The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 11.12.2017, 22:04
wolfy napisał(a):
Za wuefistę i inne tego typu wylewy żółci dawałbym zwyczajnie bany. (...) zachowajmy minimum przyzwoitości.
Gdyby na tym forum dawano bany za brak kultury osobistej, buractwo i niepotrzebne inwektywy, byłbyś pierwszy do odstrzelenia. Nikt inny, dosłownie nikt, nie jest aż tak chamski w stosunku do praktycznie wszystkich ludzi, z którymi się nie zgadza.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 11.12.2017, 22:48
wolfy napisał(a):Wyświetl post
I po co ten "Kikuś"? Tak Cię bardzo dupa boli z powodu jego i reszty hiszpanów? Zasmucę Cię - następca jest ich rodakiem.
Lecz się frustracie. Nie umiesz rozmawiać - dzioba nie otwieraj. Szanuj swoich rozmówców a będziesz szanowany. A jak nie to spadaj kompleksiarzu na kim innym wyładowywać swoje frustracje.

btw
Ja się cieszę z nowego trenera a tobie frustracie gul skacze. Nie narodowość była problemem Kikusia.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 12.12.2017, 10:41
Cieszysz się z nowego trenera teraz, za pół roku będziesz go wyzywał. To jest problem, gdybyś poświęcił chwilę na przemyślenie tego zamiast (nomem omen) wylewać żółć i frustrację.



Każdy trener przegrywa, każda drużyma ma kryzysy. Naucz się sobie z Tym radzić - właśnie, frustracie. Kiko to jeden z lepiej punktujących trenerów w ostatnich kilkunastu latach. To jest fakt. Uznano że pewnego poziomu nie przeskoczy i to jest zrozumiałe. To co robisz Ty i kilka innych osób tutaj - w ogóle.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 12.12.2017 o godz. 11:43.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Barti
Socios Wisła Kraków
 
Od: 04.2011
Skąd: Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 11.12.2017, 21:56
Wstrzymałbym się na Waszym miejscu z opiniami, o stanie drużyny zostawionym przez Kiko do niedzieli godz. 20. Mecz z Płockiem, to była tragedia. Jakbyśmy cofnęli się o lata świetlne. Zresztą wszystkie ostatnie mecze, to był jeden wielki żywioł. Zero kontroli tego, co się dzieje na boisku.
"Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała ...., to by była ojcem"
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 11.12.2017, 22:02
Kurz napisał(a):
W najbogatszych klubach trenerzy dostają piłkarzy jakich chcą i lecą, jak to nie przynosi zamierzonych efektów. W Polsce dostają zwykle darmowy szrot lub piłkarzy na zakręcie, którzy trzeba odbudować, bez gwarancji, że wypalą. Więc nie. Nie jest tak samo, nawet przy zachowaniu wszelkich proporcji.
Wszędzie jest dokładnie tak samo zachowując proporcje. Nie rozumiem takiego głupiego samobiczowania.

Trenerzy lecą ze stołka regularnie, często dużo szybciej niż u nas. Każdy klub bierze takich zawodników na jakich go stać, a to co uskuteczniasz to typowe gadanie z serii 'trawa jest zieleńsza po drugiej stronie płotu'.

Kiko dostał dużo czasu na stworzenie drużyny. Miał cały okres przygotowawczy, dostał multum zawodników, z których mógł wybierać. Większość z nich na papierze wyglądała conajmniej dobrze. To, że Kiko nie dał rady tego poukładać jak choćby Lettieri w Kielcach to już jego problem.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 11.12.2017, 22:42
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Wszędzie jest dokładnie tak samo zachowując proporcje. Nie rozumiem takiego głupiego samobiczowania.

Trenerzy lecą ze stołka regularnie, często dużo szybciej niż u nas. Każdy klub bierze takich zawodników na jakich go stać, a to co uskuteczniasz to typowe gadanie z serii 'trawa jest zieleńsza po drugiej stronie płotu'.

Kiko dostał dużo czasu na stworzenie drużyny. Miał cały okres przygotowawczy, dostał multum zawodników, z których mógł wybierać. Większość z nich na papierze wyglądała conajmniej dobrze. To, że Kiko nie dał rady tego poukładać jak choćby Lettieri w Kielcach to już jego problem.
Zwrot "na papierze" to główna bolączka tego forum. Dla mnie to niepojęte, że po 6 latach powtarzania takich bredni, zmianie 8, 9 albo 10 trenerów, braku jakiegokolwiek potwierdzenia na boisku teorii o sile Wisły, ciągle pierwszymi, których się ścina są trenerzy. Wszystko jedno czy to Kiko, Moskal czy Smuda.

Lettieri nie układał w Kielcach tych samych piłkarzy. To porównanie z dupy.
Odpowiedz cytując
Garret
Senior Member
 
 
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 11.12.2017, 23:23
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Lettieri nie układał w Kielcach tych samych piłkarzy. To porównanie z dupy.
Zdajesz sobie sprawę, że Twoje tezy w tej chwili TEŻ są z dupy?

