The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
borsuk
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 15.08.2016, 10:37
Krotochwila napisał(a):Wyświetl post
Już kilka lat temu uświadomiłem sobie, że niewiele mnie łączy z trybuną C. Przeniosłem się więc na D. Odpuściłem też wyjazdy.Wydawało mi się to jednak naturalne - dobiegałem 30tki, zmieniły mi się priorytety, nie mogłem już tak wiele czasu poświęcać Wiśle. Powoli stawałem się piknikiem. "Tak już musi być" myślałem, zrzucając tę rosnącą niechęć do "decyzyjnych" na C na karb zmiany pokoleniowej, której nie rozumiem.

Okazało się to być tylko wygodną racjonalizacją. Nic mnie z nimi nie łączy, nie podzielam ich systemu wartości, nie kupuję poetyki, nie godzę się na pasożytniczy, przystrojony nieudolnie w piórka fanatyzmu stosunek do klubu, któremu jestem psio (haha!) wierny od 92 roku.

Patrzyłem wczoraj na D na ludzi w około. Na twarze, które znam na pamięć, choć w większości pozostały bezimienne. Przez lata wspólnie wpadaliśmy w euforię i rozpacz.
Widziałem te twarze wczoraj, spoglądające z mieszanką pogardy, niezrozumienia i złości na C i zrozumiałem, że coś się skończyło bardzo dawno temu i nikt nigdy tego głośno nie powiedział.
Nie ma już żadnej Armii Białej Gwiazdy, nie ma już porozumienia ponad podziałami, nie ma tego, co w kibicowaniu zawsze było najważniejsze - poczucia wspólnoty mimo całej masy różnic.

.......a gra wczoraj jest fraszką, słaba forma piłkarzy nic nie znaczącym epizodem, ostatnie miejsce w tabeli do przełknięcia, bo to po prostu sport a przegrywamy i wygrywamy na przemian od ponad 100 lat! Przeżyję/przeżyjemy też ewentualny spadek, zwycięstwa sąsiadki w derbach też na jakiś czas można uznać za nieuniknione z punktu widzenia chociażby statystyki.
K...a, nawet gdybyśmy mieli przez tych złodziei u steru zaczynać od 4 ligii, po kilku latach wrócimy gdzie nasze miejsce.

Boję się jednak, że jeśli ta w istocie garstka "kumatych" zawłaszczy ten Klub, będzie to oznaczało jego śmierć. Faktyczną i nieodwołalną.Dla normalnych ludzi nie będzie w nim miejsca, a już teraz jest ciasno.
"Na Wisłę nie chodzisz dla kogoś, chodzisz dla Wisły" ktoś zaraz napisze.
A czym jest Wisła jeśli nie tym różnorodnym tłumem, na chwilę zjednoczonym pod tymi samymi barwami i wartościami? A czym jest Wisła, w sytuacji w której po boisku biegają najemnicy a na własnych trybunach czujesz się jak ktoś obcy?

Straciliśmy dawno temu czujność, zachłystując się i jak się teraz okazuje - prawie dławiąc - pasmem sukcesów.
Teraz przyjdzie walczyć nie o to, żeby ten Klub uratować organizacyjnie ale o to, żeby odbudować w nim wspólnotę kibicowską, której będzie zależeć na Klubie a nie na własnych interesach. Bez tej wspólnoty Wisła nie istnieje.
AMEN
W tej całej gównianej sytuacji jedynym światełkiem w tunelu są takie i podobne rozsądne wpisy traktujące o wartościach najważniejszych. Im więcej będzie trzeźwego spojrzenia na obecne wydarzenia tym większa szansa na odrodzenie sekcji piłkarskiej Wisły Kraków. Na to jednak trzeba czasu, determinacji mądrych ludzi w klubie i wokół niego i konsekwencji w realizacji profesjonalnego planu.
Na razie większość jest jeszcze w szoku jak po knockdownie i nie potrafi sobie tego ułożyć w głowie - dlatego tak ważna jest rozmowa w tym temacie. Jak to już wielu zauważyło - obecna sytuacja spowodowała uaktywnienie "starej" braci forumowej, braci wiślackiej. I to jest sukces, tego się trzymajmy. I szanujmy się wzajemnie w rozmowie o Wiśle!
Nejlepší černoch je BERNARD z Humpolce!
abedipele
Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 15.08.2016, 13:07
borsuk napisał(a):Wyświetl post
AMEN
W tej całej gównianej sytuacji jedynym światełkiem w tunelu są takie i podobne rozsądne wpisy traktujące o wartościach najważniejszych. Im więcej będzie trzeźwego spojrzenia na obecne wydarzenia tym większa szansa na odrodzenie sekcji piłkarskiej Wisły Kraków. Na to jednak trzeba czasu, determinacji mądrych ludzi w klubie i wokół niego i konsekwencji w realizacji profesjonalnego planu.
Na razie większość jest jeszcze w szoku jak po knockdownie i nie potrafi sobie tego ułożyć w głowie - dlatego tak ważna jest rozmowa w tym temacie. Jak to już wielu zauważyło - obecna sytuacja spowodowała uaktywnienie "starej" braci forumowej, braci wiślackiej. I to jest sukces, tego się trzymajmy. I szanujmy się wzajemnie w rozmowie o Wiśle!

Nic dodać, nic ująć. Wczoraj na trybunach czułem to samo. Brak Telefoniki na koszulkach był już symbolem raka który zżera Wisłę: JM, decyzyjni, Ruch.
GregorTS
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: się biorą dzieci

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 15.08.2016, 14:34
abedipele napisał(a):Wyświetl post
Nic dodać, nic ująć. Wczoraj na trybunach czułem to samo. Brak Telefoniki na koszulkach był już symbolem raka który zżera Wisłę: JM, decyzyjni, Ruch.


To bedzie wygladalo mniej wiecej tak. Wiekszosc spiknie sie zeby zbojkotwac mecze po czym przed meczem na stronie skwk przeczytamy trzymajacy za morde wpis "Z plebsem my nie rozmawiamy, na trybunach nie ma demokracji -liczy sie biceps9od kiedy ja jebie silownia ma cos wspolnego z pilka btw?), zrobia mobilizacje na trybuny przyjdzie 6000 w tym gimbaza, plus turysci" .To zostanie okrzykniete sukcesem ze lepiej budowac klub na 6000 tysiacach najwierniejszych - bo jak to mowil patryk Malecki Ciz sektora C sa najlepsi i ch..j a potem juz tylko dluga i bolesna degrengolada, wicie sie we wlasnych sidlach, nic wspolnego z idealami Henryka Reymana.

Przed nami zmiana z Towarzystwa sportowego na Towarzystwo huliganskie/mafijne Wisla...brzmi stasznie? To co sie dzieje na Wisle jest najokrutniejsza realizacja najczarniejszych snow o tym jak element ktore na stadionach w europie juz usuneli doczepia sie do wladz klubu.

Moi i drodzy Ideal siegnal bruku. Przed nami dlugi i bolesny toksyczny zwiazek, ktory moze kiedys zakonczy sie bolesnym rozwodem...wina jest wszedzie ale przede wszsytkim w nas samych.
"W Wiśle Kraków nikt i nic nie jest ważniejszy niż klub"

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:24.