The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 15.08.2016, 09:08
Już kilka lat temu uświadomiłem sobie, że niewiele mnie łączy z trybuną C. Przeniosłem się więc na D. Odpuściłem też wyjazdy.Wydawało mi się to jednak naturalne - dobiegałem 30tki, zmieniły mi się priorytety, nie mogłem już tak wiele czasu poświęcać Wiśle. Powoli stawałem się piknikiem. "Tak już musi być" myślałem, zrzucając tę rosnącą niechęć do "decyzyjnych" na C na karb zmiany pokoleniowej, której nie rozumiem.

Okazało się to być tylko wygodną racjonalizacją. Nic mnie z nimi nie łączy, nie podzielam ich systemu wartości, nie kupuję poetyki, nie godzę się na pasożytniczy, przystrojony nieudolnie w piórka fanatyzmu stosunek do klubu, któremu jestem psio (haha!) wierny od 92 roku.

Patrzyłem wczoraj na D na ludzi w około. Na twarze, które znam na pamięć, choć w większości pozostały bezimienne. Przez lata wspólnie wpadaliśmy w euforię i rozpacz.
Widziałem te twarze wczoraj, spoglądające z mieszanką pogardy, niezrozumienia i złości na C i zrozumiałem, że coś się skończyło bardzo dawno temu i nikt nigdy tego głośno nie powiedział.
Nie ma już żadnej Armii Białej Gwiazdy, nie ma już porozumienia ponad podziałami, nie ma tego, co w kibicowaniu zawsze było najważniejsze - poczucia wspólnoty mimo całej masy różnic.

.......a gra wczoraj jest fraszką, słaba forma piłkarzy nic nie znaczącym epizodem, ostatnie miejsce w tabeli do przełknięcia, bo to po prostu sport a przegrywamy i wygrywamy na przemian od ponad 100 lat! Przeżyję/przeżyjemy też ewentualny spadek, zwycięstwa sąsiadki w derbach też na jakiś czas można uznać za nieuniknione z punktu widzenia chociażby statystyki.
K...a, nawet gdybyśmy mieli przez tych złodziei u steru zaczynać od 4 ligii, po kilku latach wrócimy gdzie nasze miejsce.

Boję się jednak, że jeśli ta w istocie garstka "kumatych" zawłaszczy ten Klub, będzie to oznaczało jego śmierć. Faktyczną i nieodwołalną.Dla normalnych ludzi nie będzie w nim miejsca, a już teraz jest ciasno.
"Na Wisłę nie chodzisz dla kogoś, chodzisz dla Wisły" ktoś zaraz napisze.
A czym jest Wisła jeśli nie tym różnorodnym tłumem, na chwilę zjednoczonym pod tymi samymi barwami i wartościami? A czym jest Wisła, w sytuacji w której po boisku biegają najemnicy a na własnych trybunach czujesz się jak ktoś obcy?

Straciliśmy dawno temu czujność, zachłystując się i jak się teraz okazuje - prawie dławiąc - pasmem sukcesów.
Teraz przyjdzie walczyć nie o to, żeby ten Klub uratować organizacyjnie ale o to, żeby odbudować w nim wspólnotę kibicowską, której będzie zależeć na Klubie a nie na własnych interesach. Bez tej wspólnoty Wisła nie istnieje.
vel HatefulRespect

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:25.