Sugerujesz, że to nie trenerzy są problemem, tylko piłkarze, bo od kilku lat powtarza się ten sam problem. Miałbyś rację, gdybyś nie pomijał faktu, że w porównaniu do poprzednich trenerów, Wisła ma w jakiś 3/4 kompletnie nową, inną kadrę!

Jakim cudem jesteś w stanie ocenić, że zawodnicy, którzy w tej chwili są w drużynie, za Ramireza grali na 100%? Że to jest ich maks? Ok, możesz to powiedzieć w przypadku Boguskiego czy Brożka, ale Bashy? Pereza? Wojtkowskiego? Arsenica? Imaza? Chcesz wszystkim tutaj wmówić, że znasz tych piłkarzy od podszewki i wiesz, że oni nie mają prawa lepiej grać? Że nie ma szans, aby ten zespół lepiej grał?

Pisałem wcześniej - gdyby Rumak prowadził Koronę przy tych zawodnikach, których teraz ma w kadrze kielecki klub, pewnie przewalałby mecz za meczem, pałętał się na dole ligowej tabeli i został wywalony na zbity pysk. Zapewne pukałbyś się w głowę, twierdził, że nasprowadzali trzecioligowy szrot, a wymagają Bóg wie czego. A jednak trener, który również wyglądał jak szrot, zebrał tę zbieraninę do kupy i grają jak na te możliwości fajniejszą piłkę niż Wisła w jakimkolwiek meczu za Ramireza.

I wiesz co? Ja nie neguję, że to są po prostu lepsi zawodnicy. Ale Ty tego NIE WIESZ. Ja tego NIE WIEM i nikt na forum tutaj tego NIE WIE. A jednak prezentujesz od miesięcy tę samą, irytującą manierę, w której twierdzisz, że ten skład NIE MA PRAWA grać lepiej. Wróżka? Kryształowa kula powiedziała?

A fakty są takie - Ramirez to nie geniusz trenerki, a kwik taki, jakbyśmy zwolnili talent na miarę połączenia najlepszych cech Mourinho z Guardiolą. A po prostu przychodzi trener z lepszym CV niż Kiko. Nie gościu z łapanki dwa tygodnie po tym, gdy Ramirez w przypływie złości został wywalony. Trener jest ogłaszany na następny dzień, co jest wyjątkiem patrząc na ostatnie lata. Czy ten pomysł wypali, czy nie, to zawsze jest nie wiadoma. Ale to takie same ryzyko, jak podczas zamiany napastnika, który regularnie strzela 10 goli w sezonie, na takiego, który strzela regularnie tych goli 20, a potem okazuje się transferowym niewypałem. Ale mimo wszystko dokonujesz tej wymiany, bo wiesz, że są to kroki niezbędne, by klub, zespół, poszedł do przodu.

Jeny, czy zrozumienie motywacji zarządu jest naprawdę aż tak cholernie trudne?
Ostatnio edytowane przez Garret : 11.12.2017 o godz. 23:26.
Odpowiedz cytując
Jam55
Senior Member
 
Od: 01.2016
Skąd: NYC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 12.12.2017, 01:41
Garret napisał(a):Wyświetl post
Zdajesz sobie sprawę, że Twoje tezy w tej chwili TEŻ są z dupy?

Sugerujesz, że to nie trenerzy są problemem, tylko piłkarze, bo od kilku lat powtarza się ten sam problem. Miałbyś rację, gdybyś nie pomijał faktu, że w porównaniu do poprzednich trenerów, Wisła ma w jakiś 3/4 kompletnie nową, inną kadrę!

Jakim cudem jesteś w stanie ocenić, że zawodnicy, którzy w tej chwili są w drużynie, za Ramireza grali na 100%? Że to jest ich maks? Ok, możesz to powiedzieć w przypadku Boguskiego czy Brożka, ale Bashy? Pereza? Wojtkowskiego? Arsenica? Imaza? Chcesz wszystkim tutaj wmówić, że znasz tych piłkarzy od podszewki i wiesz, że oni nie mają prawa lepiej grać? Że nie ma szans, aby ten zespół lepiej grał?

Pisałem wcześniej - gdyby Rumak prowadził Koronę przy tych zawodnikach, których teraz ma w kadrze kielecki klub, pewnie przewalałby mecz za meczem, pałętał się na dole ligowej tabeli i został wywalony na zbity pysk. Zapewne pukałbyś się w głowę, twierdził, że nasprowadzali trzecioligowy szrot, a wymagają Bóg wie czego. A jednak trener, który również wyglądał jak szrot, zebrał tę zbieraninę do kupy i grają jak na te możliwości fajniejszą piłkę niż Wisła w jakimkolwiek meczu za Ramireza.

I wiesz co? Ja nie neguję, że to są po prostu lepsi zawodnicy. Ale Ty tego NIE WIESZ. Ja tego NIE WIEM i nikt na forum tutaj tego NIE WIE. A jednak prezentujesz od miesięcy tę samą, irytującą manierę, w której twierdzisz, że ten skład NIE MA PRAWA grać lepiej. Wróżka? Kryształowa kula powiedziała?

