azkaz napisał(a):

|
Dobra panowie, bo temat jest niezwiązany z wątkiem i zaraz wjedzie zomo. Przeczytajcie sobie na spokojnie, bez uprzedzeń to co napisałem. A napisałem tylko tyle, że derby robią nam frekwencję przynajmniej raz na sezon. Frekwencję której nie dorówna mecz z żadną drużyną z niższych lig. Co ma potwierdzenie w historycznych danych. Nie wiem skąd wnioski że przekłada się to na trzymanie kciuków, kibicowanie czy jakikolwiek entuzjazm w kierunku beznapletkowców. JA jestem przede wszystkim kibicem WISŁY i mnie interesuje los i dobro mojego klubu a wszystko inne jest o wiele mniej ważne, jestem z tych czasów, kiedy najpierw się kibicowało WIŚLE a wszystko anty było na dalszym planie.
|
p.s. kibicowanie "Wiśle" to nie tylko ogladanie meczy na C+ i granie Wisła a menadzera. A o reszcie rozpisywać sie nie trzeba, transparent Legii mówi sam za siebie