WislaFan123 napisał(a):

Ale z kim i jak mieli rozmawiać o przejęciu?
Meresiński w klubie z 2-3 razy sie pojawil. Co więcej, jak zaznaczyl R.Sz. , jedyna osoba z ktora chcial rozmawiac meresinski, byl D.D.
Dopiero pozniej wyszlo jakie machloje zrobil Meresinski i tranzakacja zostala anulowana, a TS wzial bezposrednio od Meresinskiego.
Chwala TS, ze poprzez ludzi w klubie udalo sie wylapac jakie te machloje robil Meresinski, ale nie mydl/ nie mydlcie oczu ludziom ze nikt nie byl zainteresowany - poprostu nie udalo im sie najpierw dojsc do Meresinskiego.
To czemu teraz TS stoi na stanowisku ze tego klubu nikomu juz nie odda (sprzeda) ?
|
Przepraszam, naprawdę uważasz, że to ja mam Ci udowodnić że tych twoich milionowych inwestorów nie było ?
TS odda, nie odda...a jakie to ma znaczenie? Są Towarzystwem Sportowym i w statucie jest dobro naszej sekcji.