A fakty są takie - Ramirez to nie geniusz trenerki, a kwik taki, jakbyśmy zwolnili talent na miarę połączenia najlepszych cech Mourinho z Guardiolą. A po prostu przychodzi trener z lepszym CV niż Kiko. Nie gościu z łapanki dwa tygodnie po tym, gdy Ramirez w przypływie złości został wywalony. Trener jest ogłaszany na następny dzień, co jest wyjątkiem patrząc na ostatnie lata. Czy ten pomysł wypali, czy nie, to zawsze jest nie wiadoma. Ale to takie same ryzyko, jak podczas zamiany napastnika, który regularnie strzela 10 goli w sezonie, na takiego, który strzela regularnie tych goli 20, a potem okazuje się transferowym niewypałem. Ale mimo wszystko dokonujesz tej wymiany, bo wiesz, że są to kroki niezbędne, by klub, zespół, poszedł do przodu.

Jeny, czy zrozumienie motywacji zarządu jest naprawdę aż tak cholernie trudne?
Popieram.100% racji.
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 11.12.2017, 23:57
Smutne jest, że najbardziej bronionym trenerem w historii jest Kiko Ramirez, bo on nigdy nie powinien tu przyjść.

Od samego początku było do przewidzenia, że ten eksperyment nie wypali, można by rzec ,,a nie mówiłem".

Z pełną premedytacją narażono Wisłę na poważne straty wizerunkowe i na kolejny stracony rok.

Winni tego stanu rzeczy nie zostaną ukarani i to też jest złe dla przyszłości klubu.

To prawdziwy cud, że Ramirez tak długo udawał trenera Wisły, mimo iż od początku było widać, że nie ma odpowiedniej mentalności, umiejętności do prowadzenia Białej Gwiazdy.

Przerósł go Kraków, przerosła go Ekstraklasa.

Gdyby nie mega fart w kilku spotkaniach, nieprawdopodobne wyczyny Carlitosa i nawet mecz życia Buchalika w Poznaniu, to obawiam się, że wcale nie Pogoń byłaby na ostatnim miejscu w tabeli.

Kiko wróci do prowadzenia amatorskich zespołów na pastwiskach w Hiszpanii, w sam raz po niedzielnej Mszy, szybko zostanie zapomniany, ale ten niesmak długo będzie się ciągnął, ale powtarzam niesmak na własne życzenie.

Chcieli być mądrzejsi od wszystkich, sami przeciw wszystkim.

Nie dziwię się, że niektórym osobom puszczają nerwy, bo od samego początku bronili przegranej sprawy.

Znowu nie udał się eksperyment z kolejnym obcokrajowcem.

Kadra prawie trzydziestoosobowa, sprowadzono dwa wagony, a są problemy z wystawieniem jedenastu do gry, bo nie ma kto grać.

To zdanie najlepiej pokazuje skalę rocznych rządów Sarapaty, Junco i Ramireza.

Przykre tym bardziej, że nawet Kasperczaka tak nie bronili.

Jak to ujął jeden z największych popleczników Ramireza, że na dostanie w mordę (zapomniał dodać za prezesem, że mających zdradzieckie mordy) zasłużyli ci, którzy bronili Kasperczaka, a że obecna władza i to środowisko w tym temacie ma swoje za uszami - chociażby mecz z Górnikiem z wiosny z 2005 r. kilka dni po kompromitacji z Legią i atakowanie przez nich kibiców, którzy wyrazili sprzeciw wobec obecności Basałaja i Liczki, którzy zniszczyli Wielką Wisłę Kasperczaka.

Życie jednak ich zweryfikowało - to Kasperczak i jego zwolennicy wygrali, a nie ci, którzy bardzo chcieli Liczkę i późniejszy szrot (w konsekwencji upadek Wielkiej Wisły i poza początkiem Skorży nigdy nie wróciła tamta Wielka Wisła), więc zdrajców należy szukać gdzieś indziej.

Tak samo było teraz - znów cytat idola obecnej władzy o tym, że cała Polska śmiała się.

Faktycznie, śmiano się z przyjścia Ramireza i ci wszyscy mieli rację.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 12.12.2017, 02:33
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Smutne jest, że najbardziej bronionym trenerem w historii jest Kiko Ramirez, bo on nigdy nie powinien tu przyjść.

Od samego początku było do przewidzenia, że ten eksperyment nie wypali, można by rzec ,,a nie mówiłem".

Z pełną premedytacją narażono Wisłę na poważne straty wizerunkowe i na kolejny stracony rok.

Winni tego stanu rzeczy nie zostaną ukarani i to też jest złe dla przyszłości klubu.

To prawdziwy cud, że Ramirez tak długo udawał trenera Wisły, mimo iż od początku było widać, że nie ma odpowiedniej mentalności, umiejętności do prowadzenia Białej Gwiazdy.

Przerósł go Kraków, przerosła go Ekstraklasa.
...
Na podstawie czego pi...szesz takie bzdury? Wyniki Kiko bronią.
Piłeś/ćpałeś - nie pisz!

