wolfy napisał(a):

|
Wybacz, dla mnie to jest jakiś bełkot. To że momentami zdarza się chaos (czyli to gówno które graliśmy wcześniej) nie świadczy o niczym innym poza tym że nie da się w trzy miesiące wszystkiego poukładać. Tym niemniej akcje ofensywne opierają się na nowych schematach i trzeba być ślepym lub głupim żeby tego nie zauważać. Na przykład zgranie do zawodnika nadbiegającego z głębi pola. Akurat dzisiaj Llonch przestrzelił, ale to któraś już taka akcja w innym zestawie osobowym.
|
Coooo?
I to ty śmiesz mówić o głupocie i bełkocie?
Zgranie do zawodnika nadbiegającego z głębi pola to nowy schemat?

Przecież coś tak głupiego, że w głowie się nie mieści.
Ty nawet nie jesteś w stanie napisac konkretnie o jakie zagrania ci chodzi. Czy zgranie do nadbiegającego na skrzydle, czy w środku. Ale jakby nie było, to oba zagrania są stare jak świat w Wiśle. Na boku robił to Jović, Burliga, Sadlok. W środku Brożek, a nawet Boguski.
Więc o czym ty człowieku piszesz?
Nowe to były machinacje przy rozgrywaniu rożnych i wolnych. Ale i tego już za bardzo nie robią.
Nowość to też cofnięcie się i nie tracenie sił na pressing (to akurat może nie być złe). Chociaż Sobol już tego chyba próbował.
Plus Kiko to ustawianie taktyczne tak, żeby nie było luk. Czasem to wychodzi.