy mniej, gdyby nie determinacja i błysk pojedynczych zawodników. Że pracy taktycznej raczej zawdzięczamy bramki tracone a nie zdobywane. Że wybory personalne trenera są logiczne (grają zawodnicy z niezaleczonymi kontuzjami, po czym po ustabilizowaniu pozycji wracają na ławkę; błysnął Bartosz, po czym został posadzony na ławce; ze Manuel z miejsca dostał 1 skład, chociaż nie był w rytmie meczowym i nie był zgrany z zespołem, po czym, gdy rytmu nabrał i trochę się zgrał, został posadzony na ławce). Jest pole do poprawy i trener powinien teraz dwoić się i troić, żeby ten mały kryzys zażegnać.

I nie uważam, żeby życzenie, by Wisła po ustabilizowaniu pozycji kadrowej, finansowej i punktowej, zaczęła w przyszłości (za pół roku, za rok, za półtora...) powolutku pracować nad lepszym stylem gry, było czymś niestosownym albo utopijnym. Nieśmiało wskazuję, że oglądanie piłki nożnej powinno sprawiać przyjemność. Niezależnie od tego, czy ktoś woli styl Barcelony, czy dynamiczne rajdy skrzydłami, nikt nie wmówi mi, że podoba mu się taka kopanina, jaką prezentujemy obecnie.

Mozemy spokojnie ocenic pozytywnie,jesli chodzi o wyniki. O styl nie - i to my,obroncy Ramireza piszemy. Ale piszemy o zrozumieniu sytuacji dlaczego tak jest.
Piszesz o tym,ze nastukal punktow tylko ze slabymi - ale silnych Wisla miala tylko na wyjezdzie.jesli slaba jest gra,to oczywiscie punkty zawdzieczamy tylko indywidualnym popisom. Ale dokaldnie tak samo jest z traceniem bramek - taktyka dzisiaj polegala na bronieniu 8-mioma zawodnikami (co moge Ci pokazac),kiedy Korona atakowala pozycyjnym. Natomiast kluczowe w grze defensywnej sa zachowania takze indywidualne,a nie samo ustawienie czy przesuwanie - a te dzisiaj byly KRYMINALEM. Z ciekawostek - dzisiaj na koncu kamil Kosowski pochwalil Gonzaleza. 2 bramka dla Korony to dzielo pospolu Wojtkowskiego i naszych wspanialych stoperow. Kamil ograny jak dziecko,oczywiscie nie biegnie do naroznika za swoim pilkarzem,a jedynym,ktory usiluje przeciac dosrodkowanie w 16-tce jest Perez,w polu karnym widac dwoch niekrytych zawodnikow,i biernie przygladajacych sie temu Gonzaleza,Arsenica i troszke mniej winnego Cywke. Brak komunikacji,absolutne abecadlo pilkarskie,sytuacja niezbyt dynamiczna,a stoperzy kompletnie nie kontroluja graczy. Wina Kiko ? Wolne zarty... O roznym nawet nie wspomne,bo tam chyba z 4 graczy Korony bylo niekrytych.
Co do reszty masz racje - nikt z obroncow Kiko nie pisze,ze to geniusz. Druzyna gra slabo i jest w kryzysie - zgoda. Ale pieniedzy na lepsza nie ma,a i trener w przeszlosci pokazal,ze poradzil sobie,wiec czemu racjonalnie mu nie zaufac raz jeszcze,a po kilku meczach uznawac,ze jego praca w Wisle powinna zostac oceniona negatywnie ? I z jaka,jak rozumiem lepsza koncepcja mialaby sie zderzyc ?

A do apologetow polskich pilkarzy - ja sie moge poswiecic i pokazac Wam,jak Kamil Wojtkowski,ktory nie jest napastnikiem,i w taktyce Ramireza ewidentnie ma pomagac w obronie,jak Kamil radosnie przyklada sie do obowiazkow defensywnych. On i pierwsza 11-tka ? Toz na dzisiaj Ramirez pewnie ich losuje z Manuelem,i Portugalczyk ma wiecej szczecia...

Ale oczywiscie my Polacy,mamy kompleksy ! i juz swiat wytlumaczony przez innych staje sie latwiejszy dla niektorych do zniesienia ! (to nie do Ciebie Czaro,ale nie chce mi sie pisac osobnych postow,nie warto)
You'll never know...
Odpowiedz cytując
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 23.09.2017, 23:34
wyar napisał(a):Wyświetl post
....
Naprawdę nie wiem, jak Ci odpowiedzieć i o czym pisać. Mi się wydaje, że ja napisałem +/- to, co Ty.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:50.