Ktoś, poza narwańcami z różnych forów przedstawia takie szalone tezy?
Odpowiedz cytując
qaro
Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 12.12.2017, 04:59
Jak dla mnie to zarząd widzi większy potencjał w drużynie i ma ambicje na wyższą lokatę w eklapie Kiko nie dawał nic ponadto co mamy obecnie

http://www.sport.pl/inne/56,64998,22...ciele-oto.html

Krótki opis nowego trenera
Powód: Jżs
Ostatnio edytowane przez qaro : 12.12.2017 o godz. 05:01.
Odpowiedz cytując
art
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 12.12.2017, 07:57
Po odejściu Brleka przestaliśmy grać, tylko ślepy nie widział dziury w środku pola. I teraz pytanie jakie powinno się zadać jest takie, że Nasz dyrektor sportowy nie ogarnia, bo nie ma zastępców czy jednak Kiko nie ogarnia, bo zastępcy są, ale nie potrafił tego poukładać czytaj Halilovic to jednak talent czy nie.

Jeśli w zimie nie zrobimy wielkich zmian kadrowych w środku pola to nowy trener da odpowiedź na pytanie kto nie zna się na robocie.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 12.12.2017, 11:29
Chłopaki z Weszło czytają forum:

Weszło napisał(a):
Po pierwsze – za chwilę usłyszysz, że wyniki może się zgadzają, ale drużyna nie ma stylu, a jak wiemy w tak technicznej lidze jak Ekstraklasa styl dla dziesiątek tysięcy widzów przychodzących na mecze ma kluczowe znaczenie. Po drugie – rozbudzisz oczekiwania. Nic nie trwa wiecznie, chwilę może i będziesz punktował powyżej możliwości, ale prędzej czy później reszta stawki połapie się w twoich stałych fragmentach lub odetnie Dawidka od zręcznie granej lagi. Po czasie zaczniesz punktować zgodnie z potencjałem drużyny, a wtedy w klubie stwierdzą: – No regres! Było dobrze, a teraz jest byle jak!

Wkrótce stracisz pracę.
http://weszlo.com/2017/12/12/wielki-...ac-sie-stolku/
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 12.12.2017, 11:46
Nie byłem zwolennikiem wywalenia Kiko, ale prawda jest taka, że np od gwałtu w Poznaniu nie zmieniło się NIC. Rozumiem budowe, czas, trochę to trwało, ale nie bylo widać ZALĄŻKA jakiejkolwiek myśli szkoleniowej, jakiegokolwiek schematu gry prócz dzidy na Carlitosa i nieudolnych prób grania skrzydłami (podejście i improwizacja Sadloka, który na siłę musiał robić coś z niczego, wrzutka w pole karne gdzie rzadko ktoś bywał lub strzał)

Stałe fragmenty gry w ofensywie jak i defensywie DNO, środek pola nie funkcjonował...

Piłkarze jakby cofali się w rozwoju, PLAGA kontuzji, kogo to wina? Cuesta, Lloch, MAłecki, Brożek, Velez, Bałaniuk Ondraska nie licze bo jest kontuzjogenny , ale ostatnio kontuzje ma co 3 mecze.

Brak postępu w taktyce musiał się tak skończyć. Sorry, ktoś wierzył, że Kiko byłby coś w stanie jeszcze zdziałać Rozumiem Nicieczę i bramkę w końcówce, nawet mecz z Górnikiem, no ale to co było z Płockiem to już przesada. To był prawie taki sam mecz w naszym wykonaniu jak ten we Wronkach, tylko nawet tam graliśmy bdb przez pierwsze 20 minut, potem Amica nas zdominowała. W niedzielę Płock był na tyle słaby, że nie potrafił nas stłamsić - zrobiliśmy to sami.

Jedynie nad czym się zastanawiam to nad sensem zwolnienia 2 dni przed derbami, czy to miało sens? Czy to coś wskóra ? Przecież duety zastępcze zawsze dostawały u nas w papę. jak mawiał klasyk: "We will say what time will tell".

Po przyjściu Ramireza byliśmy w stanie gonić wynik, teraz jak przegrywamy to jest koniec.

Niemniej jednak dziękuję trenerowi, dużo chwil było radosnych, tych złych tak samo.
Ostatnio edytowane przez LucjuszWielki : 12.12.2017 o godz. 17:48.

Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 12.12.2017, 11:56
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Nie byłem zwolennikiem wywalenia Kiko, ...
Napisałeś dokładnie to co Białoński w felietonie. Nawet w tej części co zacytowałem.
Tak przy okazji jest tam opisanych 5 trenerów w tym Lettieri,
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 12.12.2017, 12:17
Nie czytałem tego felietonu. Nie byłem zwolennikiem, ale po Płocku zacząłem się zastanawiać czy to ma sens? Prawda jest taka, że żadnego progresu nie zrobiliśmy, minimalnego, a słowa choćby nawet Stilica mówią same za siebie.

Chciałem dodać, że rozumiem w pełni decyzję zarządu. Jeśli 10 mecz z rzędu widzisz nieporadność, a dostrzegasz kopanie się po czole, granie jak a-klasie to zastanawiasz się czy to wszystko ma sens mimo, że na początku wierzyłeś, że coś z tego będzie.

Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 12.12.2017, 12:30
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Nie czytałem tego felietonu.....
Powinieneś przeczytać.
Jest tam doskonale opisana patologia polskiej piłki. W której do niedzieli Kiko był drugim najdłużej grającym trenerem w E-klapie.
Moim marzeniem jest by ktoś sensownie zarządzał klubem i kłopoty finansowe były pewną szansą. Jest takie ekonomiczne twierdzenie, że politycy (i nie tylko) zachowują się racjonalnie jak nie ma innego wyjścia.
Wywalenie Ramireza, mimo całego hejtu, jest pierwszym zgrzytem.
Tym razem przyjmuję wyjaśnienie, że skorzystano z okazji, że od listopada Carrillo jest wolny.
Odpowiedz cytując
Snow
Ave Wisła!
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 12.12.2017, 12:35
Pytanie jest takie - czy przed meczem w Plocku zmiana trenera nie byla juz przesadzona?
Czy pilkarze wiedzieli o tym? Jaki wplyw mialo to na ich gre?

Tak czy owak, zmiane uwazam za sensowna, bo nowy trener wyglada obiecujaco na papierze i ma wszystkie cechy (hiszpan mowiacy po angielsku, prowadzacy druzyny w podobnych do polskiej ligach) zeby wniesc druzyne na kolejny poziom.

Kiko Ramirezowi dziekuje za wszystko.
Carillo zycze powodzenia.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 12.12.2017, 12:47
Patologia patologią, ale jak widzisz zespół, który od 10 kolejek gra stale to samo w dodatku są mecze, gdzie nie potrafią sklecić jednej akcji to podejmujesz kroki, bo widzisz, że trener pogubił się w tym co robi. Markus i wolfy brną dalej w swoje i bronią rękami i nogami, nie potrafią przyznać, że na dłuższą metę to nie miało sensu.

Nigdy nie pisałem Kiko out czy tym podobne tak dla wyjaśnienia, bo widzę, że niektórzy piszą: "nareszcie" itp.

Po wielu porażkach w złym stylu byłem cały czas wyrozumiały, ale jak widzisz mecze z: Pogonią, Niecieczą, Górnikiem czy ten z Płockiem, Amica i Zagłebiem to tracisz wiarę w człowieka, który nie notuje żadnego postępu. To nie było tak, że coś nie wychodziło, NIE - tutaj "nie było niczego"!

Mam nadzieję, jak każdy, że zmiana trenera wyjdzie nam na dobre.

Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 12.12.2017, 12:54
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Patologia patologią, ale jak widzisz zespół, który od 10 kolejek gra stale to samo w dodatku są mecze, gdzie nie potrafią sklecić jednej akcji to podejmujesz kroki, bo widzisz, że trener pogubił się w tym co robi. Markus i wolfy brną dalej w swoje i bronią rękami i nogami, nie potrafią przyznać, że na dłuższą metę to nie miało sensu.
W sumie jeszcze o to nie pytałem, ale może napiszesz właściwie na jakiej podstawie twierdzisz, ze ten zespół ma potencjał na to, żeby nie kopać się po czole? Skąd to przekonanie, że to Kiko dał ciała, a nie gówniani piłkarze? Tym bardziej, że od 6 lat powtarza się ten sam schemat. Najpierw pompowanie balonika, a potem nienawistne ataki na kolejnych trenerów, którzy nie dali rady.
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 12.12.2017, 13:39
Kurz napisał(a):Wyświetl post
W sumie jeszcze o to nie pytałem, ale może napiszesz właściwie na jakiej podstawie twierdzisz, ze ten zespół ma potencjał na to, żeby nie kopać się po czole? Skąd to przekonanie, że to Kiko dał ciała, a nie gówniani piłkarze? Tym bardziej, że od 6 lat powtarza się ten sam schemat. Najpierw pompowanie balonika, a potem nienawistne ataki na kolejnych trenerów, którzy nie dali rady.
Chociażby dlatego, że nie funkcjonowaliśmy jako zespół. Chyba każdy widział chaos w naszej grze. Ja zauważyłem jeden stały schemat rozegrania akcji, i tak wypracowany dopiero niedawno, gdzie boczny obrońca lub pomocnik wbiega z boku w pole karne, Carlitos ściąga obrońców, a za nim wbiega niekryty drugi pomocnik i tak Iams strzelił przynajmniej 2 bramki. Ciężko ocenić potencjał pojedynczych zawodników, których widzimy od jednej rundy, ale skoro grali tak w źle funkcjonującym zespole, to w lepiej funkcjonującym powinni grać lepiej, a przynajmniej jako zespół osiągać lepsze wyniki i mieć większy wpływ i kontrolę nad meczem.

Kadencja Carrillo będzie właśnie o tyle ciekawa, że pomoże nam odpowiedzieć na pytanie o faktyczne umiejętności zawodników.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 12.12.2017, 14:36
piotek napisał(a):Wyświetl post
Chociażby dlatego, że nie funkcjonowaliśmy jako zespół. Chyba każdy widział chaos w naszej grze. Ja zauważyłem jeden stały schemat rozegrania akcji, i tak wypracowany dopiero niedawno, gdzie boczny obrońca lub pomocnik wbiega z boku w pole karne, Carlitos ściąga obrońców, a za nim wbiega niekryty drugi pomocnik i tak Iams strzelił przynajmniej 2 bramki. Ciężko ocenić potencjał pojedynczych zawodników, których widzimy od jednej rundy, ale skoro grali tak w źle funkcjonującym zespole, to w lepiej funkcjonującym powinni grać lepiej, a przynajmniej jako zespół osiągać lepsze wyniki i mieć większy wpływ i kontrolę nad meczem.

Kadencja Carrillo będzie właśnie o tyle ciekawa, że pomoże nam odpowiedzieć na pytanie o faktyczne umiejętności zawodników.
Jak najbardziej "funkcjonowaliśmy jako zespół" adekwatnie do stanu zawodników.
Jak sam zauważyłeś zaczęły już (powoli) działać schematy.
Jakby nie pad obrony i zawalone ostatnie mecze to bylibyśmy nadal na 3-4 miejscu.

Carrillo aby zrobić coś sensownego z drużyny potrzebuje 2-3 lat bo to jest okres, kiedy zaczną wchodzić nasi juniorzy do pierwszego zespołu. Pytanie czy, patrząc na hejterów (ew. sieroty po Cupiale) dostanie ten czas. I pierwszą próbą będzie odejście Carlitosa.

W tym sezonie gramy zawodnikami, którzy albą są na "zakręcie" albo przed emeryturą. Coś się z tego da zrobić ale nie koniecznie na puchary.
Odpowiedz cytując
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 12.12.2017, 21:28
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Jak najbardziej "funkcjonowaliśmy jako zespół" adekwatnie do stanu zawodników.
Jak sam zauważyłeś zaczęły już (powoli) działać schematy.
Jakby nie pad obrony i zawalone ostatnie mecze to bylibyśmy nadal na 3-4 miejscu.

Carrillo aby zrobić coś sensownego z drużyny potrzebuje 2-3 lat bo to jest okres, kiedy zaczną wchodzić nasi juniorzy do pierwszego zespołu. Pytanie czy, patrząc na hejterów (ew. sieroty po Cupiale) dostanie ten czas. I pierwszą próbą będzie odejście Carlitosa.

W tym sezonie gramy zawodnikami, którzy albą są na "zakręcie" albo przed emeryturą. Coś się z tego da zrobić ale nie koniecznie na puchary.
Czyli uważasz, że wina leży po stronie zawodników, którzy nie wywiązywali się z założeń taktycznych, dobrze zrozumiałem? Na czym to przekonanie opierasz? Oczywiście, pomimo szydery, jaka się przetacza nad tym argumentem, rozumiem kwestię rewolucji kadrowej, ale wydaje mi się, że jedno czy dwa schematy rozegrania akcji to trochę za mało. Zresztą nie tylko kwestię schematów rozumiem pod hasłem "funkcjonowania zespołu". IMO brakowało współpracy między formacjami, przesuwania, zachowywania małego dystansu między nimi. Ja tego wszystkiego nie widziałem, ale widziałem drużynę, kóra momentami nie wie, co się dzieje i jak zareagować. Nad SFG nie będę się rozwodził. Ja osobiście nie widziałem zmiany gry drużyny adekwatnej do czasu pracy Ramireza (chociaż imo nalezy go liczyć od obozu letniego).

Uważałem (i w zasadzie nadal uważam), że z oceną Kiko i decyzją o końcu/przedłużeniu współpracy należałoby poczekać do końca sezonu. Wtedy nikt nie podnosiłby argumentu o braku czasu. Za Kiko jednak płakać nie będę. Jedynym co go broniło, były wyniki, gdy ich zabrakło, brakło też mu argumentów. Ciężko dociekać, czy były wewnętrzne konflikty, pojawiają się różne głosy, ale zakładam, że zarząd ma większe rozeznanie w temacie. Swoją drogą, nie można zaprzeczyć, że Carrillo jest dużo bardziej doświadczony i obyty i po prostu niesie mniejsze ryzyko niepowodzenia niż Kiko. W przypadku piłkarzy to naturalne, że zastępuję (a przynajmniej w teorii tak być powinno) się ich lepszymi, dlaczego nie przenieśc tej zasady na trenera?

Nie wiem też na czym bazujesz, oceniając czas potrzebny Carrillo. W jakimś stopniu masz rację, bo nasi weterani zakończą kariery i trzeba będzie ich zastąpić (chociaż regularnei gra tylko Głowa), jednak nie jest to zależne od zmiany szkoleniowca. Ja osobiście spodziewam się załkiem zadowalającej gry w okolicach końca kwietnia/początku maja (podobnie wyglądało to z Hajdukiem, chociaż tam zaczął pracę chyba już pod koniec rundy jesiennej). Nie oczekuję nie wiadomo czego, bo tak naprawdę nikt nie wie, jaki potencjał ma zespół. Może faktycznie graliśmy na tyle, na ile pozwalały umiejętności. Nawet zakładając takie rozwiązanie, nadal utrzymuję, że mieliśmy braki w organizacji gry zespołu, a z poprawą tej kwestii poprawią się też wyniki.
Odpowiedz cytując
Jam55
Senior Member
 
Od: 01.2016
Skąd: NYC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 12.12.2017, 20:37
Kurz napisał(a):Wyświetl post
W sumie jeszcze o to nie pytałem, ale może napiszesz właściwie na jakiej podstawie twierdzisz, ze ten zespół ma potencjał na to, żeby nie kopać się po czole? Skąd to przekonanie, że to Kiko dał ciała, a nie gówniani piłkarze? Tym bardziej, że od 6 lat powtarza się ten sam schemat. Najpierw pompowanie balonika, a potem nienawistne ataki na kolejnych trenerów, którzy nie dali rady.
To może ja odwrócę pytanie
Na jakiej podstawie twierdzisz ze piłkarze to szrot i kopią się po czole? Może to właśnie osoba trenera którego tak bardzo bronicie dala dupy? Skąd przeświadczenie o nieomylności Ramireza, który w życiu nie prowadził zespołu w na takim poziomie rozgrywkowym? Skąd u niektórych tak ślepe oddanie? Czy średnia 1.53 na mecz to aż tak wiele ze niektórzy wskoczyliby za nim w ogień? Jedynie co możemy stwierdzić na podstawie wieloletniej obserwacji to to ze Brożek Boguski Głowa może i Malecki pewnego poziomu nie przeskoczą choćby ich trenował Mourinho czy Guardiola ale skąd w was przekonanie graniczące z pewnością ze żaden inny trener nie wyciągnie z Imaza, Bashy, Wojkowskiego, Balaniuka, Kostala itd więcej? Wg was to że Ramirez nic więcej z nich nie wyciągnął tzn ze są szrotem. Coś wam powiem to czy są szrotem to się dopiero teraz okaże jak przy nowym trenerze nic nie będą w stanie pokazać ale dopóki tego nie wiemy to proszę nie obrażajcie piłkarzy, których weryfikował tylko Ramirez.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 12.12.2017, 21:17
Jam55 napisał(a):Wyświetl post
To może ja odwrócę pytanie
Na jakiej podstawie twierdzisz ze piłkarze to szrot i kopią się po czole? Może to właśnie osoba trenera którego tak bardzo bronicie dala dupy? Skąd przeświadczenie o nieomylności Ramireza, który w życiu nie prowadził zespołu w na takim poziomie rozgrywkowym? Skąd u niektórych tak ślepe oddanie? Czy średnia 1.53 na mecz to aż tak wiele ze niektórzy wskoczyliby za nim w ogień? Jedynie co możemy stwierdzić na podstawie wieloletniej obserwacji to to ze Brożek Boguski Głowa może i Malecki pewnego poziomu nie przeskoczą choćby ich trenował Mourinho czy Guardiola ale skąd w was przekonanie graniczące z pewnością ze żaden inny trener nie wyciągnie z Imaza, Bashy, Wojkowskiego, Balaniuka, Kostala itd więcej? Wg was to że Ramirez nic więcej z nich nie wyciągnął tzn ze są szrotem. Coś wam powiem to czy są szrotem to się dopiero teraz okaże jak przy nowym trenerze nic nie będą w stanie pokazać ale dopóki tego nie wiemy to proszę nie obrażajcie piłkarzy, których weryfikował tylko Ramirez.
Już napisałem w innym wątku, a może w tym, pogubiłem się. Zawsze biorę pod uwagę wiele wersji. Tutaj też.
Jednak wersja z Ramirezem, jako głównym winowajcą, wydaje się najmniej prawdopodobna, między innymi dlatego, że to nie pierwszy sezon tej telenoweli, tylko przynajmniej szósty. Wszystkie postawy, opinie, rozbuchane oczekiwania, potencjał na papierze już były. Od kilku lat wcielamy się w te same role i powtarzamy do znudzenia te same kwestie, no i zmieniamy często trenerów, wcale nie na najgorszych w naszej ekstraklasie, a wyników, jak nie było tak nie ma. Oczywiście mogliśmy trafić na 9 czy 10 trenerskich nieudaczników, a piłkarze są super, ale to się nie klei. Zatem najprostszy wniosek, który się nasuwa powinien brzmieć "nie mamy potencjału sportowego na osiągnięcie czegokolwiek więcej, niż osiągamy".

I jeszcze jedno. Kiedyś dodawałem to niemal do każdej wypowiedzi, ale w końcu mi się znudziło. Nowi piłkarze okazali się szrotem rundy jesiennej, ich rzeczywiste oblicze poznamy wiosną. Ma to o tyle znaczenie, że dla Kiko okazało się to zabójcze. On już swojej drugiej szansy miał nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 12.12.2017 o godz. 21:23.
Odpowiedz cytując
Jam55
Senior Member
 
Od: 01.2016
Skąd: NYC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 12.12.2017, 23:48
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Już napisałem w innym wątku, a może w tym, pogubiłem się. Zawsze biorę pod uwagę wiele wersji. Tutaj też.
Jednak wersja z Ramirezem, jako głównym winowajcą, wydaje się najmniej prawdopodobna, między innymi dlatego, że to nie pierwszy sezon tej telenoweli, tylko przynajmniej szósty. Wszystkie postawy, opinie, rozbuchane oczekiwania, potencjał na papierze już były. Od kilku lat wcielamy się w te same role i powtarzamy do znudzenia te same kwestie, no i zmieniamy często trenerów, wcale nie na najgorszych w naszej ekstraklasie, a wyników, jak nie było tak nie ma. Oczywiście mogliśmy trafić na 9 czy 10 trenerskich nieudaczników, a piłkarze są super, ale to się nie klei. Zatem najprostszy wniosek, który się nasuwa powinien brzmieć "nie mamy potencjału sportowego na osiągnięcie czegokolwiek więcej, niż osiągamy".

I jeszcze jedno. Kiedyś dodawałem to niemal do każdej wypowiedzi, ale w końcu mi się znudziło. Nowi piłkarze okazali się szrotem rundy jesiennej, ich rzeczywiste oblicze poznamy wiosną. Ma to o tyle znaczenie, że dla Kiko okazało się to zabójcze. On już swojej drugiej szansy miał nie będzie.
Ja nie pytałem o piłkarzy którzy byli sprowadzani kilka lat temu. Ja się pytam na jakiej podstawie oceniasz ze Ramirez wyciągnął z Bashy, Kostala, Imaza, Balaniuka itd wszystko co się dało? Na jakiej podstawie stwierdzasz, że oni są szrotem a Ramirez super trenerem? Na podstawie tego ze przez x trenerow wcześniej ściągaliśmy szrot to analogicznie teraz tez jest szrot a trener cacy? Nie żartuj sobie z ludzi i nie pisz takich głupot. Powtarzam nikt nie wie czy zawodnicy są do dupy czy Ramuirez to była trenerska łamaga. Zobaczymy za kilka miesięcy kto miał racje. Jeśli nowy trener tego nie poukłada i dalej będziemy się kopać po czołach to pierwszy będę bił się w pierś ale jeśli nagle okaże się ze z tymi zawodnikami da się poukładać grę to liczę ze kilka osób będzie miało cywilna odwagę przyznać się do błędu.
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 12.12.2017, 13:02
Ponieważ ten zespół miał przebłyski, pare meczy wygrali, a od długie czasu jest REGRES i to spory. Poza tym po indywidualnych piłkarzach widać, że coś potrafią, ale są totalnie zagubieni , np: Bascha, czy NAWET Imaz czyli nasz hiszpański Boguski.

Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 12.12.2017, 14:59
LucjuszWielki napisał(a):Wyświetl post
Ponieważ ten zespół miał przebłyski, pare meczy wygrali, a od długie czasu jest REGRES i to spory. Poza tym po indywidualnych piłkarzach widać, że coś potrafią, ale są totalnie zagubieni , np: Bascha, czy NAWET Imaz czyli nasz hiszpański Boguski.
To nie jest odpowiedź na moje pytanie, tylko zbór luźnych impresji.

Wszystkie nasze zespoły w ostatnich latach miały przebłyski, ale niczego nie osiągnęły. I rozgrywały równie słabe mecze jak obecna drużyna. Zapewne zgodzimy się wszyscy ze stwierdzeniem, że zawsze w tym czasie istniała niewiarygodna przepaść pomiędzy oczekiwaniami kibiców, możliwościami na papierze, a rzeczywistością.

Dlatego jeszcze raz proszę o poważną odpowiedź. Skąd przeświadczenie o tym, że Imaz, Perez, Wojtkowski, Halilović, Kostal, Bałaniuk i kilku innych w ogóle nadaje się do Wisły?

A może jest tak, że w sytuacji, gdy Brożek, Głowa i Boguski przeżywają ostatnie momenty w klubie i jednocześnie pozbyto się jedynych zawodników, którzy mieli jakąkolwiek wartość, zastępując ich chmarą statystów, nie będących w najwyższej formie, nie da się inaczej grać. To tylko jedno z wielu możliwych wytłumaczeń. Mogę przedstawić jeszcze kilka alternatywnych. W każdym razie nie mniej prawdopodobne, niż to, które przedstawia pewne lobby na forum. Dlaczego więc nagonka zaczyna się zawsze od trenera (nie chodzi tu o konkretnie o Kiko, tylko wszystkich, których mieliśmy w ostatnich latach))? To efekt lenistwa umysłowego, tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie, oderwania od rzeczywistości?
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 12.12.2017, 15:06
Wybacz, ale nie przypominam sobie takich spotkań jak z Płockiem czy Amicą, wiem, że graliśmy SŁABO, ale tego nie da się nazwać słabą grą tylko dnem ostatecznym. Płock nie zagrał kompletnie nic, piłka drwali z Urygą na środku obrony ! Podkreślam: z URYGĄ ALANEM. Takich meczy było co najmniej kilka. Drużyna zamiast scalać się z biegiem czasu to się rozlazła coraz bardziej, to nei była drużyna, wyglądali na zbieraninę przypadkowych ludzi.

Jedynie Wdowczykowi udało się wyjść z dołka, ale wiadomo jaka była sytuacja, graliśmy głębokimi rezerwami, kontuzje, zawirowania w klubie.

Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 12.12.2017, 18:40
Zastawiam się jak było z tym buntem i czy naprawdę był bunt.Bo jeżeli buntował się tylko Dennis można było się jego pozbyć,a nie Kiko czyli było więcej piłkarzy,a może ktoś ze sztabu miał go dość np.Sobol ?
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:25.